Pijany kierowca zawodowy szalał na drodze. Było o krok od tragedii
Nie jest żadną tajemnicą, że kierowcę zawodowego powinny cechować nie tylko profesjonalizm oraz umiejętności, ale także rozwaga oraz odpowiedzialność. Antybohater tego artykułu jest kompletnym zaprzeczeniem tej tezy. Będąc na podwójnym gazie mógł doprowadzić do drogowego dramatu.
Niestety, ale pijani kierowcy to wciąż palący problem publicznych tras. Ich skrajnie nieodpowiedzialne postawa stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Świadkiem niezwykle niebezpiecznej sytuacji był pewien kierowca podróżujący w jedną z dróg w okolicach Wadowic. W pewnym momencie zauważył, że kierujący ciężarówką porusza się bardzo podejrzany sposób. Jak widać na nagraniu, pojazd nie trzymał się swojego pasa, jeżdżąc niemal po całej szerokości jezdni.
Tragedii udało się uniknąć w głównej mierze dzięki autorowi nagrania, który dzięki szybkiej, a także stanowczej reakcji uniemożliwił dalszą jazdą kierowcy zawodowemu.
Z informacji przekazanych przez świadka wynika, że nieodpowiedzialny kierujący uszkodził co najmniej dwa samochody.
Ostatecznie jakimś cudem udało się mu dotrzeć do miejsca rozładunku, wcześniej nie doprowadzając do groźnego wypadku. W międzyczasie autor nagrania zgłosił sprawę na policję i dokładnie poinformował służby, gdzie znajduje się bezmyślny zmotoryzowany.
Kierowca zawodowy był tak pijany, że nie był w stanie powiedzieć ani jednego słowa. Gdy na miejsce dotarł patrol policji, mężczyzna został przebadany alkomatem. Jak się okazało, przypuszczenia świadka zdarzenia okazały się trafne.
Oczywiście głupota kierowcy zawodowego została ukarana. Mężczyzna stracił swoje uprawienia, a także otrzymał bardzo wysoki mandat.
Kierowcy grożą 2 lata pozbawienia wolności. Oprócz tego prawdopodobnie otrzyma kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów, a dodatkowo może ponieść także konsekwencje służbowe.
Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
Nie żyje raper Sad Frosty. Młody muzyk nie dożył 25. urodzin
Na planie "Nasz nowy dom" doszło do awantury. Wściekła kobieta wygarnęła Katarzynie Dowbor
Nie żyje Rachel Nagy, miała zaledwie 37 lat. Fani gwiazdy są zrozpaczeni
Źródło: Wadowice24pl