Niepokojące wieści na temat Alana Andersza. Trzy lata temu usłyszał diagnozę
Na antenie porannego programu doszło do momentu, który na długo zapadnie w pamięć widzów. W trakcie rozmowy o kulisach show-biznesu padło wyznanie, którego nikt się nie spodziewał. Dziennikarz zdradził osobisty szczegół z życia Alana Andersza. Chwilę później sam aktor potwierdził sensacyjne doniesienia, otwierając się na temat, o którym dotąd mówił bardzo niewiele.
- Kim jest Alan Andersz?
- Czym jest ADHD?
- Dziennikarz zdradził sekret aktora
Kim jest Alan Andersz?
Alan Andersz to postać doskonale znana widzom, którzy wychowali się na polskich serialach i programach rozrywkowych. Swoją karierę rozpoczął już jako dziecko, szybko zdobywając sympatię publiczności naturalnością i ekranową charyzmą. Największą popularność przyniosła mu rola w kultowym serialu „39 i pół”, gdzie wcielał się w buntowniczego, pełnego energii młodego chłopaka. To właśnie wtedy wielu widzów uznało go za jeden z największych talentów swojego pokolenia.
Życie aktora nie było jednak usłane różami. Poważny wypadek sprzed lat w trakcie, którego doznał urazu głowy spadając ze schodów, na długo wyłączył go z życia zawodowego i zmusił do ciężkiej rehabilitacji. Sam wielokrotnie podkreślał, że był to moment graniczny, który nauczył go pokory i przewartościował jego spojrzenie na świat. Od tamtej pory mówi o „drugim życiu”, które stara się przeżywać intensywnie i bez odkładania marzeń na później.

Czym jest ADHD?
ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, to zaburzenie neurorozwojowe, które dotyka zarówno dzieci, jak i dorosłych. Objawia się przede wszystkim trudnościami z koncentracją, impulsywnością oraz nadmierną potrzebą ruchu i stymulacji. Wbrew powszechnym stereotypom ADHD nie jest wynikiem złego wychowania czy braku dyscypliny, lecz ma podłoże biologiczne i neurologiczne.
U dorosłych ADHD często przybiera inną formę niż u dzieci. Zamiast wyraźnej nadruchliwości pojawia się wewnętrzny niepokój, gonitwa myśli, potrzeba ciągłych zmian i silnych bodźców. Osoby z ADHD bywają kreatywne, spontaniczne i pełne pasji, ale jednocześnie mogą mieć trudności z rutyną, planowaniem oraz kontrolą emocji. To sprawia, że ich życie zawodowe i prywatne bywa intensywne i nieprzewidywalne.
Nieleczone lub niezrozumiane ADHD może prowadzić do problemów z samooceną, relacjami czy skłonnością do ryzykownych zachowań. Z drugiej strony, przy odpowiednim wsparciu i świadomości, wiele osób potrafi przekuć swoje cechy w atut. Sport, sztuka czy zawody wymagające dynamiki i kreatywności często stają się naturalnym środowiskiem dla ludzi z ADHD, którzy potrzebują adrenaliny i wyzwań, by czuć się spełnieni.
Dziennikarz zdradził sekret aktora
Do zaskakującego wyznania doszło w programie „Pytanie na śniadanie”, w popularnym cyklu „Czerwony dywan”. Dziennikarz Grzegorz Dobek, relacjonujący życie gwiazd, niespodziewanie zdradził na wizji, że Alan Andersz zmaga się z ADHD.
- Alanie co u Ciebie dobrego? – zapytał dziennikarz.
- Wszystko – z rozbrajającą szczerością odpowiedział aktor.
- Człowiek z ADHD, to jest kompaktowa i konkretna odpowiedź – stwierdził Dobek.
Chwilę później sam Andersz odniósł się do sprawy i potwierdził słowa dziennikarza. W szczerym wywiadzie przyznał, że ADHD ma ogromny wpływ na jego codzienne funkcjonowanie. Zdradził, że właśnie dlatego nieustannie szuka adrenaliny i silnych bodźców, które pomagają mu utrzymać równowagę psychiczną.
- Zdiagnozowałem ADHD 3 lata temu i to mi się wszystko wyjaśniło skąd ten mój pociąg do adrenaliny. To właśnie między innymi stąd, że jak mnie „kopnie” adrenalina to się uspokajam, mózg inaczej działa, a poza tym lubię ten dreszczyk emocji. Naprawdę kocham adrenalinę – zdradził Grzegorzowi Dobkowi aktor.
Co więcej, Alan Andersz zdradził, w jaki sposób dostarcza sobie na co dzień emocji. W „Pytaniu na śniadanie” powiedział, że ostatnio zakończył skakanie na spadochronie, a teraz strzela, a dokładniej ćwiczy taktyczne i dynamiczne strzelanie.
Ta wypowiedź pokazuje, że aktor po raz kolejny pokazał, że za sceniczną energią i buntowniczym wizerunkiem kryje się człowiek zmagający się z realnymi wyzwaniami, a dla wielu fanów stał się przez to jeszcze bardziej autentyczny – i jeszcze bliższy.