Złota lista zawodów 2026. Kogo pracodawcy szukają najpilniej?
Jeszcze dwa lata temu wieszczono zmierzch wielu profesji, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała te prognozy. Dzisiaj wyraźnie widać, że technologia nie tyle zastąpiła ludzi, co radykalnie zmieniła profil pożądanych kompetencji. Raporty płynące z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz dane z największych portali rekrutacyjnych w Polsce, nie pozostawiają złudzeń – deficyt talentów pogłębia się, ale w zupełnie nowych, często zaskakujących obszarach.
- Rok 2026 stoi pod znakiem modernizacji sieci przesyłowych.
- Każdy z tych zawodów jest najbardziej potrzebny w swoim sektorze.
- Rynek notuje ogromny popyt na w zakresie psychogeriatrii.
Inżynierowie transformacji energetycznej i OZE
Rok 2026 stoi pod znakiem modernizacji sieci przesyłowych. Pracodawcy poszukują inżynierów projektujących systemy zarządzania energią w inteligentnych budynkach. Na wagę złota są technicy serwisu turbin wiatrowych oraz specjaliści ds. instalacji pomp ciepła nowej generacji. Co istotne, w tej branży liczy się interdyscyplinarność – idealny kandydat to elektryk, który potrafi obsłużyć zaawansowane oprogramowanie diagnostyczne. Zarobki w tym sektorze wzrosły w ciągu ostatniego roku o niemal 25%, detronizując wiele branż biurowych.
Rzecznik prasowy kierownik Zespołu ds. Kontaktów z Mediami Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie Katarzyna Nowakowska informuje, że istotną kwestią jest również patrzenie lokalne, nie tylko globalne.
- Mazowsze, to region o silnej gospodarce i dużej koncentracji różnorodnych branż, ma swoją specyfikę. Inne województwa mogą mieć zupełnie inne priorytety – np. regiony przemysłowe będą miały inne deficyty niż typowo rolnicze. Raport dla całej Polski pokazuje trendy ogólnopolskie, ale dla praktycznego zastosowania kluczowe są raporty regionalne. Transformacja energetyczna to bezsprzecznie jeden z kluczowych trendów gospodarczych, ale mówiąc o najbardziej potrzebnym zawodzie należałoby uwzględnić całą listę deficytową, a jest to m.in. kadra medyczna, kierowcy czy nauczyciele są równie krytyczni dla funkcjonowania regionu. Każdy z tych zawodów jest najbardziej potrzebny w swoim sektorze. Rynek pracy jest złożony i trudno wskazać jeden uniwersalny zawód jako najważniejszy czy najbardziej potrzebny – mówi Gońcowi.
Jeżeli chodzi o rynek zdrowia, to u góry listy zawodów deficytowych znajduje się pielęgniarstwo i opiekunowie osób starszych, ale rola ta ewoluowała. Poszukiwani są „koordynatorzy opieki senioralnej” – osoby łączące wiedzę medyczną, empatię oraz umiejętność obsługi systemów monitorujących stan zdrowia pacjenta w domu. Równie pilnie poszukiwani są fizjoterapeuci i rehabilitanci, specjalizujący się w utrzymaniu sprawności ruchowej osób 70+. Co ciekawe, rynek notuje też ogromny popyt na psychogeriatria – specjalistów dbających o dobrostan psychiczny seniorów, co jest odpowiedzią na rosnącą plagę samotności w cyfrowym świecie.
Eksperci ds. Cyberbezpieczeństwa i etyki AI
Podczas gdy rynek dla junior developerów uległ nasyceniu dzięki narzędziom typu Copilot, elita IT ma się lepiej niż kiedykolwiek. W 2026 roku, w dobie autonomicznych systemów i wszechobecnej cyfryzacji usług publicznych, bezpieczeństwo danych stało się walutą.
Firmy poszukują nie tyle „informatyków”, ale „architektów bezpieczeństwa”, którzy potrafią przewidzieć ataki generowane przez wrogie algorytmy AI. Nowością na liście deficytów są Audytorzy Algorytmów i Etycy AI. W związku z unijnymi regulacjami dotyczącymi przejrzystości sztucznej inteligencji, każda korporacja wdrażająca AI musi zatrudnić specjalistę, który zweryfikuje, czy system nie dyskryminuje użytkowników i działa zgodnie z prawem. To nisza, która w 2026 roku stała się autostradą do najwyższych zarobków w sektorze usług biznesowych.
Rzemieślnicy 2.0: Fachowcy od wykończeń i automatyki
Deficyt pracowników fizycznych, o którym mówiło się od lat, przybrał nową formę. Brakuje fachowców, którzy potrafią połączyć tradycyjne rzemiosło z nowoczesną technologią. Na liście najpilniej poszukiwanych znajdują się stolarze i meblarze potrafiący obsługiwać obrabiarki CNC oraz drukarki 3D do tworzenia komponentów. Rynek budowlany wchłonie każdą ilość monterów automatyki budynkowej – ludzi, którzy nie tylko położą kable, ale skonfigurują system Smart Home, zintegrują rolety z czujnikami pogody i ustawią scenariusze oświetleniowe. Stawki godzinowe dla takich specjalistów w dużych aglomeracjach jak Warszawa, Wrocław czy Trójmiasto często przekraczają stawki godzinowe menedżerów średniego szczebla w korporacjach.
Specjaliści ds. Zdrowia Psychicznego i Well-beingu
W 2026 roku dbanie o psychikę pracowników przestało być benefitem, a stało się koniecznością biznesową. Pracodawcy szukają psychologów biznesu, trenerów odporności psychicznej oraz terapeutów uzależnień cyfrowych. Coraz więcej firm tworzy etaty dla „Chief Well-being Officer” – osoby odpowiedzialnej za projektowanie środowiska pracy tak, aby minimalizować stres. To obszar, w którym sztuczna inteligencja nie jest w stanie zastąpić człowieka – empatia, inteligencja emocjonalna i umiejętność budowania relacji są tutaj kluczowymi, niezastępowalnymi zasobami.
Adaptacyjność nową walutą
Obecnie można uznać, że era wąskich specjalizacji dobiega końca. Najbardziej poszukiwani pracownicy to hybrydy, czyli osoby łączące twarde umiejętności techniczne (obsługa maszyn, systemów, aplikacji) z kompetencjami miękkimi (komunikacja, etyka). W 2026 roku bezpieczeństwo zawodowe gwarantuje tylko ciągła nauka i gotowość do wejścia w rolę, której nazwa być może jeszcze rok temu nawet nie istniała.
źródło: Barometr Zawodów, Goniec