Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Pożar na stacji benzynowej, są ranni. Lądował śmigłowiec LPR, trwa akcja służb
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 23.03.2026 14:27

Pożar na stacji benzynowej, są ranni. Lądował śmigłowiec LPR, trwa akcja służb

Pożar na stacji benzynowej, są ranni. Lądował śmigłowiec LPR, trwa akcja służb
fot. jarmoluk/pixbay

Do groźnego zdarzenia doszło na stacji paliw w jednej z polskich miast. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wstępne informacje wskazują na osoby poszkodowane, a świadkowie mówią o dramatycznych scenach i przebiegu zdarzeń. Okoliczności całego zajścia są obecnie szczegółowo wyjaśniane.

  • Potężna eksplozja na stacji paliw w Katowicach. Natychmiastowa akcja służb
  • "Mężczyzna płonął jak pochodnia”. Dramatyczne relacje świadków
  • Przekazano przyczynę wybuchu

Potężna eksplozja na stacji paliw w Katowicach. Natychmiastowa akcja służb

Do zdarzenia doszło w poniedziałek na stacji paliw w katowickim Giszowcu. Jak informują lokalne media, wybuch nastąpił na terenie obiektu przy ul. Kolistej, gdzie natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe – straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W wyniku eksplozji ranne zostały dwie osoby. Jedna z nich doznała poważnych obrażeń i została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR. Drugi poszkodowany również trafił pod opiekę medyków i został przewieziony do szpitala. Jak podkreślają służby, sytuacja była bardzo niebezpieczna ze względu na miejsce zdarzenia – stację paliw, gdzie znajdują się łatwopalne substancje i instalacje gazowe.

Na czas akcji ratunkowej teren został zabezpieczony, a dostęp do stacji ograniczony. Strażacy prowadzili działania gaśnicze i jednocześnie kontrolowali, czy nie istnieje ryzyko kolejnych wybuchów. Dzięki szybkiej reakcji udało się opanować sytuację i zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na większą część obiektu.

"Mężczyzna płonął jak pochodnia”. Dramatyczne relacje świadków

Relacje osób znajdujących się na miejscu wskazują, że wszystko wydarzyło się bardzo szybko. Najpierw miał być słyszalny huk, a następnie pojawił się ogień. Wybuch był na tyle silny, że wzbudził panikę wśród osób przebywających w pobliżu stacji. Świadkowie natychmiast wezwali pomoc i próbowali reagować jeszcze przed przyjazdem służb.

Z przekazów wynika również, że poszkodowani mogli znajdować się bezpośrednio przy miejscu eksplozji. To tłumaczy poważne obrażenia jednego z nich oraz konieczność użycia śmigłowca LPR. Sytuacja była dynamiczna i wymagała natychmiastowej interwencji ratowników, którzy udzielili pierwszej pomocy jeszcze na miejscu zdarzenia.

Dramatyczne sceny pokazują, jak niebezpieczne mogą być zdarzenia związane z gazem i infrastrukturą paliwową. Nawet niewielki błąd lub nieszczelność mogą prowadzić do gwałtownych i trudnych do przewidzenia konsekwencji.

Przekazano przyczynę wybuchu

Według informacji przekazanych przez “Nasze miasto Katowice” wstępne ustalenia wskazują, że do eksplozji doszło w wyniku wybuchu butli z gazem. Do zdarzenia miało dojść podczas prac prowadzonych na terenie stacji paliw.

W trakcie prac serwisowych prowadzonych przez dwie osoby przy zbiorniku nadziemnym doszło do wybuchu zbiornika o pojemności 5 metrów sześciennych – mówił mł. kpt. Jakub Tondos cytowany przez “Nasze miasto Katowice”

To właśnie w trakcie tych czynności mogło dojść do rozszczelnienia instalacji lub niekontrolowanego zapłonu gazu. Tego typu sytuacje są szczególnie niebezpieczne, ponieważ gaz w połączeniu z powietrzem tworzy mieszaninę wybuchową. W warunkach stacji paliw ryzyko jest jeszcze większe ze względu na obecność innych substancji łatwopalnych.

Na miejscu pracują służby, które będą dokładnie analizować przebieg zdarzenia. Śledczy sprawdzą m.in. czy zachowano wszystkie procedury bezpieczeństwa oraz czy instalacje były sprawne technicznie. Kluczowe będzie ustalenie, czy doszło do błędu ludzkiego, czy też zawiodły urządzenia.

Na ten moment nie ma informacji o zagrożeniu dla mieszkańców okolicznych terenów. Sytuacja została opanowana, jednak sprawa będzie szczegółowo badana.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji