Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > MSZ przekazało informacje o ataku wymierzonym w Polskę. Ujawniono szczegóły
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 06.02.2026 22:12

MSZ przekazało informacje o ataku wymierzonym w Polskę. Ujawniono szczegóły

MSZ przekazało informacje o ataku wymierzonym w Polskę. Ujawniono szczegóły
fot. Anita Walczewska/East News

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP ostrzega przed największym w ostatnich miesiącach atakiem rosyjskiej dezinformacji w polskim internecie. Fałszywe treści o rzekomych nadużyciach polskiej pomocy humanitarnej dla Ukrainy osiągnęły w mediach społecznościowych ogromne ilości wyświetleń. MSZ wskazuje, że działania prorosyjskich botów i trolli intensyfikują się w momencie, gdy Rosja przeprowadza kolejne ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną, a Polacy aktywnie wspierają humanitarnie obywateli Ukrainy.

  • Rosyjska dezinformacja odpowiedzią na polską pomoc
  • Skala zjawiska jest zatrważająca
  • Media społecznościowe jako pole bitwy

Rosyjska dezinformacja odpowiedzią na Polską pomoc

W drugiej połowie stycznia 2026 r. polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych monitorowało znaczący wzrost aktywności prorosyjskich kont w polskojęzycznym internecie, szczególnie na platformie X.com. MSZ zauważa, że podwyższona aktywność rosyjskich trolli zbiegła się w czasie z ogólnopolską akcją „Ciepło z Polski dla Kijowa”, ta akcja to zbiórka na generatory prądu dla mieszkańców Kijowa dotkniętych przerwami w dostawach wad wynikających z rosyjskich ostrzałów.

W komunikacie MSZ pojawił się mocny, jednozdaniowy opis tego zjawiska.

Największy od miesięcy atak na polską przestrzeń informacyjną. Gdy rosyjskie pociski niszczą ukraińskie elektrociepłownie i zabierają ciepło milionom ludzi, rosyjskie boty i prorosyjskie trolle próbują jednocześnie „zabierać prawdę” – fabrykują kłamstwa, podczas gdy Polacy pomagają Ukraińcom. 

- czytamy w komunikacie.

Skala zjawiska jest zatrważająca

Według komunikatu, fake newsy i zmanipulowane treści o rzekomym „wykorzystywaniu polskiej pomocy humanitarnej przez Ukraińców” zdobyły ponad 21 mln wyświetleń, co jest poziomem znacznie przewyższającym wcześniejsze kampanie dezinformacyjne w polskim internecie. Jak zaznaczono — liczba ta jest blisko o wiele większa niż w sytuacji w związku z nalotami dronów we wrześniu 2025 r. i ich braku wpływu na polskie terytorium.

Fałszywe treści o rzekomych nadużyciach polskiej pomocy humanitarnej przez Ukraińców miały ponad 21 mln wyświetleń, prawie trzy razy więcej niż w przypadku rosyjskiego ataku informacyjnego podczas nalotu dronów we wrześniu zeszłego roku.

- podaje resort.

To oświadczenie podkreśla, że operacja dezinformacyjna nie jest przypadkowa, ale skoordynowana i służy m.in. podważaniu solidarności społecznej i politycznej z Ukrainą oraz podważaniu wiarygodności polskich działań pomocowych.

Media społecznościowe jako pole bitwy

Choć skala zjawiska może przerażać nie jest ot sytuacji nowa. TVN 24 przypomina, że w poprzednich miesiącach tego rodzaju działania nie były wyjątkiem raporty Ośrodka Analizy Dezinformacji (NASK) wskazywały już wcześniej na wzrost próby wpływania na opinię publiczną w Polsce, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie i spraw polsko-ukraińskich relacji społecznych. Fałszywe czy zmanipulowane narracje często przyjmują formę filmów, grafik, apelów do emocji lub rzekomych świadectw, które następnie są udostępniane przez konta o wątpliwej wiarygodności.

Specjaliści od walki z dezinformacją podkreślają, że pokusa łatwego wciągnięcia odbiorcy w emocjonalny, uproszczony przekaz jest wykorzystywana tylko po to, by osłabić zaufanie społeczne do instytucji i wzajemnej solidarności. Czy to poprzez zarzuty wobec osób wspierających Ukrainę, fałszywe oskarżenia o rzekome działania ukraińskich obywateli w polskim systemie publicznym, czy manipulacje wokół akcji pomocowych każde z takich treści ma na celu zaburzyć zdrowy dialog i solidarność publiczną.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji