Nie żyje Ryszard Lewandowski. Społeczność w żałobie
Nagła śmierć zasłużonego działacza z Ołdrzychowic Kłodzkich wstrząsnęła lokalną społecznością. Ryszard Lewandowski przez dekady angażował się w działalność kulturalną i społeczną, budując więzi między ludźmi. Jego odejście określane jest jako wielka strata dla kultury regionu i całej gminy Kłodzko.
- Ryszard Lewandowski był wieloletnim członkiem Zespołu Ludowego Jaskier z Ołdrzychowic Kłodzkich
- Określany jako człowiek o wielkim sercu, który łączył ludzi nie tylko działaniem, ale przede wszystkim sercem
- Pełnił funkcję w Ochotniczej Straży Pożarnej w Ołdrzychowicach oraz był zastępcą komendanta powiatowego PSP w Kłodzku
Nagłe odejście wstrząsnęło okolicą
Ryszard Lewandowski odszedł nagle, co dla wielu osób było kompletnym zaskoczeniem. Nie podano oficjalnej przyczyny śmierci, jednak informacja szybko rozeszła się wśród mieszkańców gminy Kłodzko.
Bliscy i współpracownicy podkreślają, że jego obecność zawsze dawała spokój, poczucie sensu i ludzką radość ze wspólnego bycia. Odejście tak aktywnego i lubianego społecznika pozostawiło dużą pustkę.
Strażacy z OSP Ołdrzychowice pożegnali go w sposób szczególny – jako wieloletniego członka i przyjaciela jednostki.

Działacz, który łączył pokolenia
Ryszard Lewandowski przez lata był filarem lokalnej kultury ludowej. Jako członek Zespołu Ludowego Jaskier brał udział w dziesiątkach występów, dożynek, przeglądów i imprez integrujących mieszkańców.
Jego działalność wykraczała jednak daleko poza scenę – organizował wydarzenia, wspierał inicjatywy, służył radą i pomocą. Był obecny wszędzie tam, gdzie toczyło się życie społeczne: przy muzyce, rozmowach, tańcu i śmiechu.
- wieloletni członek Zespołu Jaskier,
- aktywny uczestnik dożynek gminnych i lokalnych świąt,
- człowiek, który potrafił łączyć ludzi sercem i budował wspólnotę wokół kultury.
Wielkie serce strażaka i społecznika
Ryszard Lewandowski służył także w służbach ratowniczych. Był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Ołdrzychowicach, a także pełnił funkcję zastępcy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku oraz członka komisji rewizyjnej.
Jego postawa łączyła odpowiedzialność, poświęcenie i życzliwość. Strażacy wspominają go jako kolegę, na którego zawsze można było liczyć – zarówno podczas akcji, jak i w codziennym życiu.
W komunikatach podkreślano, że był uważny, życzliwy i zawsze blisko ludzi.
Zostanie w pamięci jako człowiek dobry i ciepły
Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji Gminy Kłodzko oraz bliscy w poruszających słowach żegnają Ryszarda Lewandowskiego:
- Dziękujemy za wspólny czas, za rozmowy, które zostaną z nami na długo, za śpiew i taniec, za chwile ciszy i te pełne radości, także te najprostsze — jak wspólne morsowanie. Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek dobry, ciepły i prawdziwy.
Jego odejście to strata dla całej społeczności. Ryszard Lewandowski na zawsze pozostanie symbolem człowieka, który kulturę czynił wspólnotą, a nie tylko wydarzeniem.
Źródło: Goniec.pl