Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tak Łukaszenka testuje polską obronę powietrzną. "Nie chodzi o przemyt, to forma wojny hybrydowej"
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 03.02.2026 09:53

Tak Łukaszenka testuje polską obronę powietrzną. "Nie chodzi o przemyt, to forma wojny hybrydowej"

Tak Łukaszenka testuje polską obronę powietrzną. "Nie chodzi o przemyt, to forma wojny hybrydowej"
fot. Pool Vaticano/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Wloty obiektów balonowych z terytorium Białorusi stają się stałym elementem krajobrazu przygranicznego, zmuszając polskie służby do stałej czujności. Choć oficjalnie klasyfikowane jako incydenty o charakterze kryminalnym, budzą one szereg pytań o bezpieczeństwo państwa i granice wojny hybrydowej. Analiza działań operacyjnych oraz reakcji sąsiednich państw pozwala na głębsze spojrzenie na to zjawisko, które wykracza poza ramy zwykłego przemytu.

  • Białoruskie balony nad Polską
  • Działania polskich służb. Jest dwóch zatrzymanych
  • Litwa ma wielki problem
  • Balony meteorologiczne, poważne zagrożenie

Białoruskie balony nad Polską

Straż Graniczna oraz pozostałe służby są zobligowane do klasyfikowania wlotów balonów z Białorusi jako prób przemytu, a z dostępnych danych wynika, że większość tych obiektów udaje się przechwycić. Według profesora Daniela Boćkowskiego, eksperta w dziedzinie bezpieczeństwa, który wypowiadał się dla Wirtualnej Polski oficjalna kwalifikacja tych zdarzeń stanowi jedynie przykrywkę dla innych działań.

Każdy incydent i obserwacja reakcji polskich służb dostarcza cennych informacji o systemie reagowania państwa należącego do NATO. Profesor Boćkowski wskazuje, że rzeczywistym celem jest testowanie polskiej obrony powietrznej oraz procedur reagowania. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych oraz wojsko oceniają, że pojawiające się obiekty to element działań hybrydowych reżimu w Mińsku, który przy wsparciu Rosji testuje polską odporność. Ekspert definiuje te zdarzenia jako chłodną, wyrachowaną grę i klasyczny przykład wojny hybrydowej.

Prowokacje te mają na celu wywieranie presji na zamykanie przejść granicznych, co negatywnie wpłynęłoby na lokalną gospodarkę. Reżim w Mińsku wykorzystuje sprzyjające warunki pogodowe oraz niski koszt operacji, aby prowokować Polskę do podejmowania kosztownych decyzji politycznych.

Działania polskich służb. Jest dwóch zatrzymanych

W ostatnich dniach z terytorium Białorusi kilkakrotnie startowały balony meteorologiczne naruszające polską przestrzeń powietrzną. Co oczywiście nie uchodzi uwadze polskich służb i wojska. Do balonów przyczepiane były paczki z papierosami.

Zdaniem wojska pojawiające się balony są elementem działań hybrydowych prowadzonych przez Białoruś.

Wyciągamy własne wnioski z każdego takiego incydentu. Ze względu jednak na bezpieczeństwo państwa oraz obowiązujące klauzule, szczegółowe ustalenia i wyniki analiz nie są podawane do publicznej wiadomości. Są one natomiast na bieżąco przekazywane służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo

-mówił dla Wirtualnej Polski ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego RSZ.

W incydentach z 17 i 18 stycznia odnaleziono papierosy z białoruską akcyzą o szacunkowej wartości blisko 990 tys. zł. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch podejrzanych w wieku 37 i 39 lat, którzy odebrali z terytorium Polski ładunek z papierosami na okres. Usłyszeli oni zarzuty z kodeksu karnego skarbowego oraz ustawy o przeciwdziałaniu wspieraniu agresji na Ukrainę i ochrony bezpieczeństwa narodowego.

Tak Łukaszenka testuje polską obronę powietrzną. "Nie chodzi o przemyt, to forma wojny hybrydowej"
balon meteorologiczny (fot. Beaverhead-Deerlodge National Forest, US Forest Service/wikipedia commons)

Litwa ma wielki problem

Litwa zmaga się z naruszeniami przestrzeni powietrznej na znacznie większą skalę niż ma to miejsce w Polsce.

W bieżącym roku odnotowano około 600 przypadków naruszenia granicy powietrznej przez balony oraz 197 przez drony. W październiku i listopadzie lotnisko w Wilnie było zamykane kilkanaście razy z powodu tych incydentów. W grudniu 2025 roku władze Litwy ogłosiły stan wyjątkowy, co uprawnia wojsko do zestrzeliwania wlatujących obiektów. Do sprawy osobiście odniósł się Alaksandr Łukaszenka.

Litewski rząd kwalifikuje te zdarzenia jako element działań hybrydowych, a premier Ingrida Simonyte ostrzegła, że mogą być one postrzegane jako akty terroru. Tymczasem Alaksandr Łukaszenka podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa w Mińsku kpił z zagrożenia i oskarżył Litwę o upolitycznianie problemu. Przekonywał on jednocześnie, że skala zjawiska balonów została sztucznie wyolbrzymiona.

Balony meteorologiczne, poważne zagrożenie

Służby wskazują, że balony wykorzystywane do transportu pakunków z papierosami stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Konstrukcje te są napełniane wodorem, który w połączeniu z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową.

W przypadku zauważenia balonu meteorologicznego należy niezwłocznie poinformować odpowiednie służby. Ze względu na bezpieczeństwo państwa i obowiązujące klauzule, szczegółowe ustalenia oraz wyniki analiz tych incydentów nie są podawane do publicznej wiadomości.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji