Fatalne wieści dla Polaków, muszą być na to gotowi na upał i burze. Prognozy IMGW nie pozostawiają złudzeń
Prognoza pogody na sobotę i niedzielę przynosi ze sobą lejący się z nieba żar. IMGW ostrzega jednak, że w niektórych częściach kraju zagrzmi i będzie padać ulewny deszcz. Wydano nawet ostrzeżenia. Koniec wakacji przynosi ze sobą prawdziwą huśtawkę pogodową. Na co się przygotować? Na skrajności.
Jaka pogoda w sobotę 27 sierpnia? Upał, a do tego burze i ulewne deszcze i grad. IMGW ostrzega, że ostatni weekend wakacji będzie wyjątkowo nieprzewidywalny. Pewne jest jednak, że aura będzie niebezpieczna.
Prognoza pogody na sobotę przynosi ze sobą ostrzeżenia I i II stopnia dla niemal całego kraju. Część z nich dotyczy groźnych dla życia oraz zdrowia upałów. Drugi rodzaj alertów związany jest z prognozowanymi burzami. To nie będzie weekend marzeń, wręcz przeciwnie.
Prognoza pogody na sobotę 27 sierpnia: burze i upał
Prognoza pogody na ostatnią sobotę wakacji związana będzie z dwoma kluczowymi pytaniami: "gdzie jest burza?" oraz "kiedy minie fala upałów?". - Pod koniec tygodnia będzie upalnie, zwłaszcza na wschodzie i centrum kraju. Na zachodzie i południowym zachodzie w piątek i w sobotę wystąpią burze z intensywnymi opadami deszczu i silnymi porywami wiatru. W niedzielę zjawiska te przemieszczą się w kierunku centrum kraju i na wschód - czytamy w ogólnej prognozie pogody IMGW na weekend 27-28.08.
Ogólna prognoza pogody na sobotę 27 sierpnia nie satysfakcjonuje tych, którzy planowali uczcić koniec wakacji 2022. 1 września dzieci i młodzież wrócą do szkół. W teorii powinno kończyć się też lato, jednak wysokie temperatury nie chcą dać za wygraną.
Dowodem na to są wydane ostrzeżenia II i I stopnia przed upałami. W sobotę 27 sierpnia temperatura na wschodzie kraju osiągnie aż 33 stopnie Celsjusza w cieniu. Nieco chłodniej (o ile można w tym przypadku używać tego określenia) będzie na południowym zachodzie kraju i nad morzem.
Alerty przed upałami obowiązują w większości kraju. IMGW objęła tym alertem województwo: lubelskie, małopolskie (poza powiatem tatrzańskim), mazowieckie (w powiatach południowych i północno-wschodnich), opolskie (w powiatach wschodnich), podkarpackie, śląskie (poza powiatem żywieckim), świętokrzyskie oraz warmińsko-mazurskie (w powiatach na wschodzie województwa).
Czy upał i burza będą ze sobą walczyć o miano najbardziej dokuczliwego aspektu pogody ostatniego weekendu wakacji? Zaledwie w kilku powiatach objętych alertami te dwa zagrożenia się połączą. Zatem... gdzie jest burza?
Pogoda na dziś: gdzie jest burza?
Upał będzie musiał zmierzyć się w walce z burzami z deszczem i gradem. Oto dwa najbardziej niesprzyjające warunki pogodowe, jakimi pożegnamy wakacyjne weekendy. W sobotę 27 lipca zagrzmi na krańcach Polski.
- Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć opady deszczu od 20 mm do 35 mm oraz porywy wiatru do 70 km/h. Miejscami grad - czytamy w alercie I stopnia przed burzą dla powiatu żarskiego.
W sobotę pytanie "gdzie jest burza" będzie pojawiało się w zaledwie kilku powiatach, ale meteorolodzy alarmują, że wyładowania mogą przybrać gwałtowny charakter. Gdzie w sobotę zagrzmi? IMGW wydało alerty dla: powiatów zachodnich i południowych woj. dolnośląskiego, zachodnich powiatów woj. lubuskiego, powiatów południowych woj. opolskiego i powiatów południowych woj. małopolskiego.
IMGW zwróciło się do wszystkich turystów przebywających w górach. To region, gdzie mają pojawić się burze i nie należy tego bagatelizować. - Jeśli jesteście na szlaku, a widzicie zbliżające się chmury - zwróćcie! Pamiętajcie, że pogoda w górach zmienia się bardzo szybko, a często ryzykuje się życiem i zdrowiem - alarmuje IMGW.
Dziś burze prognozowane są głównie w górach. Jeśli jesteście na szlaku a widzicie zbliżające się chmury - zwróćcie! 🏔️
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) August 27, 2022
Pamiętajcie, że pogoda w górach zmienia się bardzo szybko, a często ryzykuje się życiem i zdrowiem. ⚠️#IMGW #meteo #pogoda #prognoza #burze #uwaga pic.twitter.com/SEzRTFSbga
Niedziela: jaka prognoza pogody na 28.08?
Prognoza pogody na niedzielę 28 sierpnia przynosi pierwszy podmuch wytchnienia od piekielnych wręcz upałów. IMGW wskazuje, że w części kraju temperatura spadnie.
- Polska będzie w słabo gradientowym obszarze obniżonego ciśnienia, w strefie frontu chłodnego. Na wschodzie będzie jeszcze obecne upalne przetransformowane powietrze, a na zachodzie napłynie chłodniejsze powietrze polarne morskie. Ciśnienie będzie spadać - przekazuje IMGW.
W niedzielę w Krakowie będzie 26°C, w Warszawie i Suwałkach 30°C. Nieco chłodniej będzie w Poznaniu (24°C), Wrocławiu (23°C), Koszalinie (22°C), czy Jeleniej Górze (21°C). Pozostaje mieć nadzieję, że po upalnym lecie pełnym burz i ulew Polacy odetchną i będą mogli korzystać z legendarnej złotej jesieni.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Potężne opóźnienia w ZUS. Emeryci miesiącami czekają na swoje pieniądze. Chodzi o dodatek osłonowy
Niewybuch w podwarszawskim Legionowie, pilnie ewakuowano blisko 140 osób. W akcji wszystkie służby
Źródło: imgw, goniec.pl