Goniec.pl
materiały policyjne

materiały policyjne

Dzieci z Kurim. Niewiarygodna zbrodnia została ujawniona przez elektroniczną nianię

6 Sierpnia 2022

Autor tekstu:

Irmina Jach

Udostępnij:

Sprawa dzieci z Kurim od wielu lat elektryzuje wszystkich fanów historii kryminalnych. Wgłębiając się w losy rodziny, trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia z mrocznym scenariuszem filmowym. Niestety, wszystko, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami w czeskim miasteczku Kurim, wydarzyło się naprawdę. Sprawa dzieci z Kurim naznaczona jest tragedią dzieci i tajemnicą, która nadała zdarzeniom niewiarygodny bieg.

Mroczna historia swój początek ma w 1979 roku w miejscowości Brno, kiedy to na świecie pojawiła się trzecia córka Vladislava i Maureski Mauerów - Klara. Kiedy skończyła 17 lat poznała Radka Coufala. Rok później para spodziewała się już pierwszego dziecka, a w październiku na świat przyszedł Jakub. Dzięki wsparciu rodziców, Klara mogła pogodzić wychowywanie dziecka i zdobywanie wykształcenia. Kilka miesięcy później do rodziny dołączył Ondrei. Sielanka nie trwała jednak długo. Już w 2003 roku związek Klary i Radka przechodził poważny kryzys, który zakończył się rozstaniem młodych rodziców.

Szymonek z Będzina

Ojciec bił, matka milczała. Dwuletni Szymonek z Będzina miałby dziś 14 lat

CZYTAJ DALEJ

Dzieci z Kurim. Druzgocąca tajemnica, która wyszła na jaw przypadkiem

Młodzi rodzice ustalili, że chłopcy będą mieszkać z matką, jednak ojciec aktywnie uczestniczył w ich wychowaniu. W 2005 roku Klara postanowiła adoptować 13-letnią Anę, zamkniętą w sobie i bardzo cichą dziewczynkę po przejściach. Niedługo po wprowadzeniu się kolejnego dziecka, Klara zaczęła tracić zapał i dobry humor, a historie, które opowiadała osobom z otoczenia, zaczęły budzić poważne wątpliwości.

Dzieci z Kurim

Klara, Jakub i Ondrei i Aniczka Mauerovie Źródło: archiwum rodzinne

Matka trójki dzieci utrzymywała, że Aniczka była córką nałogowych narkomanów. Po opuszczeniu przez rodziców miała trafić pod opiekę pani Antoniny, babci Klary. Gdy staruszka zmarła, opiekę nad nastolatką przejęła wnuczka. Jeszcze zanim zakończył się proces adopcyjny Klara zrezygnowała ze studiów pedagogicznych. Połączenie wychowywania trójki pociech i nauki okazało się zbyt obciążające dla młodej kobiety.

Gdy procedura adopcyjna została zakończona, rodzina przeniosła się do miejscowości Kurim, około 16 km na północny zachód od Brna. Niewielkie miasteczko gwarantowało prywatność i spokój. Niedługo po zmianie lokalizacji, Klara całkowicie odcięła się od bliskich. Nikt nie podejrzewał, że za zmianami w zachowaniu kobiety kryje się straszliwa zbrodnia.

Dzieci w Kurim

Dom rodziny w Kurim Źródło: Stanowo/YouTube

Dzieci z Kurim. Mężczyzna montował kamerę w pokoju niemowlęcia, stał się świadkiem dramatu

Eduard Tvrdy, sąsiad Klary Mauerowej, przygotowywał się na narodziny pierwszego dziecka. Oczekując na wieści ze szpitala, kończył remont pokoju dla niemowlęcia. By zapewnić maluchowi bezpieczeństwo, zamontował nad łóżeczkiem kamerę, dzięki której chciał kontrolować jego stan, gdy wraz z żoną będą przebywać w salonie.

7 maja 2007 roku postanowił sprawdzić, jakiej jakości jest obraz z urządzenia. Zakłócenia radiowe sprawiły jednak, że na ekranie telewizora zobaczył nie pokój niemowlaka, a ciemną i brudną piwnicę. Na podłodze leżało zmaltretowane, zaniedbane dziecko.

Początkowo Eduard Tvrdy nie przejął się mrożącym krew w żyłach odkryciem. Był przekonany, że dzieci sąsiadów bawią się w niezrozumiały dla niego sposób. Po odebraniu żony ze szpitala zobaczył jednak, że więziony chłopiec jest karmiony, ale wciąż ma na sobie więzy.

Dzieci z Kurim

materiały policyjne

Przerażony sąsiad postanowił ostatecznie powiadomić o sprawie policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, byli przekonani, że chłopczyk musi być przetrzymywany w pobliżu, ponieważ kamery-nianie charakteryzują się relatywnie niskim zasięgiem. Jeszcze tego samego dnia policjanci zapukali do drzwi Klary, która poinformowała ich, że jest matką jednego dziecka - trzynastoletniej Aniczki. Śledczy nie mieli żadnych powodów, by jej nie zaufać.

Po powrocie do domu sąsiada uświadomili sobie jednak, że w tle nagrania widocznego na ekranie telewizora słychać taką samą muzykę, jaka rozbrzmiewała w domu kobiety. Teraz byli już pewni, że zaniedbany chłopczyk przebywa w piwnicy właśnie tego budynku. Klara utrzymywała, że nigdy nie zaglądała do pomieszczenia pod schodami i nie ma klucza do kłódki, która uniemożliwiała dostanie się do środka. Na miejsce wezwano straż pożarną.

Gdy interwencja trwała w najlepsze, w pokoju pojawiła się trzynastoletnia Aniczka. Dziewczyna zaczęła płakać, krzyczeć i zasłaniać własnym ciałem wejście do piwnicy. Funkcjonariusze byli zmuszeni odciągnąć ją od drzwi siłą. Gdy w końcu śledczy dostali się do środka, poczuli okropny fetor ekskrementów, uryny i wymiocin dziecka.

Dzieci z Kurim

Wnętrze piwnicy, w której przetrzymywano Ondreia Źródło: materiały policyjne

Dzieci z Kurim. Pomieszczenie pod schodami było więzieniem dla małego Ondreia

Zapuszczona piwnica była więzieniem dla Ondreia, syna Klary, która odmówiła jakichkolwiek zeznań. Siostra kobiety, która przybyła na miejsce, tłumaczyła, że dziecko przebywało w piwnicy, bo... lubiło bawić się w Harry'ego Pottera. Śledczy natychmiast przystąpili do fotografowania pomieszczenia i poszkodowanego chłopczyka. Na widok aparatu zmaltretowany maluch uśmiechnął się, jakby był wyszkolony.

Ondrei trafił do szpitala. Jego stan psychiczny był bardzo poważny - dziecko było przekonane, że obrazy, które wiszą na ścianach kliniki, to duchy. Od pierwszego dnia zmagał się z koszmarami i błagał lekarzy, aby go uśmiercili. Na jego ciele odnaleziono wiele ran i blizn, między innymi w okolicach krocza. Wszystko wskazywało na to, że był poddawany torturom. Lekarze zwrócili uwagę również na charakterystyczną bliznę na pośladku.

Rodzeństwo Ondreia zostało przewiezione do ośrodka opiekuńczego. Podczas oględzin na ciele Jakuba znaleziono takie same ślady, jakie nosił jego młodszy brat. Zapytany, skąd się wzięły, opowiadał, że to skutek używania drucianej szczotki bądź ukąszeń szerszeni. W toku śledztwa ujawniono, że matka raniła chłopców widelcem i przypalała ich papierosami. Co ważne, Klara nie była palaczką - kupowała papierosy tylko po to, by torturować dzieci.

Aniczka konsekwentnie milczała. Gdy próbowano ją zbadać, gryzła lekarzy i krzyczała. Na kartkach wręczonych jej przez personel rysowała figury geometryczne i zapisywała obliczenia matematyczne, które nie mogły być znane dziecku w tym wieku. Kilka dni później nastolatka uciekła przez otwarte okno, korzystając z nieuwagi opiekunek. Poszukiwania okazały się nieskuteczne - słuch po dziewczynie zaginął.

Dzieci z Kurim. Zeznania chłopców obciążyły matkę. Kim była Aniczka?

Podczas rozmów z psychologiem Ondrei wyznał, że Klara wypisała go ze szkoły, okłamując nauczycieli, że chłopiec jest osobą głuchoniemą. W grudniu 2006 roku kobieta zamknęła syna w piwnicy, gdzie spędził niemal pięć miesięcy. Okazało się, że w sprawę były zaangażowana między innymi Hana Basova, pracownica opieki społecznej i przedszkola "Promyczek" do którego uczęszczały dzieci Klary, a prywatnie przyjaciółka Kateriny Mauerowej, ciotki chłopców. Klara i Katerina zostały zatrzymane. Hanę wypuszczono z braku dowodów.

Podczas poszukiwań wyszło na jaw, że Aniczka nie była osobą, za którą się podawała. Osoby, które zgłosiły się na policję utrzymywały, że trzynastolatka to tak naprawdę 32-letnia Barbora Scrlova, która była koleżanką ze studiów Kateriny Mauerowej. Także ona pracowała w przedszkolu "Promyczek". Potwierdzały to badania - u Aniczki zauważono rozstępy, które mogły pojawić się tylko u dorosłego, który stracił wiele kilogramów.

Dzieci z Kurim

Barbora Scrlova jako Aniczka Mauerova Źródło: archiwum prywatne

Barbora "Aniczka" Scrlova, która wciąż pozostawała zaginiona, wysłała do policjantów list, w którym tłumaczyła, że Ondrei został zamknięty w piwnicy ponieważ był niegrzeczny i groził śmiercią zarówno przyszywanej siostrze, jak i matce. Utrzymywała także, że zdecydowała się na ucieczkę dla dobra aresztowanej Klary. Śledczy ujawnili, że dorosła kobieta trafiła pod opiekę młodej matki, gdyż sąd orzekł adopcję na podstawie przekazanych mu próbek DNA, które należały do innej osoby - do córki znanego czeskiego aktora Viktora Scali, który był członkiem sekty Ruchu Świętego Graala.

15 czerwca 2006 roku Barbora Scrlova pojawiła się w budynku czeskiej ambasady w Danii, gdzie ubiegała się o wydanie paszportu. Mimo że została rozpoznana, przed brak dowodów nie można było jej zatrzymać. Wkrótce - w rozmowie z mediami - wyznała, że zawsze czuła się jak kilkuletnia dziewczynka. Broniła również sióstr Mauerowych, tłumacząc, że Ondrei był zamknięty w piwnicy tylko w dniu, w którym do domu wkroczyła policja. Funkcjonariusze ostatecznie zatrzymali kobietę pod zarzutem używania fotografii Kateriny Mauerowej w swojej legitymacji studenckiej. Wkrótce kobieta ponownie rozpłynęła się w powietrzu.

Dzieci z Kurim. Co przeżyli synowie Klary Mauerowej?

W czasie, gdy policjanci prowadzili śledztwo, synowie Klary Mauerowej powoli odnajdowali się w nowej rzeczywistości. Personel szpitala nie krył wzruszenia faktem, że chłopcy fascynują się przedmiotami codziennego użytku, takimi jak pasta do zębów. Okazało się również, że starszy z synów Klary nie potrafi samodzielnie umyć się, ubrać, czy zjeść posiłku.

Chłopcy opowiedzieli śledczym o mężczyznach, którzy odwiedzali ich dom. Jan Scrla, brat Barbory oraz Jan Turek byli członkami Ruchu Świętego Graala. W przeszłości obaj pracowali w przedszkolu "Promyczek". Wkrótce w placówce odnaleziono dokumenty, z których wynikało, że każde dziecko, które pozostawało pod jej opieką, cierpiało na śmiertelną chorobę. Do dziś nie jest jasne, czemu miały służyć.

Jakub i Ondrei zeznali, że początek ich gehenny miał miejsce w 2006 roku, kiedy to rodzina wyjechała do domku w lesie za miastem. Celem wyjazdu miało być spotkanie z członkami sekty, podczas którego doszło do zdarzeń o charakterze pedofilskim i do aktów kanibalizmu. Dzieci zostały zamknięte w klatkach dla psów. Były bite klamrami od pasków, podtapiane w wannie, zmuszane do kopania własnych grobów i do zadawania sobie wzajemnie bólu.

W pewnym momencie matka chwyciła za nóż i odcięła Ondreiowi kawałek pośladka. W tle było słychać odgłosy rytuałów i śpiew. Fragment ciała dziecka posłużył członkom sekty jako makabryczna Komunia Święta, inspirowana kościołem Katolickim. Wszystko wskazywało na to, że maluchy były maltretowane jeszcze przed wyprowadzką do Kurim. Jedna z teorii wskazuje, że materiały filmowe, nagrywane w piwnicy, miały być rozpowszechniane wśród pedofili.

Dzieci z Kurim. Co stało się z Aniczką?

W 2008 roku czeski pisarz Martin Farhner przeprowadził się z rodziną do Norwegii. Zmiana miejsca zamieszkania nie poszła zgodnie z planem, skutek czego żona dramaturga wróciła z dziećmi do Czech. Mężczyźnie towarzyszył tylko syn Adam, który od początku budził zaniepokojenie wśród pracowników szkoły, do której uczęszczał. Pewnego dnia wyznał pedagogowi, że jest molestowany przez mężczyzn, którym sprzedaje go jego ojciec.

Martin Ferhner został aresztowany, a Adam trafił do ośrodka opiekuńczego, z którego uciekł. W grudniu recepcjonistka hotelu w Bergen widziała chłopca w towarzystwie dorosłego mężczyzny. Szybko okazało się, że Adam to kolejne wcielenie Barbory Scrlovej. Pisarz został zwolniony z więzienia, bo dziecko, które miało być molestowane, nie istniało.

Kobieta została odesłana do Czech, gdzie tłumaczyła śledczym, że padła ofiarą spisku, molestowania i zgwałcenia. Podczas badań wyszło jednak na jaw, że wciąż jest dziewicą, a na jej ciele nie ma żadnych śladów po torturach. Klara Mauerowa, która przebywała w areszcie, postanowiła wykorzystać powrót "Aniczki" by obciążyć ją winą za maltretowanie chłopców.

Dzieci z Kurim

Wszystkie wcielenia "Aniczki" Źródło: ahaonline.cz

11 stycznia 2008 roku policja przedstawiła Barborze zarzuty o znęcanie się nad dziećmi. Trzy miesiące później śledztwo zostało zamknięte. Klara i Katerina Mauerowe, Jan Skrla i Hana Basova zostali oskarżeni o znęcanie się nad małoletnimi, jak również o zaniedbanie względem dzieci. Groziło im do 12 lat więzienia. Barbora Scrlova i Jan Turek zostali oskarżeni za stosowanie przemocy wobec nieletnich, za co mogli trafić za kratki na 8 lat.

Dzieci z Kurim. Proces oprawców

17 czerwca 2009 roku ruszył proces, w wyniku którego matka chłopców została skazana na karę 9 lat pozbawienia wolności, jej siostra - na 10 lat pozbawienia wolności, Hana Basova - 7 lat pozbawienia wolności, Jan Skrla - 7 lat pozbawienia wolności, a Barbora Scrlova i Jan Turek - 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie wszyscy wyszli już z więzień.

"Aniczka" żyje w odosobnieniu, pod opieką opiekuna prawnego, który dba o to, by się leczyła. Psychiatrzy są przekonani, że kobieta cierpi na rozszczepienie osobowości, a w jej ciele "mieszka" aż sześć osobowości.

Dzieci z Kurim

Wszyscy skazani w sprawie dzieci z Kurim Źródło: ahaonline.cz

Stanowo/YouTube

Nie tylko dzieci z Kurim. Zbrodnie na dzieciach, które wstrząsnęły Polską

Nie tylko dzieci z Kurim - w Polsce również dochodziło do okrutnych zbrodni na dzieciach. Przedstawiamy jedne z najbardziej przerażających.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

Źródło: YouTube/Stanowo

Irmina JachAutor

Wydawca portalu Goniec.pl. Jestem absolwentką filologii polskiej. Przez ostatnie lata pracowałam jako specjalista ds. marketingu. W wolnym czasie czytam książki. Najchętniej sięgam po literaturę faktu. Interesuję się także tematyką kryminalną i polskim himalaizmem.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: irmina.jach@goniec.pl

Podobne artykuły

Iberion materiały własne

Wiadomości

Wypoczynek w parku krajobrazowym zamienił się w koszmar. Babcia zginęła ratując wnuczkę. Tragedia w Indianie

Czytaj więcej >
Pawel Wodzynski/East News

Wiadomości

Zbigniew Ziobro uderza w Unię Europejską. "Ostrzegaliśmy i nie mam z tego powodu satysfakcji"

Czytaj więcej >
"Wkrótce Putin przejdzie na emeryturę". Dmitrij Miedwiediew zdradził nazwisko następcy dyktatora

Wiadomości

"Wkrótce Putin przejdzie na emeryturę". Dmitrij Miedwiediew zdradził nazwisko następcy dyktatora

Czytaj więcej >
Policja

Wiadomości

Przerażające znalezisko w rzeszowskim hotelu. W jednym z pokoi znaleziono zwłoki mężczyzny

Czytaj więcej >
Adam Glapiński znów atakuje Donalda Tuska. Padły poważne oskarżenia

Wiadomości

Adam Glapiński znów zaatakował Donalda Tuska. Padły poważne oskarżenia

Czytaj więcej >
"Wiadomości" TVP nie odpuszczają opozycji. Serwis pokazał materiał o "nieudacznikach"

Wiadomości

"Wiadomości" TVP nie odpuszczają opozycji. Serwis pokazał materiał o "nieudacznikach"

Czytaj więcej >