Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Kulisy występu Nawrockiego w Davos. "Bardzo się stresował, fałszywy uśmiech"
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 22.01.2026 09:34

Kulisy występu Nawrockiego w Davos. "Bardzo się stresował, fałszywy uśmiech"

Kulisy występu Nawrockiego w Davos. "Bardzo się stresował, fałszywy uśmiech"
Prezydent Karol Nawrocki, fot. KAPiF

Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w 56. Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie po raz pierwszy reprezentował Polskę na tym szczeblu. Głównym punktem jego programu było wystąpienie w panelu poświęconym obronności Starego Kontynentu. Profesjonalną analizę jego wystąpienia wykonał dla nas Maurycy Seweryn, autor książki „Mowa ciała mówcy”. 

  • Polska nadal odczuwa bezpośrednie zagrożenie ze strony Rosji i pozostaje w stanie hybrydowej wojny
  • NATO pozostaje fundamentem polskiego bezpieczeństwa, a Stany Zjednoczone kluczowym sojusznikiem – Polska liczy na potwierdzone gwarancje ze strony Waszyngtonu
  • Napięcia wokół Grenlandii nie mogą przesłonić priorytetu, jakim jest wojna na Ukrainie – Nawrocki widzi szanse na zbliżający się pokój w tym konflikcie

Kluczowy panel: „Can Europe Defend Itself?”

21 stycznia Karol Nawrocki wystąpił w panelu dyskusyjnym „Can Europe Defend Itself?” („Czy Europa jest w stanie się obronić?”). Obok niego zasiedli m.in.:

  • Sekretarz generalny NATOMark Rutte,
  • Prezydent Finlandii Alexander Stubb,
  • Prezydent Europejskiego Banku Inwestycyjnego Nadia Calviño.

Moderowała Sarah Kelly z Deutsche Welle. Dyskusja koncentrowała się na zdolnościach obronnych Europy w kontekście napięć z Rosją, rosnących wydatków na obronność i relacji transatlantyckich.

Nawrocki podkreślił, że Europa ma „poważne problemy” z samodzielnym zapewnieniem sobie bezpieczeństwa i potrzebuje presji – także ze strony partnerów – by zwiększyć wysiłki obronne.

Stanowisko Polski: zagrożenie z Rosji i przyszłość Ukrainy

Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że Polska „wciąż czuje zagrożenie ze strony Rosji” i znajduje się „w środku wojny hybrydowej”. Jednocześnie ocenił, że „powoli zbliżamy się do pokoju na Ukrainie”.

Zdaniem polskiego przywódcy napięcia wokół Grenlandii nie mogą odciągać uwagi od rosyjskiej agresji na Ukrainę. 

- Nie zapominamy o Ukrainie – zadeklarował.

Nawrocki zaznaczył, że NATO pozostaje stabilne, a Stany Zjednoczone są i pozostaną najważniejszym sojusznikiem Polski w dziedzinie bezpieczeństwa.

Prezydent Nawrocki stresował się przed zabraniem głosu?

Występ prezydenta Karola Nawrockiego został oceniony w większości pozytywnie, lecz najciekawsze wydarzyło się “pomiędzy”. Właśnie to opisał dla nas Maurycy Seweryn – autor książki „Mowa ciała mówcy”:

- Zanim prezydent Nawrocki wystąpił, podczas wypowiedzi innych uczestników debaty w jego zachowaniach niewerbalnych widoczne było bardzo silne napięcie. Po pierwsze, stosował on swój charakterystyczny uśmiech, tzw. uśmiech górną szczęką, który bardzo osłabia wiarygodność osób publicznych, nawet gdy wypowiadają się na Zachodzie na poważne tematy. W momentach, gdy pojawiał się ten uśmiech, można było zauważyć mimicznie bardzo silne spięcie. Uśmiech sprawiał wrażenie fałszywego, co było efektem zwyczajnego, ludzkiego stresu.

- Często moi klienci, oczekując na wystąpienie publiczne, stresują się bardziej niż w trakcie samego wystąpienia, szczególnie wtedy, gdy są dobrze przygotowani. Prezydent Nawrocki był dobrze przygotowany do zadawanych mu pytań. Elementem uzupełniającym sygnały stresu było bardzo intensywne wdychanie powietrza, co u wysportowanego dżentelmena o silnie rozbudowanej klatce piersiowej było wyjątkowo widoczne.

- Organizm osoby znajdującej się pod wpływem stresu, poprzez wyrzut adrenaliny i wzrost ciśnienia, domaga się większej ilości tlenu. Był to właśnie efekt stresu, który pojawił się jeszcze przed wystąpieniem. Trzecim elementem potwierdzającym zdenerwowanie prezydenta była początkowa forma gestu, określanego jako gest kontroli.

- U prezydenta przyjmował on postać ułożenia nadgarstka na zewnętrznej części dłoni, mniej więcej na wysokości drugiego nadgarstka. Jest to sygnał oznaczający kontrolowanie negatywnych emocji. Najczęściej osoby występujące publicznie starają się ukryć przed odbiorcami fakt, że się denerwują. Te trzy sygnały były najsilniejsze.

"Karol Nawrocki w naturalny sposób budował autorytet"

I dalej:

- Pan prezydent Nawrocki był dobrze przygotowany do swojej wypowiedzi na forum w Nawos. Opanowana mimika, wyraźna i zdecydowana gestykulacja oraz uśmiech w tzw. wersji niepełnej – świadczący o swobodzie poruszania się w temacie, pewności siebie oraz pozytywnym nastawieniu wobec dziennikarki prowadzącej i pozostałych gości – budowały obraz osoby kontrolującej sytuację.

- Elementy zaplanowane mieszały się jednak z sygnałami stresu i zdenerwowania. Były to tak zwane zachowania wczesne, których ludzie zazwyczaj nie kontrolują. Do tych zachowań należało wiercenie się, polegające na delikatnym kołysaniu się z lewego na prawy pośladek, widoczne na początku wystąpienia prezydenta. Był to sygnał samouspokajania się, jednak w bardzo subtelnej, niemal niezauważalnej formie. Drugim elementem był gest startowy, stosowany przez pana prezydenta Nawrockiego dość rzadko, a mianowicie tzw. gest koszyczka.

- Dłonie ułożone wysoko na kolanie były znacznie bardziej widoczne dla mediów i publiczności, niż sam prezydent mógł sobie zdawać z tego sprawę. Zastosowany gest zaplatania dłoni jest w badaniach jednoznacznie interpretowany jako blokowanie emocji – w tym przypadku stresu. Trzecim elementem, nad którym pan prezydent nie zapanował, było zachowanie mimiczne polegające na zamknięciu oczu oraz pojawieniu się grymasu niezadowolenia w momencie otrzymania ostatniego pytania, dotyczącego jedności oraz zaangażowania we wspólną koalicję w kontekście obrony granicy przed USA.

- Niezależnie od tych elementów szczątkowych, które pozwoliłem sobie wymienić, wystąpienie pana prezydenta Nawrockiego było dobrze przygotowane. Jego wypowiedź była stabilna, wypowiadał się pewnie siebie. Przy chrypie, którą posiada w sposób naturalny budował autorytet. Jego doboru słów był prawidłowy, dobrze zaplanowany, akcentowanie najważniejszych słów również. Do tego stopnia był przygotowany, że przyszykował argument, którego wypowiedź, wypowiadanie spowodowała wręcz zadowolenie i rozbawienie na jego twarz. Był to argument dotyczący procentowego zaangażowania Europy i Stanów Zjednoczonych w finansowanie NATO.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Karol Nawrocki, Fot. Anita Walczewska/East News
Karol Nawrocki skłamał w Davos? Ekspert od mowy ciała przeanalizował jego występ
None
Zaskakujące słowa o Nawrockim przed spotkaniem z Trumpem. Teraz jest problem, a świat patrzy
Nawrocki w Davos
Niepokojące słowa Nawrockiego w Davos. Mówił o Rosji, "wciąż czujemy zagrożenie"
Bezpieczeństwo w cieniu Davos: Polska strategia suwerenności i zbrojeń
Zadała Nawrockiemu jedno pytanie. Niesłychane, jak zareagował, widział to cały świat
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić