Ksiądz był oskarżony o współżycie z 15-latką Żródło: Unsplash.com Jacob Bentzinger

Prokuratura umarza sprawę współżycia księdza z 15-latką. Jest tłumaczenie instytucji

26 Kwiecień 2021 Monika MajkoMonika Majko

W 2010 roku 28-letni wówczas ksiądz Marek M. nawiązał bliską relację z 15-letnią wierną. Wkrótce doszło do współżycia z nieletnią, a ich kontakty seksualne trwały jeszcze przez najbliższe kilka lat. W 2019 roku sprawa wyszła na jaw, gdy dorosła już kobieta zgłosiła się do księdza Rafała Dappy, pełnomocnika biskupa gliwickiego do spraw dzieci i młodzieży.

Ksiądz Dappa zawiadomił o sprawie kurię, a następnie prokuraturę. Wyjaśnianiem okoliczności prowadzących do współżycia księdza Marka M. i nieletniej wówczas wiernej zajęła się Prokuratura Rejonowa w Zabrzu. Wkrótce sprawę jednak umorzono, a tłumaczenia śledczych są zaskakujące.

Ksiądz współżył z 15-latką. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie

15-latka i 28-letni wówczas ksiądz Marek M. poznali się w 2010 roku, gdy duchowny pełnił funkcję wikariusza w parafii Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła w Zabrzu. Kapłan koordynował pracę grup młodzieżowych, był spowiednikiem i nauczycielem nastolatki, która zwierzyła mu się, że w przeszłości była molestowana przez swojego dziadka.

Z czasem relacja księdza i nastolatki zaczęła się pogłębiać. Spotykali się poza parafią, chodzili razem do kina i restauracji, a wszystkie wyjścia sponsorował duchowny. Kobieta przyznała, że zakochała się w kapłanie, co wkrótce doprowadziło do współżycia. Duchowny nie szczędził nastolatce prezentów, a także fundował jej wyjazdy do hoteli. Ks. Marek M. miał również mówić jej, że chciałby, by została jego żoną. Ich „związek”, a co za tym idzie również kontakty seksualne, utrzymuje się przez kolejne 6 lat.

Po otrzymaniu informacji o oskarżeniach kierowanych wobec duchownego prokuratura w Zabrzu podejmuje decyzję o zatrzymaniu Marka M., który 19 marca 2020 roku trafił do aresztu. Jest on podejrzany o obcowanie płciowo z małoletnią „działając z powziętym zamiarem, [...] nadużywając zaufania związanego z pełnieniem funkcji duchownego Kościoła katolickiego i powierzeniem mu przez pokrzywdzoną jej własnych przeżyć emocjonalnych i duchowych w ramach spowiedzi i prowadzonych indywidualnie spotkań, w których trakcie wszedł jako jedyna osoba i jej opiekun duchowy w posiadanie informacji osobistych z życia pokrzywdzonej”.

Konferencja szefa KPRM ws. szczepieńKonferencja szefa KPRM ws. szczepieńCzytaj dalej

Duchowny oskarżany jest również o regularne udzielanie pokrzywdzonej nastolatce korzyści majątkowych oraz składanie obietnic matrymonialnych. Po przesłuchaniu pokrzywdzonej kobiety prokuratura uznała, że nie ma ona skłonności do konfabulacji, a duchowny częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Podczas przesłuchania Marek M. twierdził, że nie zwracał uwagi na jej wiek. Duchowny podkreślał, że był wówczas młody, a wcześniej nie miał żadnej partnerki seksualnej. Wkrótce duchowny został zwolniony z aresztu, a prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie, tłumacząc, że nie działał on z premedytacją, a jedynie pod wpływem rodzącego się uczucia.

Prokuratura wskazywała, że kapłana i nastolatkę miał łączyć normalny związek pomiędzy kobietą i mężczyzna, który oparty był na szczerych uczuciach. Wskazano również, że kobieta miała więcej partnerów seksualnych, niż oskarżony duchowny. Z decyzją prokuratury nie zgodził się mecenas pokrzywdzonej kobiety, który złożył zażalenie w tej sprawie.Sąd Rejonowy w Zabrzu przyznał mu rację i przywrócił śledztwo, a Marek M. znów jest podejrzany. Na razie jednak nie podjęto żadnych kolejnych decyzji w tej sprawie, choć od uchylenia decyzji o umorzeniu postępowania minęło już 5 miesięcy.

Jak przekazała prokurator Joanna Smorczewska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, cytowana przez „Gazetę Wyborczą”, śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do 30 czerwca. W tym czasie mają zostać przeprowadzone zaplanowane czynności procesowe. Władze kościelne z kolei przeniosły oskarżonego kapłana do stanu świeckiego.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza

Następny artykuł