Nowe doniesienia ws. Berkowicza. Jest ruch prokuratury
Postępowanie sprawdzające dotyczące wykorzystania przez Konrada Berkowicza wydruku z flagą Izraela i swastyką wciąż trwa. W rozmowie z „Faktem” prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, kiedy można spodziewać się decyzji w sprawie ewentualnego wszczęcia śledztwa.
Kontrowersyjne wystąpienie Konrada Berkowicza
Do zdarzenia doszło podczas jednego z ostatnich posiedzeń Sejmu, gdy Konrad Berkowicz zabrał głos w debacie dotyczącej sytuacji na Bliskim Wschodzie. W swoim wystąpieniu ostro skrytykował działania Izraela, zarzucając jego władzom m.in. stosowanie zakazanej broni oraz dopuszczanie się działań wobec ludności cywilnej.
Kulminacyjnym momentem przemówienia było porównanie Izraela do III Rzeszy.
- Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa Trzecia Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak - powiedział poseł.
Po tych słowach Berkowicz zaprezentował grafikę przedstawiającą flagę Izraela ze swastyką umieszczoną w miejscu Gwiazdy Dawida. Wystąpienie wywołało natychmiastową reakcję na sali plenarnej – z ław poselskich padały okrzyki „skandal”, a marszałek Sejmu przerwał wypowiedź, wskazując na niedopuszczalny charakter prezentowanej symboliki.
Nagranie z incydentu szybko trafiło do Internetu i mediów, wywołując szeroką falę komentarzy i reakcji zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Prokuratura wszczęła czynności sprawdzające
Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która z urzędu wszczęła czynności sprawdzające w związku z kwietniowym wystąpieniem Konrada Berkowicza w Sejmie. W trakcie obrad poseł Konfederacji zaprezentował wydruk przedstawiający zmodyfikowaną flagę Izraela, na której w miejscu Gwiazdy Dawida znalazła się swastyka.
Z pytaniem o przebieg postępowania i dotychczasowe ustalenia do warszawskiej prokuratury zwrócił się „Fakt”.
- Zapoznano się z nagraniem wideo oraz ze sprawozdaniem stenograficznym z obrad Sejmu, a także zgromadzono niezbędne materiały naukowe i prasowe - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.
Jak dodał, do akt dołączono również zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a także wystąpiono do Kancelarii Sejmu o dokumentację dotyczącą uchwały Prezydium Sejmu o ukaraniu posła za jego wypowiedź z 14 kwietnia 2026 roku.
Prokuratura analizuje zawiadomienia i zapowiada decyzję w maju
Prok. Skiba potwierdził również, że wśród zgromadzonych materiałów znajduje się zawiadomienie skierowane przez marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty publicznie potępił zachowanie posła, informując jednocześnie, że Prezydium Sejmu zdecydowało o najsurowszej możliwej karze regulaminowej – potrąceniu połowy uposażenia poselskiego przez okres trzech miesięcy.
Pytany o dalszy bieg sprawy i termin ewentualnej decyzji o wszczęciu śledztwa, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie wskazał, że nastąpi ona po skompletowaniu pełnego materiału dowodowego.
- Najprawdopodobniej z zachowaniem ustawowego terminu instrukcyjnego, który wynosi 30 dni od powzięcia wiadomości o przestępstwie - poinformował prok. Skiba.
Dodał, że termin ten upływa w połowie maja.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. POWAŻNE ZAGROŻENIE DLA POLSKI. ZNANY STRATEG BIJE NA ALARM