Przemówienie Nawrockiego zawierało kluczowe tezy raportu Ordo Iuris i think tanku finansowanego przez Orbána
Przemówienie Karola Nawrockiego wygłoszone w listopadzie na Uniwersytecie Karola w Pradze zawiera liczne fragmenty, które pokrywają się z tezami raportu „Wielki Reset”. Dokument został przygotowany przez Ordo Iuris oraz think tank Mathias Corvinus Collegium — instytucję zasilaną przez rząd Viktora Orbána aktywami wartymi ponad miliard euro. Więcej o sprawie w najnowszym odcinku programu “Układ zamknięty”.
Prezydent Karol Nawrocki i wykład w Pradze
24 listopada zeszłego roku prezydent Karol Nawrocki wygłosił wykład na Uniwersytecie Karola w Pradze, w którym przedstawił swoją wizję przyszłości Unii Europejskiej. Tezy zaprezentowane przez Nawrockiego w dużej mierze pokrywają się z wnioskami zawartymi w raporcie Wielki Reset, który przygotowały Ordo Iuris oraz węgierski think tank.
Pierwsze zdanie, od którego prezydent rozpoczął swoją diagnozę Unii Europejskiej, brzmiało: „Nie ma demosu europejskiego; jego istnienia nie da się zadekretować”. W raporcie czytamy: „Nie istnieje europejski demos. Nie da się stworzyć wspólnoty politycznej bez narodu”. Sformułowanie, struktura i konkluzja — takie same.
Prezydent Nawrocki w trakcie wykładu w Pradze stwierdził, że „Komisja Europejska i podległe jej instytucje nie mają rzeczywistego mandatu demokratycznego.” W raporcie czytamy: „Komisja Europejska nie posiada demokratycznej legitymacji”.
Tak samo w sprawie zasady jednomyślności. Prezydent przekonywał, że jej utrzymanie to „warunek podmiotowości państw”. Raport MCC i Ordo Iuris nazywa ją „kluczowym mechanizmem ochrony suwerenności”, który należy „wzmocnić i rozszerzyć”. W obu przypadkach chodzi o zablokowanie przejścia do głosowania większościowego.
W przemówieniu pojawił się również jednoznaczny postulat: „Opowiadamy się za odrzuceniem rozporządzenia DSA.” Prezydent dodał, że „polskiej kulturze politycznej obca jest myśl o jakiejkolwiek cenzurze”, a Komisja Europejska jest „komponowana w myśl kryteriów ideologicznych.”
Raport „Wielki Reset” opisuje to rozporządzenie następująco: „Akt o usługach cyfrowych (DSA) tworzy system monitorowania i cenzurowania mediów, oparty na nieprecyzyjnych kryteriach i pozostawiający szeroki zakres uznaniowości instytucjom unijnym.”
ZOBACZ NAJNOWSZY ODCINEK PROGRAMU “UKŁAD ZAMKNIĘTY”:
Nawrocki i raport Wielki Reset. Koniec Unii Europejskiej?
Prezydent Nawrocki stwierdził w trakcie wykładu w Pradze, że „panami traktatów są państwa członkowskie” i że Unia Europejska „nie może sama sobie nadawać kompetencji.” Autorzy raportu piszą wprost: „Instytucje Unii Europejskiej stopniowo rozszerzały zakres swoich kompetencji poza granice wyznaczone w traktatach.”
Istnieje jednak zasadnicza różnica pomiędzy wystąpieniem prezydenta a raportem MCC i Ordo Iuris. Autorzy dokumentu dopuszczają scenariusz „Nowego początku”, który zakłada możliwość rozwiązania obecnej Unii Europejskiej i stworzenia nowej, wyłącznie międzyrządowej struktury. Nawrocki ten wątek pominął, co nie zmienia faktu, że wyraźnie inspirował się raportem o wyraźnie antyunijnym charakterze.
Kilka dni po praskim wystąpieniu prezydent odmówił spotkania z Viktorem Orbánem, tłumacząc to jego spotkaniem z Władimirem Putinem. Tymczasem w swoim przemówieniu Nawrocki przedstawił wizję Europy niemal identyczną z dokumentem powstałym w think tanku finansowanym właśnie przez rząd Orbána.
Goniec zwrócił się do Kancelarii Prezydenta z pytaniami o autorów przemówienia, o to, czy korzystano z gotowych analiz lub raportów — i jakich konkretnie. Kancelaria odpowiedziała, że to prezydent Nawrocki jest autorem przemówienia.
Kim są autorzy raportu „Wielki Reset”
Mathias Corvinus Collegium to węgierski think tank oraz największa prywatna uczelnia na Węgrzech. W 2020 r. węgierski parlament (z większością Fideszu) przekazał MCC ogromne aktywa państwowe — ok. 10 proc. udziałów w MOL i Gedeon Richter oraz środki finansowe i nieruchomości łącznie warte ponad miliard dolarów.
Krytycy decyzji wskazują, że było to uprzywilejowanie instytucji blisko związanej z obozem władzy w Budapeszcie.
Działalność współautora raportu - Ordo Iuris od lat budzi kontrowersje wśród części ekspertów i organizacji pozarządowych, które zwracają uwagę na jego powiązania międzynarodowe. W tym kontekście pojawia się m.in. nazwisko Alexeya Komova, współpracownika Konstantina Małofiejewa – rosyjskiego oligarchy objętego sankcjami UE i USA. Komov uczestniczył w wydarzeniach, w których Ordo Iuris było partnerem lub współorganizatorem.
Wizja Unii Europejskiej prezentowana przez głowę polskiego państwa w Pradze jest spójna z agendą środowisk krytycznych wobec integracji europejskiej, powiązanych finansowo z rządem Viktora Orbána.
To zbieżność, która – wobec roli prezydenta RP w polityce zagranicznej – rodzi pytania o źródła tej wizji oraz jej konsekwencje dla pozycji Polski w Unii Europejskiej.