Zabraknie drewna opałowego? Lasy Państwowe zabrały głos
W obliczu prognozowanych spadków temperatur oraz dynamicznej sytuacji na rynku surowców energetycznych, kwestia zabezpieczenia opału na sezon zimowy staje się priorytetem dla milionów Polaków. Analiza danych rynkowych oraz operacyjnych Lasów Państwowych pozwala na precyzyjne określenie statusu zasobów drzewnych, które dla znacznej części społeczeństwa stanowią nie tylko alternatywę, ale fundament bezpieczeństwa cieplnego.
- Znaczenie drewna opałowego w ogrzewaniu i jego dostępność w Polsce?
- Jakie są procesy zakupu i ceny drewna opałowego?
- Jakie są nawyki zakupowe Polaków?
- Jak Lasy Państwowe zarządzają podażą drewna opałowego?
Znaczenie drewna opałowego w ogrzewaniu i jego dostępność w Polsce?
Z dostępnych danych statystycznych wynika, że drewno opałowe stanowi kluczowy komponent krajowego miksu energetycznego w sektorze bytowym, służąc jako źródło ogrzewania dla około 18–21% gospodarstw domowych w Polsce. W praktyce oznacza to, że co piąty dom wykorzystuje ten surowiec, przy czym dla części rodzin jest on podstawowym źródłem ciepła, a dla innych pełni funkcję uzupełniającą wobec systemów gazowych lub elektrycznych.
W kontekście zapowiadanych mrozów odnotowuje się wzmożone zainteresowanie podażą i cenami opału, szczególnie wśród użytkowników pieców na paliwa stałe, co generuje liczne zapytania dotyczące stabilności dostaw.
Jednocześnie Lasy Państwowe podejmują działania mające na celu stabilizację rynku i uspokojenie nastrojów społecznych w kwestii dostępności surowca. Planowanie sprzedaży detalicznej w poszczególnych jednostkach odbywa się na podstawie rygorystycznych analiz danych historycznych z lat poprzednich, przy czym każde nadleśnictwo operuje w oparciu o własny, indywidualny cennik detaliczny.
Warto zauważyć, że choć model sezonowania drewna i kupowania go z dużym wyprzedzeniem jest rekomendowany, zgodnie z danymi wciąż praktykuje go jedynie niewielki odsetek użytkowników, co wpływa na sezonową dynamikę popytu. Przykładowo, w strukturach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie dziewięć z trzydziestu pięciu podległych nadleśnictw złożyło już wnioski o zwiększenie puli sprzedaży, aby odpowiedzieć na bieżące zapotrzebowanie.
Z perspektywy instytucjonalnej sytuacja pozostaje pod pełną kontrolą, a Lasy Państwowe deklarują, że nawet przy gwałtownym wzroście zapotrzebowania podczas ekstremalnych mrozów nie występuje ryzyko deficytu surowca.
Kluczowym mechanizmem bezpieczeństwa jest możliwość elastycznego zwiększenia zaplanowanej puli sprzedaży w sytuacji, gdy pierwotne zasoby okażą się niewystarczające, co miało miejsce pod koniec 2025 roku. Potwierdzają to przedstawiciele administracji leśnej, wskazując na prymat potrzeb lokalnych.
Co do zasady podaż jest zawsze dostosowywana do potrzeb lokalnych społeczności
podsumowuje Marek Szczerba z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.

Jakie są procesy zakupu i ceny drewna opałowego?
Zgodnie z przyjętymi procedurami, proces nabywania surowca drzewnego przez odbiorców indywidualnych opiera się na bezpośrednim kontakcie z właściwym terytorialnie nadleśnictwem. Każda jednostka samodzielnie kształtuje politykę cenową w ramach sprzedaży detalicznej, co pozwala na uwzględnienie lokalnych uwarunkowań rynkowych oraz kosztów pozyskania drewna.
Jakie są nawyki zakupowe Polaków?
Analiza zachowań konsumenckich wskazuje na dominację modelu zakupów doraźnych, dokonywanych w odpowiedzi na bieżące warunki atmosferyczne. Choć analitycy podkreślają korzyści płynące z dwuletniego cyklu sezonowania drewna, większość gospodarstw domowych wciąż decyduje się na uzupełnianie zapasów w okresie bezpośrednio poprzedzającym sezon grzewczy lub w jego trakcie.
Jak Lasy Państwowe zarządzają podażą drewna opałowego?
Zarządzanie podażą drewna opałowego opiera się na zrównoważonej gospodarce leśnej, gdzie priorytetem jest zachowanie trwałości lasów przy jednoczesnym zaspokajaniu potrzeb energetycznych obywateli. Poprzez system monitorowania wniosków o zwiększenie puli sprzedaży, instytucja ta jest w stanie szybko reagować na lokalne niedobory, przesuwając zasoby tam, gdzie popyt przewyższa prognozowane wcześniej wartości.