Kilkanaście godzin do spotkania z Nawrockim. Polityk KO mówi o "rachunku sumienia"
W czwartek w Pałacu Prezydenckim odbędą się spotkania przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych z prezydentem Karolem Nawrockim. Nie wszystkie formacje zdecydowały się w nich uczestniczyć, co budzi pytania o relacje między Pałacem Prezydenckim a Sejmem. Sprawa staje się kolejnym punktem spornym w kontaktach między władzą wykonawczą a ustawodawczą.
- Spotkania prezydenta Nawrockiego z wybranymi klubami parlamentarnymi
- KO i Lewica nie wezmą udziału w spotkaniach z prezydentem
- Grabiec apeluje o „rachunek sumienia” wobec relacji Sejm–Pałac Prezydencki
Spotkania prezydenta Nawrockiego z wybranymi klubami parlamentarnymi
Prezydent zaplanował cykl spotkań z przedstawicielami różnych partii politycznych, aby omówić aktualne kwestie państwowe i polityczne. Wśród uczestników znaleźli się reprezentanci PiS, PSL, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz koła Razem. Spotkania te mają na celu wymianę poglądów i prezentację stanowisk poszczególnych ugrupowań w kontekście bieżących decyzji rządowych.
Z drugiej strony, z udziału w spotkaniach zrezygnowały kluby Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy. Decyzja ta zwróciła uwagę opinii publicznej, ponieważ dotyczy bezpośrednich relacji między prezydentem a opozycyjnymi ugrupowaniami parlamentarnymi.

KO i Lewica nie wezmą udziału w spotkaniach z prezydentem
Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z ramienia Koalicji Obywatelskiej, w rozmowie w programie „Wywiad Polityczny” na antenie TOK FM wyjaśniał przyczyny nieobecności swojego klubu w planowanym spotkaniu z prezydentem. Jak podkreślił, termin spotkania nie został wcześniej uzgodniony, a przewodniczący klubu w tym samym czasie miał już zaplanowane inne obowiązki i działania, co uniemożliwiało jego uczestnictwo.
– Termin nie był uzgodniony, a przewodniczący klubu akurat w tym czasie miał zaplanowane inne działania – mówił w TOK FM szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec.
Grabiec zwrócił również uwagę na brak klarowności ze strony prezydenckiej w kwestii celów samego spotkania. Brak precyzyjnych informacji o tym, czego oczekuje druga strona, znacznie utrudniał podjęcie decyzji o udziale. Według niego, taka niepewność w planowaniu i komunikacji była istotnym czynnikiem, który przesądził o tym, że klub nie mógł wziąć udziału w rozmowach.
Grabiec apeluje o „rachunek sumienia” wobec relacji Sejm–Pałac Prezydencki
Jan Grabiec zwrócił uwagę na szerszy kontekst relacji między prezydentem a Sejmem, podkreślając, że problem nie ogranicza się jedynie do formalnych terminów czy proceduralnych kwestii. Jak zauważył, znaczenie mają także same relacje pomiędzy Pałacem Prezydenckim a ustawodawczym organem państwa.
– Poza kwestiami formalnymi, termin niedobrany szczególnie szczęśliwie, to kwestią zasadniczą jest jednak jakość relacji pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Sejmem – wskazał Grabiec w rozmowie z Karoliną Lewicką w TOK FM.
Polityk podkreślił, że przed ewentualnymi kolejnymi spotkaniami warto, aby współpracownicy prezydenta dokonali pewnego rodzaju rachunku sumienia.
– Myślę, że dobrze byłoby jednak, żeby przed ewentualnymi kolejnymi spotkaniami współpracownicy prezydenta dokonali jednak rachunku sumienia i zastanowili się nad tym, jak traktują polski Sejm, jak traktują posłów – dodał.
Według Grabca, refleksja nad tym aspektem współpracy mogłaby znacząco wpłynąć na przyszłe kontakty między władzą wykonawczą a ustawodawczą.
