Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Dachowanie busa na autostradzie A1. Są ranni
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 03.07.2026 11:17

Dachowanie busa na autostradzie A1. Są ranni

Dachowanie busa na autostradzie A1. Są ranni
zdjęcie poglądowe (fot. jarmoluk/pixabay)

Do groźnego wypadku doszło w piątkowy poranek na autostradzie A1 w powiecie kutnowskim. Bus wypadł z drogi i dachował, a na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwie osoby zostały ranne, a policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.

Dachowanie busa na A1. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

Do wypadku doszło w piątek, 3 lipca, na 262. kilometrze autostrady A1, na wysokości miejscowości Łęki Górne w gminie Krzyżanów w powiecie kutnowskim. Z pierwszych informacji przekazywanych przez lokalne media wynikało, że z drogi wypadł bus, a akcja ratunkowa od początku miała bardzo poważny charakter. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej, policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obecność LPR wskazywała, że co najmniej jedna z osób poszkodowanych wymagała szybkiego transportu do specjalistycznego szpitala.

W związku z prowadzonymi działaniami autostrada A1 została całkowicie zablokowana. Początkowo lokalne media informowały o zamknięciu jezdni w kierunku Katowic, jednak późniejsze komunikaty policji i TVP3 Łódź doprecyzowały, że utrudnienia dotyczą jezdni w kierunku Łodzi. Funkcjonariusze apelowali do kierowców o zachowanie cierpliwości i szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń służb pracujących na miejscu zdarzenia.

Dachowanie busa na autostradzie A1. Są ranni
zdjęcie poglądowe (fot. AndrzejRembowski/pixabay)

Policja wskazuje przyczynę. Za kierownicą siedział 18-latek

Po pewnym czasie policja przekazała pierwsze oficjalne ustalenia dotyczące przyczyn wypadku. Z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Kutnie wynika, że za kierownicą busa marki Nissan siedział 18-letni kierowca. Według funkcjonariuszy nie dostosował on prędkości do warunków panujących na drodze, przez co stracił panowanie nad pojazdem. W efekcie bus wypadł z toru jazdy i dachował.

18-letni kierujący busem marki Nissan nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do dachowania pojazdu. Dwie osoby zostały ranne. Kierujący został przetransportowany do szpitala w Kutnie, natomiast pasażer przetransportowany LPR do Płocka – przekazała aspirant Daria Olczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie, cytowna przez portal panoramakutna.pl.

Informacje te potwierdzają wcześniejsze ustalenia przekazywane przez policję, zgodnie z którymi w zdarzeniu ucierpiały dwie osoby podróżujące busem. Na obecnym etapie nic nie wskazuje na udział innych pojazdów w wypadku. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli czynności mające dokładnie odtworzyć przebieg wydarzeń oraz ustalić wszystkie okoliczności, które doprowadziły do dachowania samochodu.

Policja wyjaśnia okoliczności. Utrudnienia na A1 stopniowo ustępują

Po zakończeniu akcji ratunkowej policjanci przystąpili do wykonywania oględzin miejsca zdarzenia oraz zabezpieczania śladów. Zebrany materiał ma pomóc w dokładnym wyjaśnieniu okoliczności wypadku i potwierdzeniu jego przebiegu. Na obecnym etapie wstępne ustalenia wskazują, że do dachowania busa doszło po utracie panowania nad pojazdem przez 18-letniego kierowcę.

Choć początkowo autostrada A1 w kierunku Łodzi była całkowicie zablokowana, sytuacja na miejscu stopniowo wraca do normy. Jak przekazała policja jeden z pasów ruchu został już udostępniony kierowcom, jednak w rejonie wypadku wciąż mogą występować utrudnienia. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń służb i obowiązującego oznakowania do czasu całkowitego zakończenia działań.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji