Protest pod Pałacem Prezydenckim. W niedzielę tłumy ludzi wyjdą na ulice Warszawy
Weto prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie unijnego programu SAFE podgrzało atmosferę na w polskiej polityce. W piątek pod Pałacem Prezydenckim zgromadzili się zwolennicy głowy państwa, okazując poparcie dla jego decyzji. Jednocześnie zapowiedziano kolejną manifestację - tym razem z drugiej strony politycznej barykady. Działacz Koalicji Obywatelskiej zapowiedział: „Jutro wychodzimy na ulice”. W niedzielę tłumy ludzi udadzą się pod Pałac Prezydencki, by wspólnie protestować. Przedstawiamy szczegóły.
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę ws. SAFE. Rząd wdrożył „plan B”
- Środowiska prawicowe popierają decyzję prezydenta
- Działacz KO zapowiedział protest. Ludzie wyjdą na ulicę
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę ws. SAFE. Rząd wdrożył „plan B”
W czwartek prezydent Karol Nawrocki wygłosił orędzie, w którym oficjalnie zapowiedział odmowę podpisania ustawy wprowadzającej w Polsce program SAFE. Jak argumentuje głowa państwa, unijny mechanizm pożyczkowy ingeruje w sposób nieuprawniony w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa narodu nad państwem. Według Kancelarii Prezydenta przyjęta przez parlament ustawa przyznaje organom Unii Europejskiej zbyt szerokie kompetencje w strategicznie kluczowym obszarze, jakim jest obronność.
Decyzja Pałacu Prezydenckiego wywołała natychmiastowe reakcje wśród przedstawicieli władzy wykonawczej, zmuszając rząd do szybkiego działania – w tym przyjęcia specjalnej uchwały ratunkowej i zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów. Nowy plan awaryjny ma umożliwić obejście mechanizmu brukselskiego poprzez lepsze wykorzystanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych oraz przesunięcia wewnętrzne w bieżącym budżecie MON.
Prezes Rady Ministrów Donald Tusk potwierdził uruchomienie tej ścieżki na konferencji prasowej, podkreślając znaczenie bezpieczeństwa kraju:
– Będziemy realizować „plan B”, ponieważ tak nakazuje polska racja stanu. Szczególnie, gdy na świecie pojawiają się nowe wojny i nowe zagrożenia.
Środowiska prawicowe popierają decyzję prezydenta
Weto w sprawie programu SAFE z entuzjazmem przyjęła opozycja, a szczególnie środowisko Prawa i Sprawiedliwości. Adam Borowski zapowiedział organizację manifestacji, która miała wyrazić sprzeciw wobec ataków na prezydenta oraz pokazać poparcie dla jego decyzji politycznych.
- Wzywamy do obrony pana prezydenta. Obronimy go przed kalumniami, szkalowaniem i obrzucaniem błotem – mówił Borowski podczas zapowiedzi wydarzenia.
Wiec odbył się w piątek 13 marca, o godzinie 16:00 pod Pałacem Prezydenckim. Organizatorzy i mówcy podkreślali znaczenie utrzymania autonomii Polski w kluczowych decyzjach dotyczących bezpieczeństwa i obronności państwa. Zwracali uwagę na konieczność niezależnego kształtowania polityki obronnej oraz ochrony narodowych interesów w obszarze militarnym i finansowym, wskazując, że suwerenność w tych kwestiach jest fundamentem bezpieczeństwa kraju.
Działacz KO zapowiedział protest. Ludzie wyjdą na ulicę
Prezydenckie weto oraz perspektywa utraty miliardów euro z unijnego programu SAFE wywołały oburzenie w centrowo-lewicowej części polskiej sceny politycznej. Na platformie X Mikołaj Wasiewicz zapowiedział „wyjście na ulicę”, przyciągając tym samym uwagę mediów i internautów. W swoim wpisie młody radny warszawskiego Wawra z ramienia Koalicji Obywatelskiej wyraził niezadowolenie swoje i zwolenników obozu rządzącego:
- Jutro wychodzimy na ulice. Mamy dość tego, co dzieje się w Pałacu Prezydenckim.
- Czas powiedzieć Karolowi Nawrockiemu jasno: nie godzimy się na zdradzanie obywatelskiego zaufania.
Wasiewicz wezwał uczestników do zgromadzenia pod Pałacem Prezydenckim w niedzielę 15 marca o godzinie 14:00. Podkreślił, że celem protestu jest pokazanie siły i determinacji społeczeństwa w sprzeciwie wobec decyzji prezydenta. Zachęcał także do zabrania znajomych i udostępniania informacji, aby w akcji wzięło udział jak najwięcej osób.
Demonstracja ma stać się symbolem społecznego „VETO” wobec decyzji, które – według niego – naruszają obywatelskie zaufanie i mają istotny wpływ na przyszłość kraju.