Nie żyje mama gwiazdy "Rancza" i "M jak miłośc". Smutne wieści ze Skolimowa
W czwartek 9 lipca Polskę obiegły smutne informacje o śmierci mamy znanej polskiej aktorki, której role od lat zachwycały rodzimą opinię publiczną. Pani Marianna Wojtoń zmarła 30 czerwca 2026 roku. Miała 101 lat i przez ostatnie jedenaście lat mieszkała w Domu Artystów Weteranów w Skolimowie. Była mamą aktorki Anny Wojton, znanej widzom m.in. z seriali "Ranczo", "M jak miłość" i "Klan". To właśnie ta instytucja poinformowała o odejściu kobiety.
Dom Artystów Weteranów pożegnał wieloletnią mieszkankę
Dom Artystów Weteranów w Skolimowie przekazał smutną wiadomość o śmierci Marianny Wojtoń. Instytucja poinformowała, że seniorka odeszła 30 czerwca 2026 roku, mając 101 lat. Przez ostatnie jedenaście lat była mieszkanką domu w Konstancinie, który od lat pozostaje ważnym miejscem dla osób związanych ze środowiskiem artystycznym i ich rodzin.
Marianna Wojtoń była mamą Anny Wojton, aktorki dobrze znanej polskim widzom z wielu serialowych i filmowych ról. Stratę seniorki przeżywa także jej wnuk, o którym wspomniano w pożegnaniu opublikowanym przez Dom Artystów Weteranów.

Jeszcze niedawno Marianna Wojtoń świętowała swoje urodziny. Z tej okazji odwiedził ją burmistrz uzdrowiskowej miejscowości. Dla społeczności Skolimowa była osobą dobrze znaną, obecną w codziennym życiu placówki i zapamiętaną jako ktoś, kto wnosił do niej pogodę ducha oraz spokój.
– Z głębokim smutkiem żegnamy Panią Mariannę Wojtoń, wieloletnią mieszkankę Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, która odeszła 30 czerwca 2026 roku w wieku 101 lat – poinformował Dom Artystów Weteranów w Skolimowie na Facebooku.
Marianna Wojtoń przeżyła wojnę i walczyła o niepodległość Polski
W pożegnalnym wpisie Dom Artystów Weteranów przypomniał także życiorys Marianny Wojtoń. Jej dzieciństwo upłynęło w rodzinnym domu w Busku-Zdroju. Gdy wybuchła II wojna światowa, była bardzo młodą osobą. W wieku 16 lat została wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec.
Z transportu udało jej się uciec, jednak powrót do domu nie był wtedy możliwy. Jak przypomniał DAW, taki krok oznaczałby dla niej śmiertelne zagrożenie. W tej sytuacji Marianna Wojtoń nie wróciła do zwykłego życia, lecz zaangażowała się w działalność konspiracyjną.
W listopadzie 1941 roku wstąpiła do Batalionów Chłopskich. W strukturach tej organizacji działała aż do stycznia 1945 roku. Przez ten czas narażała nie tylko własne życie, ale również bezpieczeństwo swojej rodziny. Dom Artystów Weteranów podkreślił, że jej wojenny życiorys był świadectwem odwagi, poświęcenia i przywiązania do ojczyzny.

Po zakończeniu wojny Marianna Wojtoń zamieszkała w Krakowie. Tam ukończyła studia, a następnie związała się zawodowo z Krakowskimi Zakładami Melioracyjno-Wodociągowymi. Pracowała w nich przez 40 lat. Za swoją działalność i zasługi została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi.
Tak długa droga życiowa sprawiła, że w pożegnaniu podkreślono nie tylko jej wiek, ale przede wszystkim doświadczenia, które niosła ze sobą przez dekady. Była osobą, której biografia obejmowała zarówno dramat wojny, działalność niepodległościową, powojenne budowanie życia od nowa, jak i wieloletnią pracę zawodową.
– Przez ostatnich jedenaście lat Pani Marianna była mieszkanką naszego Domu. Zapamiętamy Ją jako osobę niezwykle pogodną, życzliwą i pełną wewnętrznej siły. Swoją obecnością wzbogacała naszą społeczność, a Jej życiorys pozostanie dla nas świadectwem odwagi, patriotyzmu i wytrwałości. Pani Marianna pozostawiła córkę Annę - cenioną aktorkę filmową i teatralną - oraz wnuka. Rodzinie i Bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia. – czytamy na facebookowym profilu Domu Artystów Weteranów w Skolimowie.
Anna Wojton jest znana widzom z "Rancza" i "M jak miłość"
Marianna Wojtoń była mamą Anny Wojton. Aktorka używa nazwiska bez polskiego znaku "ń" i od lat pojawia się w popularnych polskich produkcjach. Widzowie kojarzą ją przede wszystkim z roli Myćkowej w serialu "Ranczo", który przez lata cieszył się ogromną rozpoznawalnością.
Anna Wojton występowała także w innych znanych serialach. W "M jak miłość" wcielała się w Mariannę Kaszubek, w "Klanie" grała Mariolę Kaczorek-Deptułę, a w "Na dobre i na złe" pojawiła się jako Lewicka. Ma na koncie również role w filmach kinowych.
Informacja o śmierci Marianny Wojtoń jest więc nie tylko wiadomością o odejściu wieloletniej mieszkanki Domu Artystów Weteranów w Skolimowie. To także osobista strata dla rodziny aktorki, którą widzowie znają z wielu telewizyjnych ról. DAW, żegnając panią Mariannę, przypomniał jej długie życie, wojenne doświadczenia, powojenną pracę i ostatnie lata spędzone w Skolimowie.
W opublikowanym pożegnaniu szczególnie mocno wybrzmiało to, że Marianna Wojtoń była osobą pogodną, życzliwą i silną. Dom Artystów Weteranów podkreślił, że jej obecność była ważna dla tamtejszej społeczności, a jej życiorys pozostanie pamiętany jako przykład odwagi i wytrwałości.