Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Przeprowadził się do Polski i zaniemówił. Wiadomo, czego żałuje. Nagranie podbija sieć
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 02.04.2026 22:51

Przeprowadził się do Polski i zaniemówił. Wiadomo, czego żałuje. Nagranie podbija sieć

Przeprowadził się do Polski i zaniemówił. Wiadomo, czego żałuje. Nagranie podbija sieć
Fot. Anna EST/Shutterstock, nodramaroma/Instagram

Internauta o nicku nodramaroma opublikował film na Instagramie, w którym przekornie wyznaje, że „żałuje przeprowadzki do Polski”. Jego nagranie stało się viralem, zdobywając ponad 1,2 miliona wyświetleń i wywołując lawinę komentarzy o zaskakującym komforcie życia w naszym kraju.

  • Od „mitów z bajek” do uwielbienia dla pomidorowej
  • Uzależnienie od Paczkomatów i brak Żabek w Paryżu
  • Internauci potwierdzają: „Polska to technologiczny raj”

Od „mitów z bajek” do uwielbienia dla pomidorowej

Co sprawiło, że Polska tak bardzo „zepsuła” zagranicznego gościa? Przede wszystkim transport publiczny, który wcześniej uważał za „mit z bajek”. Jak przyznaje w nagraniu, standardy w Polsce są tak wysokie, że dziś nawet dwuminutowe opóźnienie tramwaju budzi w nim ogromną frustrację. 

„Czuję wtedy, jakby łamano moje prawa człowieka” – żartuje influencer. 

Zmiana objęła także jego podniebienie. Kiedyś wystarczały mu fast foody, lecz od czasu, gdy zamieszkał nad Wisłą, coraz częściej sięga po domowe jedzenie, którego wyraźnie domaga się jego organizm. 

Autor nagrania twierdzi wprost, że jeśli nie zje zupy pomidorowej przynajmniej raz w tygodniu, jego ciało po prostu „przestaje funkcjonować”. To wyznanie spotkało się z ogromnym zrozumieniem innych ekspatów, którzy polubili polską kuchnię.

Uzależnienie od Paczkomatów i brak Żabek w Paryżu

Influencer przyznaje, że polska sprawność logistyczna stała się dla niego standardem, bez którego nie potrafi już żyć. Największym problemem okazuje się brak Paczkomatów poza granicami Polski oraz wszechobecność sklepów typu convenience. 

„Jeśli jadę do Paryża i nie widzę Żabki na każdym rogu, czuje się zagubiony” – tłumaczy w swoim wideo. 

To właśnie ta dostępność usług sprawia, że reszta świata zaczyna mu przypominać „żart”. Podsumowując swoją historię, autor używa trafnego określenia: 

„Nie jestem ekspatem, jestem ofiarą polskiej sprawności”

Jego zdaniem Polska oferuje tak wysoką jakość codziennego życia, że powrót do krajów o niższym poziomie cyfryzacji i usług jest dla niego obecnie niewyobrażalny.

Internauci potwierdzają: „Polska to technologiczny raj”

Pod filmem @nodramaroma pojawiły się tysiące komentarzy osób, które przeżyły podobny szok kulturowy. Polacy mieszkający za granicą oraz inni obcokrajowcy zgodnie twierdzą, że polskie rozwiązania są często niedoceniane. 

„Mam takie same odczucia, kiedy jadę na wakacje za granicę” – napisała jedna z internautek. 

Inny komentujący, który mieszka w Polsce od półtora roku, dodał, że wciąż jest pod wrażeniem najlepszego systemu transportowego

Nagranie stało się pretekstem do dyskusji o tym, jak nowoczesnym i zaawansowanym krajem stała się Polska w oczach świata. Autor kończy swój materiał ironicznym ostrzeżeniem dla podróżnych: 

„Nie przyjeżdżaj tutaj. Już nigdy nie będziesz chciał wracać”.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji