Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Piłkarz stracił żonę i dzieci. Tragiczny finał poszukiwań w Wenezueli
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 28.06.2026 14:18

Piłkarz stracił żonę i dzieci. Tragiczny finał poszukiwań w Wenezueli

Piłkarz stracił żonę i dzieci. Tragiczny finał poszukiwań w Wenezueli
Fot. maritimolg / Instagram

Po kilku dniach rozpaczliwego oczekiwania potwierdziły się najgorsze obawy. Argentyński piłkarz Lucas Trejo stracił w trzęsieniu ziemi w Wenezueli żonę i dwoje dzieci. Ich ciała odnaleziono pod gruzami zawalonego apartamentowca, a śmierć potwierdziły kluby piłkarskie i bliscy rodziny.

Kataklizm odciął rodzinę od świata

Wszystko zaczęło się 24 czerwca 2026 roku, gdy Wenezuelę nawiedziły dwa silne trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5. Wstrząsy zrównały z ziemią setki budynków, a do tego zniszczyły sieć energetyczną i telefoniczną, przez co całe rejony zostały odcięte od kontaktu ze światem. 

W jednym z apartamentowców w nadmorskiej miejscowości Playa Grande mieszkała rodzina 38-letniego obrońcy Lucasa Trejo. Sam piłkarz był wtedy w Caracas i przygotowywał się z drużyną do meczu. Gdy padła łączność, nie mógł się skontaktować z żoną i dziećmi. Tak zaczęły się dni pełne niepewności i oczekiwania na jakiekolwiek wieści.

Dni nadziei i poszukiwań

Bezsilny Trejo opublikował w sieci dramatyczny apel o pomoc, który błyskawicznie się rozszedł i poruszył środowisko sportowe. W poszukiwania włączyli się kibice oraz inni piłkarze wenezuelskiej ligi, w tym Robert Garcés i José Correa. Sam zawodnik również przeszukiwał gruzy zawalonego budynku, a z Argentyny przylecieli mu na pomoc ojciec i brat. 

Przez moment pojawiła się nadzieja, bo syn piłkarza miał tego dnia zaplanowany trening poza domem, co mogło oznaczać, że rodzina zdążyła wyjść. Bliscy liczyli, że ich krewni trafili do szpitala albo zostali ewakuowani. Ratownicy pracowali bez przerwy przez 74 godziny. 

W sobotę wieczorem pod ruinami odnaleziono ciała żony piłkarza, Yaniny Maranelli, oraz dwojga dzieci, Aaróna i Ainhoi.

Komunikaty klubów i słowa wsparcia

Śmierć bliskich zawodnika potwierdziły kluby piłkarskie i inni sportowcy. Jako pierwszy w mediach społecznościowych napisał o niej piłkarz Edson Tortolero

„Informujemy wszystkich ludzi w Wenezueli i Argentynie, że ciała członków rodziny Lucasa Trejo zostały odnalezione. Dziękujemy wszystkim za wsparcie i prosimy o najszczerszy szacunek dla ich rodziny". 

Klub Deportivo La Guaira, którego Trejo jest zawodnikiem, dołączył do żałoby pogrążonego w bólu piłkarza po stracie żony i dzieci.

Kondolencje wydał też powiązany z nim drugoligowy Marítimo de La Guaira, podając, że rodzinę odnaleziono martwą po 74 godzinach poszukiwań. Wyrazy współczucia napłynęły z całego środowiska piłkarskiego.

„Club Sport Maritimo La Guaira głęboko ubolewa nad stratą rodziny Lucasa Trejo. Dziękujemy za szacunek dla jego bliskich i kolegów [z drużyny]. Po 74 godzinach poszukiwań zdołano odnaleźć ich bez oznak życia".

Piłkarz stracił żonę i dzieci. Tragiczny finał poszukiwań w Wenezueli
maritimolg / Instagram

Ponad tysiąc czterysta ofiar kataklizmu

Tragedia rodziny Trejo to tylko część znacznie większego dramatu. Według władz w czerwcowym trzęsieniu ziemi zginęło co najmniej 1430 osób, a ponad 3200 zostało rannych. Służby zastrzegają jednak, że to nie są ostateczne liczby, bo wielu ludzi wciąż uznaje się za zaginionych. W niektórych doniesieniach mowa nawet o blisko 70 tysiącach osób, z którymi nie ma kontaktu

Najbardziej ucierpiał stan La Guaira i to tam akcja ratownicza trwa bez przerwy. ONZ rozstawiła w regionie trzy szpitale polowe, a do przeszukiwania gruzów ściągnięto ciężki sprzęt oraz ratowników z kilku krajów, między innymi z Salwadoru, Ekwadoru, Kolumbii i Hiszpanii. Mimo upływu czasu wciąż zdarzają się chwile nadziei, bo spod gruzów udaje się wydobywać żywych ludzi nawet po kilkudziesięciu godzinach.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji