Goniec.pl
mama-nie-zyje

siempomaga.pl

Cała Polska walczyła o jej zdrowie. Niestety, nie żyje młoda mama dwójki dzieci

17 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Jak tylko mama dwójki dzieci poinformowała o swojej chorobie, rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na jej kosztowną terapię. Niestety po długiej walce z nowotworem piersi w wieku 35 lat odeszła Patrycja Szczur. Choć zgromadzono odpowiednio wysoką kwotę potrzebną na leczenie onkologiczne, mieszkanka Krotoszyna zmarła.

Na początku tego roku młoda mama z Krotoszyna zaapelowała do wszystkich Polaków o pomoc. 9 lutego 2021 roku na portalu siepomaga.pl pojawiła się zbiórka pieniędzy dla Patrycji Szczur. 35-latka wychowywała dwójkę małych dzieci i pilnie potrzebowała pomocy.

Zbigniew Boniek

"Dzisiaj odszedł na zawsze". Zbigniew Boniek złożył kondolencje Maciejowi Sawickiemu

CZYTAJ DALEJ

Mama nie tak dawno powitała na świecie swoje drugie dziecko. Patrycja Szczur wychowywała roczną córeczkę oraz 6-letniego synka. Informacja o chorobie nowotworowej sprawiła, że jej życie zmieniło się w koszmar i ciężką walkę. Diagnoza lekarzy nie dawała powodów do optymizmu.

Specjaliści rozpoznali u mamy dwójki dzieci agresywną odmianę raka

Jak napisała w zbiórce mama dwójki dzieci, sama do końca nie mogła uwierzyć, że los doświadczył ją w tak młodym wieku. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że Patrycja Szczur cierpi na raka trójnegatywnego, który jest rodzajem nowotworu piersi.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo

Kobieta rozpoczęła internetową zbiórkę pieniędzy na leczenie onkologiczne, które nie jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. 35-latka zaznaczyła, że nie chce pogodzić się z wyrokiem śmierci i zamierza przeżyć, by spędzić czas z pociechami.

Wcześniej chemioterapia nie dała pożądanych efektów. Patrycja Szczur wierzyła jednak, że nierefundowany lek może pomóc jej wyzdrowieć. Niestety pojawiły się też przerzuty do węzłów chłonnych.

Dzisiaj tj. 17 czerwca poinformowano w mediach, że kobieta zmarła. Zbiórka pieniędzy na portalu siepomoga.pl, zakończyła się sukcesem i rodzina zgromadziła odpowiednie środki, jednak było już za późno.

Mama zachorowała na bardzo agresywny rodzaj raka

35-letnia mama miała do stoczenia bardzo trudną walkę. Niestety rak trójnegatywny jest najagresywniejszą odmianą choroby nowotworowej piersi, która często daje odległe przerzuty. W przypadku wystąpienia tego schorzenia obserwuje się bardzo dynamiczny wzrost guza.

Ten rodzaj raka jest także odporny na chemioterapię, która w wielu przypadkach nie daje efektów. Według danych lekarzy po wystąpieniu pierwszych przerzutów pacjenci zazwyczaj nie mają już wiele czasu.

Na TNBC (ang. triple-negative breast cancer) najczęściej chorują kobiety przed 50. rokiem życia. Przypominamy, że rak piersi jest najczęściej diagnozowaną chorobą nowotworową wśród kobiet. Dlatego tak ważne są systematyczne i profilaktyczne badania.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Ksiądz zrobił na religii wykład o homoseksualizmie. Dotarliśmy do prezentacji

  • Kilkudziesięciu policjantów i strażaków poszukiwało 2,5-letniego chłopca. Dziecko spało w domu

  • Rząd przedstawił Strategię Demograficzną 2040

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Fakt; siepomaga.pl

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Parada Równości

Wiadomości

O 15:00 wyruszy Parada Równości w Warszawie. Duże utrudnienia w centrum miasta

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >

Wiadomości

Aleksander Kwaśniewski boi się meczu Polska:Hiszpania. Skomentował formę drużyny

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >