Zełenski zabrał głos. Przekazał informacje o rosyjskim planie ataku
Rosja może w najbliższym czasie przeprowadzić kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Ostrzeżenie w tej sprawie przekazał prezydent Wołodymyr Zełenski, powołując się na ustalenia wywiadu. W Kijowie zapadają już konkretne decyzje dotyczące wzmocnienia obrony, a sytuacja – jak wynika z przekazanych informacji – jest traktowana jako pilna.
- Ostrzeżenie wywiadu: Rosja przygotowuje nowy atak na Ukrainę
- Zełenski wzmacnia obronę. Tysiące dronów i rakiet w ostatnim tygodniu
- Skutki nocnego ataku 15–16 lutego. Komunikat Sił Zbrojnych Ukrainy
Ostrzeżenie wywiadu: Rosja przygotowuje nowy atak na Ukrainę
Informacje o możliwym uderzeniu pojawiły się w momencie, gdy rosyjskie ataki na Ukrainę nie ustają, a presja na infrastrukturę energetyczną utrzymuje się od wielu tygodni. Jak informuje portal nv.ua, ukraiński wywiad ocenia, że przygotowania po stronie rosyjskiej są zaawansowane, co znacząco zwiększa ryzyko kolejnej skoordynowanej operacji.
W odpowiedzi na te sygnały prezydent Ukrainy zwołał telekonferencję z przedstawicielami rządu i wojska. Podczas rozmów omówiono zarówno bieżącą sytuację na froncie, jak i możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń w najbliższych dniach. Władze w Kijowie nie ograniczają się do analiz – podejmowane są konkretne działania organizacyjne i wojskowe, które mają zwiększyć gotowość obronną kraju.
Zełenski poinformował również o raporcie dotyczącym skutków nocnego ataku z 16 lutego. Z przekazanych przez niego danych wynika, że rosyjskie siły użyły rakiet wymierzonych w obiekty energetyczne, a ukraińska obrona powietrzna podjęła działania w odpowiedzi na zagrożenie. Prezydent zwrócił uwagę, że nawet w przeddzień trójstronnego spotkania w Genewie rosyjska armia nie otrzymała innych poleceń niż kontynuowanie działań bojowych przeciwko Ukrainie.

Zełenski wzmacnia obronę. Tysiące dronów i rakiet w ostatnim tygodniu
W związku z informacjami wywiadowczymi Wołodymyr Zełenski wydał konkretne polecenia kluczowym osobom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państwa. Zadania w zakresie przygotowania dodatkowych środków obronnych otrzymali dowódca sił powietrznych Anatolij Kriwożka, minister obrony Mychajło Fiodorow oraz szef operatora systemu energetycznego Ukrenergo Witalij Zajczenko. Działania te mają wzmocnić zarówno ochronę przestrzeni powietrznej, jak i zabezpieczenie infrastruktury krytycznej.
Tło tych decyzji stanowi intensyfikacja rosyjskich uderzeń. W ciągu ostatniego tygodnia rosyjskie wojska wystrzeliły w kierunku Ukrainy około 1,3 tys. bezzałogowych statków powietrznych, ponad 1,2 tys. kierowanych bomb lotniczych oraz 50 pocisków, z których niemal wszystkie miały charakter balistyczny. Według Zełenskiego głównym celem tych ataków pozostaje infrastruktura energetyczna, co wskazuje na konsekwentną strategię osłabiania zaplecza cywilnego i przemysłowego kraju.
Szczególnie intensywna była noc z 15 na 16 lutego. Wówczas Rosjanie użyli czterech pocisków przeciwokrętowych Zircon, jednego pocisku balistycznego Iskander-M, kierowanego pocisku powietrze–powietrze Ch-31P oraz 62 bezzałogowych statków powietrznych różnych typów, w tym Shahed, Gerbera i Italmas. Skala użytych środków pokazuje, że ataki mają charakter złożony i obejmują różne systemy uzbrojenia.
Skutki nocnego ataku 15–16 lutego. Komunikat Sił Zbrojnych Ukrainy
Szczegółowe informacje o skutkach ostatniego ataku przekazały Siły Zbrojne Ukrainy. W oficjalnym komunikacie poinformowano o konkretnych trafieniach oraz skutkach działań obrony powietrznej.
– Odnotowano jedno trafienie pociskiem i dziewięć ataków bezzałogowych statków powietrznych w ośmiu lokalizacjach, a także upadek zestrzelonych bezzałogowych statków powietrznych (ich szczątków) w dwóch lokalizacjach. Trwa ustalanie informacji o trzech wrogich pociskach – poinformowały Siły Zbrojne Ukrainy w oficjalnym komunikacie.
Z przekazanych danych wynika, że mimo aktywnej obrony część środków napadu powietrznego dotarła do wyznaczonych celów. Jednocześnie trwa analiza dotycząca trzech pocisków, których status w chwili wydawania komunikatu nie był jeszcze jednoznacznie potwierdzony. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a władze w Kijowie przygotowują się na możliwość kolejnego zmasowanego uderzenia w najbliższym czasie.
