Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Czołowe zderzenie na DK70. Nie żyje jedna osoba, pięć trafiło do szpitala
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 11.06.2026 08:22

Czołowe zderzenie na DK70. Nie żyje jedna osoba, pięć trafiło do szpitala

Czołowe zderzenie na DK70. Nie żyje jedna osoba, pięć trafiło do szpitala
Fot. PSP Łowicz

We wtorek rano służby ratunkowe interweniowały przy poważnym wypadku na drodze krajowej nr 70 w Mysłakowie koło Łowicza. Około godziny 5:20 doszło tam do czołowego zderzenia mikrobusu z ciężarówką. Jedna osoba zginęła na miejscu, pięć kolejnych trafiło do szpitala, a droga krajowa została całkowicie zablokowana.

Jak doszło do wypadku

Do zdarzenia doszło 11 czerwca około godziny 5:20 na 5,9 kilometrze DK70 w Mysłakowie, w gminie Nieborów. Na pozornie spokojnym, prostym odcinku drogi doszło do czołowego zderzenia mikrobusu Renault Master z ciężarówką Scania. W obu pojazdach podróżowało łącznie sześć osób: pięciu pasażerów i kierowca busa oraz mężczyzna za kierownicą ciężarówki

Siła uderzenia była ogromna. Oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone, karoserie doszczętnie zdeformowane, a szczątki rozbitych aut rozrzucone po jezdni zablokowały całą jej szerokość, uniemożliwiając przejazd w obu kierunkach.

Ofiara i akcja ratunkowa

W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniosła kobieta podróżująca mikrobusem. Pięć pozostałych osób odniosło obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Dwoje poszkodowanych zostało uwięzionych we wraku Renault Master, ponieważ zdeformowana karoseria zablokowała drzwi. Ratownicy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, by rozciąć konstrukcję pojazdu i bezpiecznie wydostać rannych. 

Na miejscu działały dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz trzy zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Nieborowa, Łowicza i Mysłakowa. Poszkodowanych przejęły zespoły ratownictwa medycznego i przewiozły do pobliskich szpitali.

Czołowe zderzenie na DK70. Nie żyje jedna osoba, pięć trafiło do szpitala
Straż pożarna | Wojciech Olkuśnik / East News

Blokada drogi i objazdy

DK70 została całkowicie zablokowana na odcinku około pięciu kilometrów, między węzłem autostrady A2 Skierniewice a Łowiczem. Korek i utrudnienia odczuli wszyscy, którzy o poranku wyruszyli w trasę w tym rejonie. 

Policja natychmiast wyznaczyła objazdy, starając się możliwie sprawnie przywrócić przejazd. Samochody osobowe kierowano na drogi lokalne omijające miejsce zdarzenia. Pojazdy ciężarowe musiały skorzystać z węzła autostradowego A2 Łowicz, a następnie poruszać się drogami krajowymi nr 14 i 92, co znacznie wydłużyło czas przejazdu.

Śledztwo pod nadzorem prokuratury

Straż pożarna zakończyła działania na miejscu, a uszkodzone pojazdy zostały zabezpieczone. Policja prowadzi dalsze czynności: zabezpiecza ślady, dokumentuje zdarzenie i przesłuchuje świadków. Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśni śledztwo prowadzone pod nadzorem prokuratora. Służby przypominają przy okazji o tym, co zawsze warto powtarzać: na drodze liczy się ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków. Takie tragedie pokazują, że te apele nie są pustymi słowami.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji