W 2026 roku wielka zmiana w dokumentach. W urzędach stawić się musi 3,6 mln Polaków
Rok 2026 zapowiada się jako wyjątkowo pracowity czas dla urzędów w całej Polsce. Skala nadchodzących zmian może zaskoczyć nawet tych, którzy zwykle pilnują terminów swoich dokumentów. Wiele osób dopiero w ostatniej chwili może odkryć, że ich dowód osobisty właśnie traci ważność. Przeoczenie może wiązać się z dotkliwą karą finansową.
- Rekordowy rok dla urzędów gmin i obywateli
- Ministerstwo ujawnia dane. Chodzi o ponad 3,6 mln dowodów
- Przeterminowany dowód to problemy i wysoka kara
Rekordowy rok dla urzędów gmin i obywateli
W nadchodzącym roku urzędy gmin muszą przygotować się na bezprecedensowe zainteresowanie ze strony mieszkańców. Wszystko dlatego, że jednocześnie kończy się ważność ogromnej liczby dowodów osobistych. Zjawisko to wynika wprost z cyklu wydawania dokumentów – obecnie dowody osobiste obowiązują przez 10 lat, co sprawia, że całe roczniki trafiają do urzędów w tym samym czasie.
Sytuacja w 2026 roku będzie szczególna także na tle poprzednich lat. Już wcześniej liczby były wysokie, ale teraz mowa o poziomie, z jakim administracja publiczna jeszcze się nie mierzyła. Urzędnicy spodziewają się kolejek, wydłużonych terminów i zwiększonego obciążenia systemu, dlatego coraz częściej pojawiają się apele, by nie odkładać formalności na ostatni moment.

Ministerstwo ujawnia dane. Chodzi o ponad 3,6 mln dowodów
Konkretne liczby pokazują skalę tego zjawiska. Jak wynika z informacji Ministerstwa Cyfryzacji przekazanych redakcji „Faktu”, w 2026 roku ważność straci około 3 mln 662 tys. dowodów osobistych. To najwyższy wynik w historii funkcjonowania polskiego systemu dowodów osobistych. Dla porównania, w 2024 roku dokument wymieniało 3 mln 326 tys. osób, a w 2025 roku – 3 mln 341 tys.
Największą grupę osób objętych obowiązkiem wymiany stanowią ci, którzy wyrabiali dowód osobisty w 2016 roku, często tuż po ukończeniu 18 lat. To właśnie ich dokumenty wygasają po dekadzie. Ministerstwo Cyfryzacji zaleca, aby już teraz sprawdzić datę ważności dowodu i zaplanować wizytę w urzędzie z odpowiednim wyprzedzeniem, zanim ruszy masowa fala wniosków.
Przeterminowany dowód to problemy i wysoka kara
Brak ważnego dowodu osobistego może mieć poważne konsekwencje. Przepisy przewidują karę finansową sięgającą nawet 5 tys. zł za posługiwanie się nieważnym dokumentem. To jednak nie wszystko. W praktyce przeterminowany dowód oznacza realne kłopoty w codziennym funkcjonowaniu – od problemów z potwierdzeniem tożsamości w banku, przez brak możliwości odebrania listu poleconego, aż po trudności podczas załatwiania spraw urzędowych.
Choć wiele osób korzysta dziś z aplikacji mObywatel i posiada mDowód w telefonie, resort przypomina, że dokument elektroniczny nie zastępuje plastikowego dowodu we wszystkich sytuacjach. Nie można go użyć przy przekraczaniu granicy ani podczas składania wniosku o nowy dowód osobisty. Dlatego fizyczny dokument nadal pozostaje obowiązkowy.
Wniosek o nowy dowód można złożyć w dowolnym urzędzie gminy, bez względu na miejsce zameldowania. Procedura jest bezpłatna, jeśli wymiana następuje z powodu upływu terminu ważności, a na wydanie dokumentu urząd ma maksymalnie 30 dni. Ministerstwo dodatkowo zachęca do skorzystania z Rejestru Danych Kontaktowych – po podaniu numeru telefonu lub adresu e-mail można otrzymać automatyczne przypomnienie o zbliżającym się końcu ważności dokumentu.
Rok 2026 będzie więc sprawdzianem zarówno dla administracji, jak i dla obywateli. Wcześniejsze działanie może oszczędzić stresu, kolejek i kosztownych konsekwencji.
