Dawid i Marta Kubaccy świętują narodziny syna. Rodzina pokazała zdjęcie noworodka ze szpitala
Rodzina Dawida Kubackiego właśnie się powiększyła. Polski skoczek narciarski i jego żona Marta powitali na świecie trzecie dziecko, upragnionego syna. Choć chłopiec przyszedł na świat nieco wcześniej, niż planowano, rodzice zapewniają, że maluch jest silny, a w domu z niecierpliwością czekają już na niego starsze siostry.
Poruszające zdjęcie ze szpitala
Radosną nowiną Marta Kubacka podzieliła się w mediach społecznościowych, publikując pierwsze zdjęcie z synkiem. Chłopiec otrzymał imię Mikołaj, a na fotografii widać świeżo upieczoną mamę czule tulącą noworodka.
Uwagę fanów zwrócił jednak ważny szczegół. Ponieważ maluch jest wcześniakiem, ma na nosku maseczkę wspomagającą oddychanie, a do jego ciała podłączona jest szpitalna aparatura. Mama Mikołaja szybko uspokoiła jednak przejętych internautów.
„Pojawiłeś się na świecie dużo wcześniej, ale jesteś silny i zdrowy, to najważniejsze. Rośnij zdrowo i nabieraj sił, żeby jak najszybciej jechać do domu, bo Twoje siostry czekają na Ciebie z niecierpliwością” – napisała.
Koniec „babskiej przewagi” w domu skoczka
Narodziny Mikołaja to wyjątkowy moment dla całej rodziny, w której do tej pory przeważały kobiety. Dawid i Marta, małżeństwo od siedmiu lat, wychowują już dwie córki: urodzoną w 2020 roku Zuzannę oraz trzy lata młodszą Maję.
Ogłaszając kolejną ciążę zdjęciem z badania USG, Marta Kubacka zażartowała na swoim profilu, pisząc o wyniku „2:1 dla dziewczyn” i zapowiadając, że tata w końcu zyska w domu męskie wsparcie. Pod najnowszym postem pary szybko pojawiła się lawina ciepłych słów i gratulacji od kibiców oraz przyjaciół ze świata skoków narciarskich.
Szczęśliwe rozwiązanie po trudnych przejściach
Ta ciąża i narodziny syna mają dla Kubackich szczególne znaczenie. Wiosną 2023 roku żona skoczka trafiła do szpitala w stanie ciężkim z powodu nagłej zapaści kardiologicznej. Lekarze przez długi czas walczyli o jej życie, a Dawid Kubacki wycofał się wówczas z rywalizacji w Pucharze Świata, by być przy żonie.
Ostatecznie Marta Kubacka opuściła szpital z wszczepionym rozrusznikiem serca. To, że po tak trudnych przejściach zdołała zajść w kolejną ciążę i bezpiecznie urodzić zdrowe dziecko, fani pary nazywają ogromnym szczęściem. Teraz cała rodzina odlicza dni do chwili, gdy mały Mikołaj będzie mógł opuścić oddział neonatologiczny i trafić wreszcie do domu.