Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Młoda Polka zmarła w Szwajcarii. Tuż po jej śmierci rodzina otrzymała drakoński rachunek
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 21.07.2026 14:41

Młoda Polka zmarła w Szwajcarii. Tuż po jej śmierci rodzina otrzymała drakoński rachunek

Młoda Polka zmarła w Szwajcarii. Tuż po jej śmierci rodzina otrzymała drakoński rachunek
zdjęcie poglądowe (fot. Trzykropy/shutterstock, pomagam.pl)

Po tygodniach niepewności rodzina Konstancji usłyszała najgorszą z możliwych wiadomości. 22-letnia Polka, która zaginęła w Szwajcarii, nie żyje. Teraz bliscy walczą o to, by sprowadzić jej ciało do Polski i godnie ją pożegnać. Koszty związane z formalnościami oraz przechowywaniem ciała są jednak ogromne, dlatego rodzina zwróciła się z poruszającym apelem o pomoc.

Zaginięcie zakończyło się tragedią. Rodzina przez tygodnie żyła nadzieją

Konstancja zaginęła 10 czerwca 2026 roku podczas pobytu w Szwajcarii. Po utracie kontaktu z 22-latką jej bliscy zgłosili zaginięcie, a czynności w tej sprawie prowadzili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Rodzina przez kolejne tygodnie miała nadzieję, że kobieta odnajdzie się cała i zdrowa.

Przełom nastąpił dopiero 18 lipca. Wówczas bliscy otrzymali oficjalną informację, że Konstancja zmarła już 20 czerwca w jednym ze szwajcarskich szpitali. W opisie internetowej zbiórki założonej na portalu pomagam.pl rodzina opisała dramat, z jakim przyszło jej się zmierzyć po otrzymaniu tej wiadomości.

Dopiero 18 lipca 2026 roku otrzymaliśmy informację, że Konstancja zmarła 20 czerwca 2026 roku. To wiadomość, która odebrała nam wszelką nadzieję i pozostawiła niewyobrażalny ból. Trudno pogodzić się z myślą, że przez tak długi czas nie wiedzieliśmy, co stało się z naszym dzieckiem – napisali bliscy w opisie zbiórki.

O sprawie rozmawiał z poznańską policją dziennik "Fakt”. Jak redakcji przekazał sierż. Michał Wiśniowski z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, funkcjonariusze prowadzili czynności mające potwierdzić z całkowitą pewnością tożsamość zmarłej. Konieczne było przeprowadzenie odpowiednich badań identyfikacyjnych. Ze względu na tragedię rodziny policja nie ujawnia szczegółowych informacji dotyczących okoliczności śmierci młodej kobiety.

Rosnące koszty i rachunek ze Szwajcarii. Każdy dzień oznacza kolejne wydatki

Po otrzymaniu informacji o śmierci córki rodzina rozpoczęła starania o sprowadzenie jej ciała do Polski. Jak wyjaśniają bliscy, procedura wiąże się z bardzo wysokimi kosztami. Obejmują one międzynarodowy transport zwłok, przygotowanie wymaganej dokumentacji, opłaty administracyjne oraz przechowywanie ciała na terenie Szwajcarii do czasu zakończenia wszystkich formalności.

Szczególnie dotkliwe okazały się koszty związane z przechowywaniem ciała. Ponieważ rodzina dowiedziała się o śmierci Konstancji niemal miesiąc po tym, jak doszło do tragedii, naliczone opłaty zdążyły osiągnąć bardzo wysoki poziom. Jak wynika z informacji przekazanych przez bliskich, już teraz mają do uregulowania około 35 tys. zł. Jednocześnie każdy kolejny dzień przechowywania ciała kosztuje 227 franków szwajcarskich, czyli około tysiąca złotych.

W związku z tym rodzina uruchomiła internetową zbiórkę, której celem jest zebranie 50 tys. zł. Zebrane środki mają pokryć wszystkie koszty związane z przewiezieniem Konstancji do kraju i organizacją jej pogrzebu. Bliscy podkreślają, że czas ma w tej sprawie ogromne znaczenie, ponieważ z każdym dniem rachunek wystawiany przez szwajcarskie służby staje się coraz wyższy.

Zobacz także: Nawałnica sparaliżowała polskie miasto. Niepokojące nagrania niosą się po sieci

Poruszający apel rodziny. "Pomóż mi pożegnać się z moją córeczką”

Najbliżsi Konstancji nie ukrywają, że znaleźli się w niezwykle trudnej sytuacji. Oprócz bólu po stracie córki muszą zmierzyć się z kosztami, których nie są w stanie samodzielnie pokryć. Dlatego zdecydowali się zwrócić o pomoc do ludzi dobrej woli.

W opisie zbiórki podkreślają, że ich największym pragnieniem jest sprowadzenie Konstancji do Polski i zorganizowanie jej godnego pochówku w obecności rodziny oraz przyjaciół. To właśnie temu celowi mają służyć wszystkie zbierane środki.

Z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do tego, aby sprowadzić naszą córkę do domu i zapewnić jej godny pochówek w Polsce – apelują bliscy.

Na stronie internetowej zbiórki pojawia się również poruszające hasło: "Pomóż mi pożegnać się z moją córeczką”. Rodzina liczy, że dzięki wsparciu uda się zakończyć formalności i sprowadzić ciało Konstancji do kraju, by mogła spocząć wśród najbliższych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji