Dramat na torach w Redzie. Pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę
Dramatyczne sceny na torach po zderzeniu z pociągiem REGIO. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe, ale sytuacja okazała się tragiczna. Teraz sprawę wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Pociąg REGIO relacji Reda-Hel. Służby wezwane na ul. Polną w Redzie
Do zdarzenia doszło we wtorek, 30 czerwca, w rejonie przejazdu kolejowego przy ul. Polnej w Redzie. To właśnie tam skierowano służby ratunkowe po zgłoszeniu dotyczącym potrącenia przez pociąg REGIO relacji Reda-Hel.

Informacja o wypadku trafiła do straży pożarnej około godziny 16.20. Na miejsce zadysponowano strażaków, policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Działania prowadzono w bezpośrednim sąsiedztwie przejazdu kolejowego, gdzie doszło do tragicznego zdarzenia.
Służby zabezpieczały teren i prowadziły czynności konieczne po tego typu wypadkach. W takich sytuacjach priorytetem jest zarówno sprawdzenie, czy nie ma kolejnych osób poszkodowanych, jak i umożliwienie pracy funkcjonariuszom oraz prokuratorowi.
Potrącenie mężczyzny przez pociąg w Redzie. Straż pożarna przekazała szczegóły
Pierwsze informacje w sprawie przekazała straż pożarna. Wynika z nich, że potrącony został mężczyzna. Do wypadku doszło w pobliżu przejazdu kolejowego na ul. Polnej, a nie na przypadkowym odcinku trasy.
– Do potrącenia mężczyzny doszło koło przejazdu kolejowego na ul. Polnej w Redzie – informuje ogn. Grzegorz Hinz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie.
Na miejscu działały trzy zastępy straży pożarnej. W akcję zaangażowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej. Obecni byli również policjanci i ratownicy medyczni.

Jak wynika z przekazanych informacji, żadna z osób podróżujących pociągiem nie została poszkodowana. Pasażerowie składu REGIO relacji Reda-Hel nie odnieśli obrażeń.
Tragiczny finał wypadku przy przejeździe kolejowym. Sprawę bada policja i prokuratura
Niestety, życia potrąconego mężczyzny nie udało się uratować. Służby przekazały, że poszkodowany poniósł śmierć na miejscu.
– Niestety, mężczyzna poniósł śmierć na miejscu – przekazał ogn. Grzegorz Hinz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie.
Teraz najważniejsze będzie ustalenie dokładnego przebiegu tragedii. Policja będzie wyjaśniać, w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się w rejonie torów i jak doszło do potrącenia przez pociąg.
Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratury. To standardowa procedura przy wypadkach śmiertelnych na kolei. Śledczy będą analizować zebrane informacje, zabezpieczone materiały oraz relacje osób, które mogą pomóc w odtworzeniu ostatnich chwil przed tragedią.