Nocny wypadek autobusu z Warszawy do Tallina. Wśród rannych Polacy
Międzynarodowy autobus jadący z Warszawy do Tallina wypadł z drogi na litewskim odcinku Via Baltica. Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na trasie A5 między Mariampolem a Kownem. Część pasażerów została przewieziona do szpitali.
Nocny wypadek na trasie Mariampol–Kowno
Do groźnego zdarzenia doszło na litewskim fragmencie Via Baltica, jednej z najważniejszych tras łączących Polskę z państwami bałtyckimi. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, powołując się na informacje Departamentu Policji Litwy, autobus poruszał się drogą A5 Mariampol–Kowno. To właśnie na tym odcinku, w pobliżu miejscowości Rudiszkiai w rejonie mariampolskim, pojazd zjechał z jezdni i wpadł do rowu.

Służby zostały powiadomione o wypadku około godziny 2.10 czasu lokalnego. Zdarzenie miało więc miejsce w środku nocy, gdy widoczność i warunki jazdy mogły być szczególnie wymagające. Według wstępnych ustaleń litewskich służb wpływ na przebieg zdarzenia miała pogoda. Autobus marki Scania miał zjechać do rowu z powodu złych warunków atmosferycznych.
Pojazd obsługiwał międzynarodowe połączenie na trasie Warszawa–Tallin. To oznacza, że autobus pokonywał długi odcinek przez kilka państw, a na jego pokładzie znajdowali się pasażerowie różnych narodowości. Na razie służby nie przekazały wszystkich szczegółów dotyczących samego momentu wypadku, w tym tego, czy kierowca próbował manewrować przed zjechaniem z drogi.
Autobusem jechało 20 pasażerów. Ranni trafili do szpitali
Według informacji podanych przez PAP autobusem podróżowało łącznie 20 pasażerów. Wśród nich byli obywatele Litwy, Łotwy, Finlandii, Ukrainy, Estonii oraz Polski. Po wypadku część osób wymagała pomocy medycznej i została przewieziona do szpitali.
Poszkodowani trafili do placówek w Mariampolu oraz Wyłkowyszkach. Litewska policja potwierdziła, że ranni zostali zabrani do szpitali, ale nie podała jeszcze dokładnej liczby osób, które odniosły obrażenia. Nie ma również informacji o tym, jak poważny jest ich stan ani ilu pasażerów wymagało dalszej hospitalizacji.
Brak szczegółowych danych oznacza, że bilans zdarzenia może być jeszcze uzupełniany przez służby. Na tym etapie wiadomo jedynie, że wypadek nie zakończył się wyłącznie uszkodzeniem pojazdu, ponieważ pasażerowie potrzebowali pomocy medycznej. Funkcjonariusze i ratownicy musieli więc zabezpieczyć miejsce zdarzenia, udzielić wsparcia podróżnym oraz ustalić, kto powinien zostać przewieziony do najbliższych placówek.
Policja wyjaśnia okoliczności wypadku autobusu
Litewska policja wszczęła postępowanie w sprawie nocnego wypadku. Jak informuje PAP, prowadzone jest ono na podstawie art. 281 ust. 1 litewskiego Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Postępowanie ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz ustalić, czy poza złymi warunkami atmosferycznymi wpływ na wypadek mogły mieć także inne okoliczności. Śledczy będą analizować między innymi trasę przejazdu, warunki panujące na drodze i zachowanie pojazdu przed zjechaniem do rowu. Istotne będzie również ustalenie, w jaki sposób doszło do utraty kontroli nad autobusem.
Art. 281 ust. 1 litewskiego Kodeksu karnego obejmuje przypadki, w których naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym skutkuje obrażeniami ciała. Z tego powodu sprawa jest badana przez odpowiednie służby, a kolejne informacje mogą pojawić się po zakończeniu pierwszych czynności. Na razie litewska policja nie przekazała pełnego bilansu poszkodowanych ani szczegółów dotyczących stanu rannych pasażerów.