Dramat na Lanzarote. Nie żyje 4-letnia dziewczynka
Tragiczne informacje napłynęły z hiszpańskiej wyspy Lanzarote. W jednym z hoteli w popularnym kurorcie Playa Blanca utonęła 4-letnia dziewczynka z Wielkiej Brytanii. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratunkowych i długiej reanimacji dziecka nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia hiszpańska Gwardia Cywilna.
Tragedia w hotelowym basenie na Lanzarote
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę, 21 czerwca, w miejscowości Playa Blanca na Lanzarote, jednej z najpopularniejszych Wysp Kanaryjskich. Około godziny 13.30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące małego dziecka wyciągniętego z hotelowego basenu. Według przekazanych informacji dziewczynka wymagała natychmiastowej pomocy medycznej.
Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe, w tym zespoły pogotowia, policję oraz śmigłowiec ratowniczy. O zdarzeniu poinformowało Centrum Koordynacji Sytuacji Kryzysowych i Bezpieczeństwa rządu Wysp Kanaryjskich.
O godz. 13.30 Centrum Koordynacji Sytuacji Kryzysowych i Bezpieczeństwa rządu Wysp Kanaryjskich otrzymało zgłoszenie, że z hotelowego basenu wyłowiono małą dziewczynkę wykazującą oznaki utonięcia, która wymagała pomocy medycznej. Służba 112 natychmiast zmobilizowała niezbędne służby ratownicze – oświadczył rzecznik regionalnego centrum koordynacji działań ratowniczych cytowany przez “Fakt”.
Ratownicy przystąpili do akcji natychmiast po przybyciu na miejsce, jednak sytuacja od początku była bardzo poważna.
Ratownicy walczyli o życie dziecka przez kilkadziesiąt minut
Po wydobyciu dziewczynki z wody rozpoczęto intensywne działania ratunkowe. Na miejscu prowadzona była reanimacja, w którą zaangażowani byli zarówno ratownicy medyczni, jak i lekarze. Według informacji przekazywanych przez hiszpańskie media akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut. Mimo wysiłków służb nie udało się przywrócić funkcji życiowych dziecka.
Lekarze ostatecznie stwierdzili zgon 4-latki na miejscu. Tragiczny finał zdarzenia wstrząsnął zarówno pracownikami hotelu, jak i turystami przebywającymi w kurorcie. Playa Blanca od lat pozostaje jednym z najczęściej wybieranych kierunków wakacyjnych na Lanzarote, odwiedzanym przez turystów z całej Europy, w tym również z Polski.
Według dostępnych informacji dziewczynka przebywała na wyspie wraz z rodziną na wakacyjnym wyjeździe. Hiszpańskie media podają, że ofiara była obywatelką Wielkiej Brytanii. Na obecnym etapie śledczy nie informują o żadnych okolicznościach wskazujących na udział osób trzecich. Wszystko wskazuje na to, że doszło do tragicznego wypadku podczas rodzinnego urlopu.
Gwardia Cywilna bada okoliczności zdarzenia
Choć wstępne ustalenia wskazują na nieszczęśliwy wypadek, hiszpańskie służby prowadzą standardowe czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg tragedii. Sprawą zajmuje się Gwardia Cywilna, która zbiera informacje dotyczące zdarzenia i analizuje wszystkie okoliczności poprzedzające śmierć dziecka.
Śledczy będą ustalać między innymi, jak doszło do znalezienia dziewczynki w wodzie, ile czasu mogła przebywać pod jej powierzchnią oraz czy wszystkie procedury bezpieczeństwa obowiązujące na terenie obiektu były przestrzegane. Takie postępowania są rutynowo prowadzone w przypadku tragicznych zdarzeń z udziałem dzieci, nawet jeśli nic nie wskazuje na działanie osób trzecich.
Dramat na Lanzarote przypomina o zagrożeniach związanych z korzystaniem z basenów i kąpielisk, szczególnie przez najmłodszych. Eksperci od lat podkreślają, że nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii. W przypadku zdarzenia w Playa Blanca służby koncentrują się obecnie na ustaleniu pełnego przebiegu wydarzeń, które zakończyły się śmiercią 4-letniej dziewczynki podczas rodzinnych wakacji na jednej z najpopularniejszych wysp Hiszpanii.