Janina Goss wykreślona z listy członków PiS. Powód zaskakuje
Janina Goss, od lat związana z Prawem i Sprawiedliwością oraz uznawana za bliską współpracowniczkę Jarosława Kaczyńskiego, nie jest już członkiem partii. Jej wykreślenie nastąpiło w trakcie zmian prowadzonych w łódzkich strukturach PiS. Kierownictwo lokalnych struktur wyjaśniło, co stało za tą decyzją.
Zmiany w łódzkim PiS nabierają tempa. Kolejna znana postać poza partią
W łódzkich strukturach Prawa i Sprawiedliwości trwa proces zmian, który rozpoczął się po objęciu funkcji pełnomocniczki prezesa partii w okręgu obejmującym Łódź oraz powiaty łódzki wschodni i brzeziński przez Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom w listopadzie 2024 roku. Od tego czasu z listy członków ugrupowania zniknęło już kilka osób związanych z lokalnymi strukturami, a najnowsza decyzja dotyczy Janiny Goss – postaci od lat kojarzonej z najbliższym otoczeniem Jarosława Kaczyńskiego.
Skreślenie Goss ze struktur PiS wywołało duże zainteresowanie. hoć pozostawała poza pierwszym planem politycznych wydarzeń, jej nazwisko wielokrotnie pojawiało się w kontekście zaplecza Prawa i Sprawiedliwości oraz osób cieszących się szczególnym zaufaniem prezesa ugrupowania.
Nie jest to pierwszy przypadek usunięcia członków z łódzkiego PiS w ostatnich miesiącach. Wcześniej z listy członków wykreślono także radnych Krzysztofa Stasiaka i Radosława Marca. Sprawa obu samorządowców trafiła przed koleżeński sąd dyscyplinarny PiS, a Janina Goss występowała podczas postępowania odwoławczego jako świadek. Ostatecznie sąd utrzymał wcześniejszą decyzję o ich wykreśleniu z partii. Wszystko wskazuje więc na to, że kierownictwo ugrupowania konsekwentnie realizuje zapowiadane porządki w łódzkich strukturach.
Dlaczego Janina Goss przestała być członkiem PiS? Padły konkretne wyjaśnienia
Powodem wykreślenia Janiny Goss z listy członków Prawa i Sprawiedliwości były zaległości w opłacaniu składek członkowskich. Jak przypomniała łódzka "Gazeta Wyborcza”, w przypadku emerytów miesięczna składka wynosi zaledwie 5 zł. Według Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom zaległości trwały jednak znacznie dłużej, niż dopuszcza statut partii.
Posłanka podkreśliła, że decyzja nie była uznaniowa, lecz wynikała bezpośrednio z obowiązujących przepisów wewnętrznych ugrupowania.
Gdyby w łódzkim PiS wszystko było w porządku, to pewnie nikt by mnie nie obdarzał pełnomocnictwem. Odejście pani Janiny Goss to tylko formalność. Z artykułu 6. statutu PiS wynika wprost, że członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości ustaje, jeżeli ktoś nie płaci przez sześć miesięcy składek, a pani Goss zalegała ze składkami przez kilkanaście miesięcy – mówiła Agnieszka Wojciechowska van Heukelom
Wojciechowska van Heukelom poinformowała, że była zmuszona zawiadomić Janinę Goss o ustaniu jej członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości. Dodała, że w ostatnich dniach zostało do niej wysłane stosowne pismo. Posłanka zaznaczyła również, że Goss jako radca prawny doskonale zna zapisy statutu partii, dlatego jej zdaniem trudno uznać wielomiesięczne zaległości w opłacaniu składek za przypadek.

Kim jest Janina Goss? Od lat należała do najbliższego otoczenia Jarosława Kaczyńskiego
Janina Goss od wielu lat pozostawała jedną z ważniejszych postaci zaplecza Prawa i Sprawiedliwości. Jest absolwentką Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego i posiada tytuł radcy prawnego. W latach 1990–2003 była członkiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, a równocześnie pracowała jako radca prawny w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Łodzi.
Swoją działalność polityczną rozpoczynała jeszcze w latach 90. w Porozumieniu Centrum. Przez kolejne lata, mimo że unikała medialnego rozgłosu, była uznawana za jedną z najbliższych współpracowniczek Jarosława Kaczyńskiego.
W okresie rządów PiS Janina Goss zasiadała w radach nadzorczych wielu spółek Skarbu Państwa, między innymi PGE, BOŚ, Polskiego Radia, TVP oraz Orlenu. Od 2012 roku była również członkiem zarządu spółki Srebrna, która planowała realizację inwestycji znanej jako projekt "dwóch wież” w Warszawie. Jej wykreślenie z listy członków PiS oznacza zakończenie wieloletniego formalnego związku z partią, z którą była związana niemal od początku jej istnienia.