Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nie żyje polski trener i zawodnik. Ujawniono możliwą przyczynę śmierci
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 07.05.2026 17:26

Nie żyje polski trener i zawodnik. Ujawniono możliwą przyczynę śmierci

Nie żyje polski trener i zawodnik. Ujawniono możliwą przyczynę śmierci
Nie żyje Igor Kołacin, fot. Igor Kołacin/X

Zmarł Igor Kołacin, były zawodnik MMA, kickboxingu i K-1 oraz trener sportów walki. Miał 51 lat, a informację o jego śmierci przekazano 7 maja 2026 roku. Według pierwszych ustaleń, prawdopodobną przyczyną zgonu były problemy kardiologiczne.

Igor Kołacin – kariera w MMA, K-1 i kickboxingu w Polsce

Igor Kołacin przez wiele lat był związany z dyscyplinami uderzanymi, budując swoją rozpoznawalność przede wszystkim w kickboxingu, K-1 oraz MMA. Wywodził się z pokolenia zawodników, którzy rozwijali się w czasach, gdy polskie sporty walki dopiero zyskiwały większą popularność i zaczynały przebijać się do szerszej publiczności. Jego styl był silnie oparty na doświadczeniu ze stójki, co wynikało z wieloletnich startów w formule K-1 i muay thai.

W pierwszej dekadzie XXI wieku zaczął pojawiać się na coraz większych galach, w tym na wydarzeniach organizowanych przez KSW, które w tamtym czasie dynamicznie rozwijało swoją markę. 

Kołacin występował również na galach kickboxerskich oraz innych wydarzeniach sportów walki w Polsce, co pozwoliło mu zbudować reputację zawodnika bardzo aktywnego i regularnie obecnego na scenie.

Nie żyje polski trener i zawodnik. Ujawniono możliwą przyczynę śmierci
Świeczka, fot. Pexels

Walki w KSW i najważniejsze pojedynki Igora Kołacina w MMA

W mieszanych sztukach walki Igor Kołacin stoczył łącznie dziesięć zawodowych pojedynków, kończąc karierę z bilansem czterech zwycięstw i sześciu porażek. Jednym z najbardziej pamiętnych momentów jego sportowej drogi była wygrana przez TKO z Nikicą Gulinem podczas gali KSW 6 w 2006 roku, która zapisała się w jego sportowym dorobku jako jedno z najbardziej wyrazistych zwycięstw.

W trakcie kariery mierzył się również z zawodnikami, którzy w tamtym czasie należeli do czołówki polskiej sceny MMA. Wśród nich znaleźli się między innymi Krzysztof Kułak oraz Martin Zawada. Choć nie wszystkie te pojedynki kończyły się po jego myśli, Kołacin często był oceniany jako zawodnik bardzo trudny do złamania, który potrafił dostarczać kibicom widowiskowych walk i nie unikał konfrontacji z silnymi rywalami.

Z czasem jego aktywność w klatce zaczęła stopniowo maleć, a coraz większą rolę w jego życiu zaczęła odgrywać praca poza startami zawodniczymi. Mimo to przez lata pozostawał rozpoznawalną postacią w środowisku, a jego nazwisko nadal pojawiało się w kontekście wydarzeń MMA i kickboxingu w Polsce.

Trener Copacabana i okoliczności śmierci Igora Kołacina

Po zakończeniu regularnych startów Igor Kołacin skupił się na działalności trenerskiej, przekazując swoje doświadczenie kolejnym zawodnikom. Prowadził treningi z zakresu kickboxingu oraz MMA, uczestniczył również w obozach szkoleniowych, takich jak FEN Summer Camp, gdzie pracował z młodszymi adeptami sportów walki. Z czasem stał się ważną postacią dla osób rozpoczynających swoją drogę w tej dyscyplinie.

Był związany z warszawskim klubem Copacabana, z którym współpracował przez wiele lat, od samego początku jego istnienia. Jak podkreślano w środowisku, nie ograniczał się jedynie do roli trenera technicznego, ale także pełnił funkcję mentora i osoby wspierającej rozwój zawodników na różnych etapach ich kariery.

Informację o jego śmierci potwierdził trener klubu Copacabana Jakub Sawicki, który jednocześnie przekazał, że prawdopodobną przyczyną odejścia mogły być problemy kardiologiczne.

– To bardzo smutna informacja. Zadzwoniła do nas siostra Igora i przekazała, że prawdopodobną przyczyną śmierci mogły być problemy z sercem. Na ten moment nic więcej nie wiadomo. Igor współpracował z nami od pierwszego dnia istnienia klubu, czyli od ponad 20 lat. Wychował wielu następców. Był trenerem nie tylko o wielkich umiejętnościach, ale także z rozległą wiedzą na temat sportów walki. Ciężko cokolwiek powiedzieć w takiej chwili. Wszyscy w klubie jesteśmy w szoku – powiedział trener klubu Copacabana Jakub Sawicki dla portalu sportowefakty.wp.pl.

Śmierć Igora Kołacina zakończyła wieloletnią obecność jednej z bardziej rozpoznawalnych postaci polskich sportów walki, zarówno jako zawodnika, jak i trenera. Jego odejście pozostawiło wyraźną lukę w środowisku, z którym był związany przez ponad dwie dekady.

Nie żyje polski trener i zawodnik. Ujawniono możliwą przyczynę śmierci
Świeczka, fot. Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji