koronawirus czwarta fala Żródło: WP „Newsroom” screen z materiału „Koronawirus w Polsce. Nowa fala pandemii. Padł termin”

Czwarta fala koronawirusa w Polsce? Ekspertka przedstawia prognozę

4 Maj 2021 Mateusz SidorekMateusz Sidorek

W rozmowie z mediami doktor Aneta Afelt opowiedziała o czwartej fali koronawirusa. Specjalistka przyznała, że środowisko naukowe nie ma jeszcze wypracowanego wspólnego stanowiska w tej sprawie. Ekspertka ujawniła jednak również, że najprawdopodobniej skoku zarażeń można spodziewać się jesienią. Polacy mają szansę się jeszcze odpowiednio przygotować.

Niedawno gościem programu „Newsroom” była doktor Aneta Afelt, która opowiedziała o rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Choć obecnie wyznaczono już terminy kolejnych etapów odmrażania gospodarki, to ekspertka została zapytana między innymi o nadejście czwartej fali zarażeń. Podała kilka możliwych scenariuszów.

Przypominamy, że w poniedziałek 3 maja Ministerstwo Zdrowia powiadomiło o 2525 nowych przypadkach koronawirusa. Zarówno wypowiedzi przedstawicieli rządu, jak i lekarzy wskazują na to, że najgorszy moment trzeciej fali zarażeń właśnie mija. To natomiast daje powody do odmrażania gospodarki.

Trzecia fala koronawirusa ustępuje

Lekarze i politycy są zgodni co do tego, że trzecia fala zarażeń okazała się znacznie niebezpieczniejsza, niż się spodziewano. Szczególnie mocno doświadczyła tego służba zdrowia, która na przełomie marca i kwietnia była już na granicy wytrzymałości. Padały smutne rekordy zarażeń i zgonów, a pracownicy medyczni stanęli przed bardzo wymagającym zadaniem.

Obserwując dane z ostatnich tygodni, rząd jednak skłania się ku temu stwierdzeniu, że moment krytyczny już mija. Pierwszy raz od dawna minister zdrowia przedstawił harmonogram odmrażania gospodarki, podając konkretne terminy przywracania do normalnego funkcjonowania kolejnych branż.

Zakopane: W potoku znaleziono zwłoki zaginionej 57-latkiZakopane: W potoku znaleziono zwłoki zaginionej 57-latkiCzytaj dalej

Od 1 maja Polacy mogą już uprawiać część aktywności na świeżym powietrzu. Limit zgromadzeń na obiektach sportowych znajdujących się na zewnątrz wynosi 50 osób. Dzisiaj tj. 4 maja otwarte zostały galerie sztuki oraz muzea.

W ośrodkach kultury także będą obowiązywały limity – 1 osoba na 15 metrów kwadratowych. Otwarto już również także sklepy meblowe oraz budowlane. Przywrócono również działalność galerii handlowych. W ciągu najbliższych tygodni odmrażane będą kolejne branże.

Już od 8 maja funkcjonować wreszcie będą mogły hotele. Zgodnie z wymogami sanitarnymi obiekty noclegowe będą mogły udostępnić 50 procent miejsc. Ich właściciele nadal jednak muszą poczekać na otwarcie hotelowych restauracji oraz strefy wellness&spa.

Kolejne luzowanie obostrzeń nadchodzi 15 maja. Tutaj rząd postawił jednak pewien warunek. Jeśli wskaźnik zarażeń na 100 tysięcy osób spadnie poniżej 15, to na świeżym powietrzu będziemy mogli przemieszczać się bez maseczek. Tego samego dnia mogą ruszyć ogródki przylegające do lokali gastronomicznych.

15 lutego to także powrót kin oraz teatrów, które będą mogły udostępnić 50 procent miejsc w salach. Zniesiony zostanie też zakaz organizowania imprez okolicznościowych, jednak początkowy limit zgromadzenia będzie wynosił 25 osób. Wrócić ma również możliwość nauki stacjonarnej w szkołach podstawowych (klasach 4-8) oraz średnich.

Na stadiony będą mogli wrócić kibice. Od 15 maja obiekty sportowe będą mogły być zapełnione przez widzów w 25 procentach. Ostatni etap odmrażania gospodarki rząd przewidział na 29 maja. Wówczas otwarte na klientów mają zostać lokale gastronomiczne. Na otwarcie tego dnia będą czekały także kryte hale sportowe, baseny, siłownie, kluby fitness oraz solaria.

Co z czwartą falą koronawirusa?

Choć wiele informacji sugeruje powrót do normalności, nie wyklucza się przyjścia czwartej fali koronawirusa. Zapytana o na łamach programu „Newsroom” doktor Aneta Afelt przyznała, że środowisko naukowe nie ma jeszcze jednego wspólnego stanowiska w tej sprawie.

Ekspertka przyznała jednak, że nadejścia czwartej fali zarażeń można spodziewać się jesienią 2021 roku. Nadal nie wiadomo natomiast, jaki będzie miała przebieg. Według doktor Anety Afelt może okazać się, że nie będzie tak niebezpieczna jak poprzednia, która niemal sparaliżowała system ochrony zdrowia.

Według specjalistki ogromną rolę odegra realizacja programu szczepień oraz zachowania społeczne. Aneta Afelt zasugerowała, że jeśli do jesieni zaszczepi się wystarczająco dużo mieszkańców i wszyscy będą pamiętali o zasłanianiu nosa oraz ust maseczkami, dystansowaniu się, to prawdopodobnie sytuacja będzie łagodniejsza.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: WP „Newsroom”

Następny artykuł