Nie żyje 21-letni francuski piłkarz. Przez kilka dni walczył o życie
Francuska piłka pogrążyła się w żałobie po tragedii nad Rodanem. Kenzo Kies, 21-letni zawodnik rezerw En Avant Guingamp i były piłkarz młodzieżowych drużyn Olympique Lyon oraz Saint-Etienne, zmarł po kilku dniach walki o życie. Młody sportowiec został wcześniej wyciągnięty z rzeki w stanie krytycznym.
Tragedia nad Rodanem. Grupa weszła do wody mimo zakazu kąpieli
Do dramatycznych wydarzeń doszło 22 czerwca około godziny 17.30 w Villeurbanne, miejscowości położonej niedaleko Lyonu. Według ustaleń francuskich mediów Kenzo Kies przebywał nad Rodanem razem ze znajomymi. Grupa miała wejść do wody w rejonie Feyssine, czyli w miejscu uznawanym za szczególnie ryzykowne i objętym zakazem kąpieli.

Okoliczności zdarzenia były wyjątkowo niebezpieczne. We Francji panowała wówczas fala upałów, a temperatura w Lyonie zbliżała się do 40 st. C. W takich warunkach wiele osób szuka ochłody nad rzekami i zbiornikami wodnymi, jednak Rodan w tym rejonie nie jest miejscem bezpiecznym do kąpieli. Problemem jest nie tylko głębokość, ale przede wszystkim silny nurt, który może błyskawicznie zaskoczyć nawet osoby sprawne fizycznie.
W pewnym momencie woda porwała cztery osoby. Dwie z nich udało się wydostać z rzeki bez konieczności udzielania pomocy medycznej. Trzecia osoba została wyciągnięta z Rodanu, a następnie poddana reanimacji. Po akcji ratunkowej przewieziono ją do szpitala w stanie stabilnym. Najdłużej trwały jednak poszukiwania 21-letniego piłkarza.
Akcja ratunkowa w Villeurbanne. Nurkowie odnaleźli Kenzo Kiesa
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W działaniach uczestniczyli również nurkowie, ponieważ odnalezienie ostatniej osoby porwanej przez nurt wymagało specjalistycznej akcji w wodzie. To właśnie oni zlokalizowali Kenzo Kiesa i wydobyli go z Rodanu.
Stan młodego zawodnika od początku określano jako krytyczny. Po wyciągnięciu z rzeki ratownicy rozpoczęli reanimację, a następnie 21-latek został przewieziony do szpitala. Informacje napływające z Francji były jednak bardzo niepokojące. Media podawały, że piłkarz znajdował się w stanie śmierci mózgowej.
W czwartek francuskie media przekazały tragiczną wiadomość o śmierci zawodnika. Tym samym potwierdziły się najgorsze obawy po zdarzeniu, które rozegrało się kilka dni wcześniej nad Rodanem. Wypadek poruszył środowisko piłkarskie, zwłaszcza że Kenzo Kies był młodym zawodnikiem mającym za sobą grę w znanych francuskich akademiach.
En Avant Guingamp żegna piłkarza. Apel minister sportu po serii utonięć
Po śmierci 21-latka głos zabrał jego klub. En Avant Guingamp opublikował oświadczenie, w którym pożegnał młodego zawodnika i zwrócił się do jego rodziny oraz bliskich.
– En Avant Guingamp z bólem przyjął wiadomość o śmierci Kenzo Kiesa, młodego zawodnika naszego klubu. Od zeszłego lata był piłkarzem Guingamp, a w tym sezonie występował w drużynie rezerw. Składamy najszczersze kondolencje rodzinie oraz wszystkim jego bliskim i przekazujemy im pełne wsparcie w tej bolesnej próbie – napisano w oświadczeniu klubu En Avant Guingamp.
Kenzo Kies był wychowankiem Olympique Lyon. Do akademii tego klubu trafił w 2010 r., a później przez kilka lat występował w jego drużynach młodzieżowych oraz rezerwach. Następnie przeniósł się do AS Saint-Etienne. Po wygaśnięciu kontraktu z tym klubem dołączył do drugoligowego En Avant Guingamp. Ostatnio był związany z rezerwami tej drużyny, które występują na poziomie National 3.

Tragedia nad Rodanem wydarzyła się w czasie wyjątkowo silnych upałów, które zwiększyły ryzyko podobnych zdarzeń nad wodą. Do sprawy odniosła się francuska minister sportu Marina Ferrari. Zaapelowała, aby nie lekceważyć zakazów i nie wchodzić do wody w miejscach niestrzeżonych oraz uznawanych za niebezpieczne.
– Od początku ubiegłego weekendu utonęło ok. 20 osób. Apeluję, aby przestrzegać ostrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa – ogłosiła Marina Ferrari.