Zawrzało po tym, co zrobili Arabowie w Zakopanem
Zakopane znów wzbudza emocje, tym razem nie z powodu tłumów ani cen regionalnych przysmaków, lecz przez reakcje niektórych zagranicznych gości hotelowych. Okazało się, że dla odwiedzających z Bliskiego Wschodu codzienne obowiązki w polskich hotelach mogą być sporym zaskoczeniem.
Codzienne zwyczaje Polaków, które zaskakują zagranicznych turystów
Dla wielu polskich turystów samodzielne wniesienie bagażu do pokoju czy samodzielne korzystanie z udogodnień hotelu jest czymś zupełnie normalnym. W większości zakopiańskich hoteli takie zachowania nie budzą zdziwienia ani nie są traktowane jako problem.
Goście przyzwyczajeni są do swobody, część spraw załatwia się samodzielnie, a personel koncentruje się głównie na podstawowej obsłudze.
Dla lokalnych turystów takie zasady są oczywiste i nikt nie postrzega ich jako niedogodności. W codziennym życiu w Polsce taka samodzielność jest wręcz standardem i nikomu nie przychodzi do głowy, że ktoś mógłby oczekiwać innej formy obsługi.
Różnice kulturowe w hotelach: czego oczekują goście z Bliskiego Wschodu
Jednak nie wszyscy goście podchodzą do pobytu w ten sam sposób. Różnice kulturowe sprawiają, że to, co dla Polaków jest normą, dla innych turystów może być źródłem frustracji. Niektóre zwyczaje, drobiazgi czy oczekiwania dotyczące obsługi hotelowej mogą w pełni zmienić postrzeganie miejsca pobytu.
Szczególnie osoby przyjeżdżające z krajów arabskich przywiązują dużą wagę do tego, aby personel był cały czas dostępny i pomagał we wszystkich codziennych sprawach, od wniesienia bagażu po natychmiastową reakcję na prośby.
Zakopiański hotel w ogniu krytyki: arabscy turyści skarżą się na brak pomocy przy bagażach
W jednym z zakopiańskich hoteli opinia jednej z arabskich turystek wywołała prawdziwe poruszenie. Kobieta przyznała, że była niezadowolona z pobytu. Napisała:
Bardzo źle, pokoje są ciasne i nie ma telefonu, żeby zadzwonić do obsługi pokoju. Wszystko trzeba robić samemu. Nawet wnosić bagaże z zewnątrz do pokoju i odwrotnie
Dla turystki taki brak wsparcia w hotelu był poważnym problemem i zdecydował o wystawieniu niskiej, jednej gwiazdki w Google Maps. Eksperci branżowi podkreślają, że tego typu sytuacje mogą się powtarzać coraz częściej, bo Polska staje się popularnym kierunkiem turystycznym dla osób z Bliskiego Wschodu.
Aby sprostać ich oczekiwaniom, hotele muszą łączyć lokalne tradycje gościnności z międzynarodowymi standardami, zwracając uwagę na szczegóły, które dla Polaków są drobnostką, ale dla turystów zagranicznych mają kluczowe znaczenie.