Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nie żyje prezenter "Dziennika Telewizyjnego". Rodzina opublikowała nekrolog, Jerzy Boćkowski miał 83 lata
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 07.07.2026 18:13

Nie żyje prezenter "Dziennika Telewizyjnego". Rodzina opublikowała nekrolog, Jerzy Boćkowski miał 83 lata

Nie żyje prezenter "Dziennika Telewizyjnego". Rodzina opublikowała nekrolog, Jerzy Boćkowski miał 83 lata
Nie żyje Jerzy Boćkowski, fot. Shutterstock

Nie żyje Jerzy Boćkowski, dziennikarz, publicysta międzynarodowy i były prezenter związany z Telewizją Polską. Informację o śmierci 83-latka podały branżowe media oraz jego bliscy. Przez lata był obecny zarówno w telewizji, jak i w prasie, a widzowie pamiętali go m.in. z głównego wydania „Dziennika Telewizyjnego”.

Jerzy Boćkowski nie żyje. Informację przekazały media i bliscy

Jerzy Boćkowski zmarł w wieku 83 lat. O jego śmierci poinformowały m.in. portal Press.pl oraz serwis Wirtualne Media, a także osoby najbliższe dziennikarzowi. Był jedną z postaci polskiego dziennikarstwa, która przez wiele lat funkcjonowała na styku tematów międzynarodowych, gospodarczych i medialnych. Jego zawodowa droga obejmowała zarówno pracę w telewizji i radiu, jak i późniejszą aktywność w prasie.

Nie żyje prezenter "Dziennika Telewizyjnego". Rodzina opublikowała nekrolog, Jerzy Boćkowski miał 83 lata
Świeczka, fot. Pexels

Boćkowski był znany przede wszystkim jako dziennikarz i publicysta zajmujący się sprawami zagranicznymi. W jego biografii mocno zaznaczyła się także tematyka ekonomiczna, co nie było przypadkiem. W 1966 r. ukończył Wydział Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki, czyli uczelni funkcjonującej dziś jako Szkoła Główna Handlowa. Takie wykształcenie dawało mu solidne przygotowanie do analizowania procesów międzynarodowych, politycznych i gospodarczych, które później często pojawiały się w jego pracy dziennikarskiej.

Pierwsze lata zawodowej aktywności Boćkowskiego przypadły na czas, gdy media publiczne były jednym z najważniejszych źródeł informacji dla milionów widzów i słuchaczy. W 1968 r., dwa lata po zakończeniu studiów, rozpoczął pracę w ówczesnym Komitecie do spraw Radia i Telewizji. Trafił tam do redakcji publicystyki międzynarodowej, gdzie zdobywał doświadczenie w przygotowywaniu materiałów dotyczących wydarzeń poza Polską. To właśnie ten obszar tematyczny stał się jednym z najważniejszych w jego karierze.

Kariera w telewizji i praca korespondenta w Moskwie

Największą rozpoznawalność Jerzemu Boćkowskiemu przyniosły lata 70. oraz początek lat 80. Wtedy dołączył do grona osób prowadzących główne wydanie „Dziennika Telewizyjnego”. Był to program, który w tamtym okresie miał ogromny zasięg, a osoby pojawiające się na ekranie szybko stawały się rozpoznawalne dla szerokiej publiczności. Boćkowski należał do dziennikarzy, którzy kojarzeni byli z poważną tematyką, zwłaszcza z wydarzeniami międzynarodowymi i polityką zagraniczną.

Ważnym etapem jego pracy była także funkcja korespondenta Polskiego Radia i Telewizji w Moskwie. Pełnił ją w latach 1979-1981, czyli w szczególnym czasie dla relacji międzynarodowych oraz dla sytuacji w regionie. Pobyt w stolicy Związku Radzieckiego oznaczał pracę w miejscu, które miało ogromne znaczenie dla ówczesnej polityki. Dla dziennikarza specjalizującego się w tematyce zagranicznej była to funkcja wymagająca nie tylko warsztatu, ale także dobrego rozeznania w realiach politycznych i gospodarczych.

Praca korespondenta była naturalnym rozwinięciem jego wcześniejszych zainteresowań zawodowych. Boćkowski nie ograniczał się wyłącznie do relacjonowania wydarzeń. Jego doświadczenie i wykształcenie sprawiały, że mógł patrzeć na sprawy międzynarodowe szerzej, również przez pryzmat procesów ekonomicznych. To wyróżniało go wśród dziennikarzy, którzy zajmowali się zagranicą, i ułatwiało mu późniejsze przejście do prasy gospodarczej.

Po zakończeniu pracy w Telewizji Polskiej Boćkowski nie odszedł z zawodu. Zmienił jednak przestrzeń, w której realizował swoje dziennikarskie doświadczenie. Z telewizji przeszedł do prasy, gdzie nadal wykorzystywał wiedzę wyniesioną ze studiów oraz wieloletnią praktykę w mediach. Ten etap pokazał, że jego kariera nie była związana wyłącznie z obecnością przed kamerą, ale przede wszystkim z pracą redakcyjną i publicystyczną.

Praca w „Parkiecie” i „Rzeczpospolitej”. Tak pożegnali go bliscy

W 1993 r. Jerzy Boćkowski dołączył do zespołu tworzącego dziennik „Parkiet”. Był to ważny moment w jego zawodowej biografii, bo prasa gospodarcza pozwalała mu wykorzystać kompetencje zdobyte jeszcze na studiach. W „Parkiecie” pełnił funkcję sekretarza redakcji, a więc zajmował stanowisko wymagające odpowiedzialności za organizację pracy redakcyjnej i dbałość o ostateczny kształt publikowanych materiałów. Była to rola mniej widoczna dla odbiorców niż praca prezentera, ale bardzo istotna dla funkcjonowania dziennika.

Później jego teksty ukazywały się także w „Rzeczpospolitej”. W latach 2009-2018 Boćkowski regularnie publikował na łamach tego dziennika. Był więc aktywny zawodowo przez wiele dekad, przechodząc przez różne etapy polskich mediów: od telewizji i radia, przez dziennikarstwo ekonomiczne, aż po publicystykę prasową. Ta różnorodność pokazuje, że należał do pokolenia dziennikarzy, którzy potrafili odnaleźć się w kilku formatach pracy.

Informacja o jego śmierci poruszyła środowisko medialne, a w pożegnaniach podkreślano jego wieloletni dorobek. Szczególny charakter miały słowa zamieszczone przez rodzinę w warszawskim nekrologu. Bliscy pożegnali Jerzego Boćkowskiego cytatem z dramatu Williama Szekspira. 

– Pękło cne serce. Dobranoc, mój książę, Niechaj ci do snu nucą chóry niebian! – napisali bliscy Jerzego Boćkowskiego w warszawskim nekrologu.

Jerzy Boćkowski pozostawił po sobie dorobek obejmujący kilka ważnych obszarów dziennikarstwa. Był prezenterem, korespondentem, publicystą i redaktorem. Jego kariera zaczęła się w czasach, gdy telewizja miała zupełnie inną pozycję niż dziś, a zakończyła się już w epoce mediów znacznie bardziej rozproszonych. W każdej z tych rzeczywistości pozostawał jednak związany z informacją, komentarzem i analizą wydarzeń, szczególnie tych dotyczących spraw międzynarodowych oraz gospodarki.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji