Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Podejrzana paczka na komendzie policji. Do sieci trafiło nagranie z wybuchu
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 25.06.2026 18:41

Podejrzana paczka na komendzie policji. Do sieci trafiło nagranie z wybuchu

Podejrzana paczka na komendzie policji. Do sieci trafiło nagranie z wybuchu
Nagranie z komendy w Iławie, fot. Canva, TV Republika/X

Na komendzie policji w Iławie doszło do niebezpiecznego incydentu. Po otwarciu podejrzanej paczki jedna osoba wymagała pomocy medycznej. Budynek ewakuowano, a w sieci pojawiło się nagranie z wydarzenia.

Podejrzana paczka na komendzie policji w Iławie

Niepokojące zdarzenie miało miejsce w Komendzie Powiatowej Policji w Iławie w województwie warmińsko-mazurskim. Do budynku zgłosiła się kobieta, która przyniosła paczkę budzącą jej wątpliwości. Jak wynika z przekazanych informacji, przesyłka miała etykietę wskazującą na jeden z internetowych sklepów odzieżowych.

Podejrzana paczka na komendzie policji. Do sieci trafiło nagranie z wybuchu
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Andrzej Kulpita/East News

Mieszkanka uznała sprawę za podejrzaną, ponieważ – jak informowała – nie składała żadnego zamówienia w tym sklepie. Z tego powodu zdecydowała się zgłosić sprawę policji. Na tym etapie nie było jasne, co znajduje się w paczce ani dlaczego trafiła ona do kobiety. Sytuacja wymagała więc sprawdzenia przez funkcjonariuszy.

Początkowo mogło wyglądać to jak jedna z wielu interwencji związanych z nieznanymi przesyłkami. Takie sprawy często są traktowane ostrożnie, zwłaszcza gdy adresat nie wie, kto nadał paczkę i z jakiego powodu ją otrzymał. W tym przypadku sytuacja szybko jednak przybrała znacznie poważniejszy obrót.

Ewakuacja komendy w Iławie. Policjant trafił do szpitala

Według nieoficjalnych ustaleń reportera RMF FM Piotra Bułakowskiego, podczas próby otwarcia paczki mogło dojść do rozpylenia substancji w aerozolu. Z przekazanych informacji wynika, że mógł to być gaz pieprzowy. Na razie policja nie podała jednak, jaka dokładnie substancja znajdowała się w przesyłce.

W wyniku zdarzenia ucierpiał jeden z funkcjonariuszy. Policjant został niegroźnie ranny w twarz. Pomocy udzieliła mu załoga karetki pogotowia, która pojawiła się na miejscu. Następnie funkcjonariusz trafił do szpitala. Jak przekazano, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Podejrzana paczka na komendzie policji. Do sieci trafiło nagranie z wybuchu
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Po incydencie do komendy wezwano dodatkowe służby. Na miejscu interweniowała straż pożarna, a także policyjni pirotechnicy. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowano o ewakuacji całego budynku. Była to standardowa procedura w sytuacji, gdy nie było pewności, co dokładnie znajdowało się w paczce i czy mogło stanowić zagrożenie dla osób przebywających w komendzie.

Działania służb trwały kilka godzin. Funkcjonariusze musieli sprawdzić zarówno samą przesyłkę, jak i pomieszczenia, w których doszło do zdarzenia. Konieczne było wykluczenie ryzyka skażenia oraz ewentualnego zagrożenia pirotechnicznego. Dopiero po zakończeniu tych czynności możliwy był powrót do normalnego funkcjonowania budynku.

Nagranie z komendy w Iławie trafiło do internetu

Po kilku godzinach policja przekazała w komunikacie, że nie stwierdzono zagrożenia pirotechnicznego ani ryzyka skażenia. W nocy funkcjonariusze mogli wrócić do budynku komendy. Oznaczało to zakończenie najpoważniejszego etapu działań służb na miejscu.

Okoliczności incydentu wciąż są wyjaśniane. Policja ustala, skąd pochodziła paczka, kto mógł ją nadać i jaka substancja znalazła się w środku. Na razie nie przekazano oficjalnie, czym dokładnie był rozpylony aerozol. Wiadomo jedynie, że przy próbie otwarcia przesyłki doszło do nagłego zdarzenia, które wymagało interwencji służb ratunkowych i specjalistycznych.

W internecie pojawiło się także nagranie z wydarzenia. Widać na nim kobietę czekającą w korytarzu komendy. Po chwili dochodzi do wybuchu. Następnie pomieszczenie zaczyna wypełniać się dymem.

Film pokazuje, jak szybko spokojna z pozoru sytuacja zmieniła się w poważną interwencję. To właśnie po tym zdarzeniu podjęto decyzję o zabezpieczeniu budynku i wezwaniu odpowiednich służb. Sprawa jest nadal badana, a policjanci ustalają szczegóły dotyczące podejrzanej przesyłki.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji