Kobieta wyprowadzona z samolotu przez Straż Graniczną. Incydent na lotnisku w Krakowie
Wtorkowy lot z Krakowa na Rodos został zakłócony jeszcze przed startem. Na pokładzie doszło do awantury z udziałem jednej z pasażerek. Ostatecznie kobieta została wyprowadzona z samolotu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Incydent na lotnisku w Krakowie-Balicach
Do zdarzenia doszło we wtorek na terenie lotniska Kraków-Balice. Karpacki Oddział Straży Granicznej poinformował, że interwencja dotyczyła samolotu przygotowywanego do rejsu z Krakowa na grecką wyspę Rodos. Maszyna znajdowała się jeszcze na płycie lotniska, a pasażerowie mieli rozpocząć podróż.

Sytuacja zmieniła się jednak jeszcze przed startem. Na pokładzie pojawiły się problemy z jedną z podróżnych. Z relacji służb wynika, że zachowanie kobiety od początku wymagało reakcji załogi. Personel pokładowy próbował egzekwować standardowe zasady obowiązujące pasażerów przed odlotem, ale kobieta nie chciała podporządkować się wydawanym poleceniom.
W takich przypadkach załoga musi reagować od razu, bo procedury wykonywane przed startem nie są formalnością. Mają bezpośredni związek z bezpieczeństwem osób znajdujących się na pokładzie. Gdy pasażer nie stosuje się do poleceń personelu, może to utrudnić przygotowanie maszyny do lotu i wymusić decyzje organizacyjne jeszcze przed opuszczeniem lotniska.
Pasażerka nie wykonywała poleceń załogi
Według informacji przekazanych przez Karpacki Oddział Straży Granicznej kobieta nie zgadzała się na wykonanie poleceń wydawanych przez personel pokładowy. Chodziło między innymi o procedury związane z bezpieczeństwem podróży. Mimo kolejnych próśb i upomnień pasażerka miała odmawiać współpracy.

Problem nie ograniczał się wyłącznie do ignorowania zasad. Z przekazanych informacji wynika, że kobieta reagowała agresywnie, a jej zachowanie było wulgarne. Dotyczyło to zarówno członków załogi, jak i innych osób znajdujących się na pokładzie samolotu. Awantura była na tyle poważna, że dalsze prowadzenie przygotowań do rejsu stało się niemożliwe.
W efekcie pilot musiał przerwać procedury przedlotowe. Dowódca statku powietrznego ma obowiązek dbać o porządek i bezpieczeństwo na pokładzie, dlatego w sytuacji, gdy pasażer odmawia podporządkowania się poleceniom, może zdecydować o usunięciu takiej osoby z samolotu. W tym przypadku właśnie taka decyzja zapadła jeszcze przed startem maszyny do Grecji.
Straż Graniczna wyprowadziła kobietę z samolotu
Po decyzji pilota na miejsce skierowano funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mundurowi weszli do działań na pokładzie samolotu i przeprowadzili pasażerkę do hali przylotów. Dla kobiety oznaczało to koniec podróży, zanim samolot w ogóle wystartował z Krakowa.
Służby podjęły także czynności wobec pasażerki w związku z jej zachowaniem. Kobieta została ukarana mandatem za niewykonanie poleceń dowódcy statku powietrznego, które dotyczyły porządku obowiązującego na pokładzie. Pasażerka nie przyjęła jednak mandatu.
Sprawa nie została więc zakończona na miejscu. Straż Graniczna zapowiedziała dalsze działania wyjaśniające.
– Niezbędne czynności wyjaśniające w tej sprawie będą kontynuowane przez funkcjonariuszy w kolejnych dniach – przekazał Karpacki Oddział Straży Granicznej.