NATO ostrzega w sprawie Polski. Chodzi o newralgiczny punkt przy granicy
Eksperci alarmują, że niektóre państwa Europy Środkowo-Wschodniej mogą być szczególnie narażone na działania Rosji. Nowy raport niemieckich analityków wskazuje na potrzebę szybkiego wzmacniania wschodniej flanki NATO. Dokument zostanie zaprezentowany na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w połowie lutego.
- Polska i kraje bałtyckie zagrożone działaniami Rosji
- Rosja może być gotowa do nowego konfliktu w pół roku
- Polska kluczowym graczem w europejskiej obronie i bezpieczeństwie Ukrainy
Polska i kraje bałtyckie zagrożone działaniami Rosji
Autorzy raportu przygotowanego z myślą o Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa zwracają uwagę, że Polska i kraje bałtyckie znajdują się wśród państw, które potencjalnie mogą stać się celem agresji.
Niemieccy analitycy podkreślają, że w przypadku ewentualnego zawieszenia broni w Ukrainie rosyjska armia mogłaby odzyskać zdolność do rozpoczęcia nowego konfliktu już w ciągu sześciu miesięcy. Tak krótki czas mobilizacji oznacza, że dotychczasowe plany wzmocnienia wschodniej flanki NATO mogą być niewystarczające.

Rosja może być gotowa do nowego konfliktu w pół roku
Jak podaje "Kyiv Post", dane wywiadowcze sugerują, że Rosja mogłaby odtworzyć siły zdolne do prowadzenia wojny regionalnej w rejonie Morza Bałtyckiego w ciągu dwóch lat od potencjalnego zawieszenia broni w Ukrainie. Do lokalnego konfliktu z pojedynczym sąsiadem Moskwa mogłaby być gotowa nawet w pół roku od ustania walk.
Autorzy niemieckiego raportu rekomendują w związku z tym przyspieszenie tworzenia sił sojuszniczych, zwiększenie zapasów amunicji, poprawę logistyki i infrastruktury oraz usprawnienie mobilności wojsk stacjonujących w Polsce, Litwie, Łotwie i Estonii.
Polska kluczowym graczem w europejskiej obronie i bezpieczeństwie Ukrainy
Dokument wskazuje również na rosnącą rolę Polski w europejskich strukturach obronnych. Eksperci zwracają uwagę, że Warszawa staje się ważnym głosem w planowaniu zdolności obronnych oraz w kształtowaniu powojennego systemu bezpieczeństwa dla Kijowa.
– Oznacza to, że Warszawa staje się ważnym głosem w planowaniu zdolności obronnych oraz kształtowaniu powojennego systemu bezpieczeństwa dla Kijowa – czytamy w raporcie.
Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. proces dozbrajania Europy wyraźnie przyspieszył. W latach 2021–2025 europejscy członkowie NATO zwiększyli budżety obronne o około 41 proc., jednak wzrost wydatków nie przełożył się na większą współpracę. Autorzy zwracają też uwagę, że rosnące budżety napędzają nową falę nacjonalizmu przemysłowego, co może pogłębiać fragmentację, podnosić koszty i osłabiać społeczne poparcie dla programów obronnych.
