Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Pożar szeregowca w Przecławiu. Ewakuowano mieszkańców, budynek nie nadaje się do użytku
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 26.05.2026 09:48

Pożar szeregowca w Przecławiu. Ewakuowano mieszkańców, budynek nie nadaje się do użytku

Pożar szeregowca w Przecławiu. Ewakuowano mieszkańców, budynek nie nadaje się do użytku
Fot. Roix/Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Nocny pożar zniszczył dom szeregowy w Przecławiu w województwie zachodniopomorskim. Służby ratunkowe ewakuowały mieszkańców, ogień szybko objął kolejne lokale. Jak informuje Państwowa Straż Pożarna, trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn zdarzenia.

Przebieg nocnej akcji gaśniczej

Zgłoszenie o pożarze tarasu wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Policach chwilę przed godziną 2:00 w nocy. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, ogień zajmował już poddasza przyległych segmentów. Rzecznik polickiej straży, st. bryg. Przemysław Grzybowski, poinformował, że żywioł błyskawicznie rozprzestrzenił się na kolejne części obiektu i objął łącznie pięć mieszkań o łącznej powierzchni około 500 metrów kwadratowych.

W trwającej kilka godzin akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 40 strażaków oraz 13 pojazdów z Polic, Szczecina, Kołbaskowa i Smolęcina. Sytuację udało się opanować około godziny 6:00 rano. Na miejscu wciąż pozostają jednak jednostki dozorujące pogorzelisko.

Ewakuacja mieszkańców i ranny strażak

Zanim na miejscu pojawiły się służby, z budynku samodzielnie ewakuowało się osiem osób. Żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń. Służby medyczne obecne na miejscu nie musiały interweniować wobec żadnego z ewakuowanych. Inaczej potoczyły się sprawy dla jednego ze strażaków biorących udział w akcji. Podczas prowadzenia działań gaśniczych doznał rany ciętej ręki. Po opatrzeniu na miejscu zdarzenia przewieziono go do szpitala na dalsze badania.

Poza zniszczeniami w samej strukturze budynku płomienie uszkodziły też jeden z samochodów osobowych zaparkowanych w bezpośrednim sąsiedztwie płonącego szeregowca.

Kontrola budowlana i ustalanie przyczyn pożaru

Trzy lokale mieszkalne zostały całkowicie strawione przez ogień, a pozostałe pomieszczenia w budynku nie nadają się obecnie do użytku. Teren pogorzeliska zabezpieczają strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Smolęcinie, którzy pilnują, by nikt postronny nie dostał się na miejsce zdarzenia.

Jeszcze dziś ma pojawić się tam inspektor nadzoru budowlanego. To on formalnie oceni stan techniczny konstrukcji i zdecyduje, czy budynek może być w ogóle dalej użytkowany. Dokładne przyczyny wybuchu pożaru nie są na razie znane. Sprawą zajmą się służby śledcze oraz biegli z zakresu pożarnictwa, którzy zbadają zabezpieczone ślady. Dziennikarze dotarli już do bezpośrednich świadków nocnych wydarzeń.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji