Janusz Hetman nie żyje. Fani w całej Polsce pogrążyli się w smutku
Janusz Hetman, wybitny producent filmowy związany z najważniejszymi polskimi produkcjami ostatnich lat, zmarł 1 lutego 2026 roku w wieku 68 lat — poinformowało studio Lucky Bob. Ta strata to ogromny cios dla rodziny, branży filmowej i środowiska twórców, którzy współpracowali z nim przez dekady.
- Producent, który współtworzył najważniejsze filmy ostatnich dekad
- Współpraca z mistrzami kina i projekty o międzynarodowym zasięgu
- Branża filmowa żegna przyjaciela. Poruszające słowa
Producent, który współtworzył najważniejsze filmy ostatnich dekad
Janusz Hetman urodził się w 1956 roku i przez lata należał do grona najbardziej rozpoznawalnych producentów polskiego kina. Jego nazwisko było obecne przy powstawaniu wielu głośnych filmów, które miały znaczenie zarówno artystyczne, jak i komercyjne dla polskiej kinematografii.
Przez wiele lat Hetman był jednym z filarów Studia Lucky Bob, firmy produkcyjnej, z którą realizował najsilniejsze projekty filmowe ostatnich dwóch dekad. W środowisku filmowym cieszył się dużym autorytetem — był członkiem zarówno Polskiej, jak i Europejskiej Akademii Filmowej, co potwierdzało jego znaczenie w branży i międzynarodowe uznanie.
Do największych osiągnięć Hetmana należała jego współpraca z wybitnym reżyserem Wojciechem Smarzowskim — produkował filmy takie jak “Wesele”, “Pod mocnym aniołem” pełnił funkcję producenta wykonawczego, a przy filmie “Kler” był koproducentem. Tworzył projekty, które przez lata wyznaczały kierunek współczesnego kina polskiego. Janusz Hetman był producentem także ostatniego działa Smażowskiego- “Dom Dobry”.
Współpraca z mistrzami kina i projekty o międzynarodowym zasięgu
Kariera Janusza Hetmana nie ograniczała się wyłącznie do polskich produkcji. Współpracował również z cenionymi twórcami światowego formatu. Na liście jego projektów znajdują się m.in. filmy realizowane z Jerzym Skolimowskim, Romanem Polańskim przy “The Palace” oraz z Davidem Lynchem przy projekcie “Inland Empire”.
Tak szerokie spektrum współpracy pokazuje, że Hetman był producentem niezwykle elastycznym i otwartym na różne formy współpracy kina artystycznego. Wielu jego współpracowników podkreślało, że potrafił łączyć wybitne umiejętności organizacyjne z prawdziwą pasją do filmu, co czyniło go partnerem cenionym zarówno w kraju, jak i za granicą.
Branża filmowa żegna przyjaciela. Poruszające słowa
Informację o śmierci Jana Hetmana przekazało Studio Lucky Bob za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Janek był ważną częścią naszego zespołu, przyjacielem, przewodnikiem po filmowym świecie. Kochał sztukę w każdym wymiarze i aspekcie, kochał ludzi, a nade wszystko kochał życie, z którego czerpał pełnymi garściami
-czytamy w oświadczeniu studia
Przedstawiciele studia podkreślili, że jego odejście to niepowetowana strata — nie tylko dla bliskich, ale również dla całego środowiska filmowego oraz polskiej kultury. Hetman był postrzegany nie tylko jako producent, lecz także jako mentor i partner twórczy dla wielu filmowców. Jego dorobek pozostanie trwałym śladem w historii polskiej kinematografii