Wstrząs w pogodzie w Polsce. IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilne ostrzeżenia pogodowe dla południowej części kraju. Dynamiczny front atmosferyczny przyniesie gwałtowne załamanie aury, kończąc trwający okres spokojnej pogody. Synoptycy apelują o szczególną ostrożność w rejonach górskich.
Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami na południu Polski
W środę 27 maja 2026 roku IMGW wprowadził alarmy pierwszego stopnia przed burzami, obowiązujące od godziny 12:30 do 18:30. Obejmują one wybrane powiaty województw małopolskiego oraz podkarpackiego, w tym rejon tatrzański, nowotarski, bieszczadzki i sanocki.
Front atmosferyczny przemieszcza się z północy na południe kraju, wypychając ciepłe masy powietrza. Jego przejściu towarzyszy silny wiatr, który wyraźnie obniża temperaturę odczuwalną. Różnice między regionami są dziś wyjątkowo duże: o godzinie 11:00 stacja meteorologiczna w Nowym Sączu zarejestrowała niemal 26°C, podczas gdy w Elblągu termometry wskazywały zaledwie 13,4°C. Spokojna i słoneczna aura utrzyma się tymczasem na północy i w centrum Polski.
Zagrożenie opadami dużego gradu i silnymi porywami wiatru
Prognozy IMGW wskazują, że burzom towarzyszyć będą intensywne opady deszczu od 10 do 20 litrów na metr kwadratowy, a wiatr w porywach osiągnie prędkość do 70 km/h lokalnie nawet 80 km/h.
Synoptyk portalu tvnmeteo.pl Tomasz Wakszyński ostrzega, że najtrudniejsza sytuacja wystąpi w rejonach górskich między godziną 14:00 a 17:00. To właśnie tam spodziewane są opady gradu o średnicy od 2 do 4 centymetrów. Poza południem kraju silny wiatr z kierunku północno-zachodniego również da się we znaki, osiągając na wschodzie porywy do 60 km/h. Stabilna pogoda utrzyma się natomiast w Warszawie i Poznaniu, gdzie temperatura wyniesie około 20°C.
Gwałtowne przyspieszenie suszy hydrologicznej w rzekach
Równolegle z lokalnymi nawałnicami w Polsce narasta głęboki kryzys wodny. Oficjalne dane IMGW nie pozostawiają złudzeń: susza hydrologiczna postępuje w bardzo szybkim tempie. Niski stan wody notowany jest już na 70% wszystkich krajowych stacji hydrologicznych. Przepływy poniżej granicy średniego niskiego przepływu zarejestrowano na 146 stacjach pomiarowych, co oznacza wzrost o 22 stacje w porównaniu z poprzednim dniem.
Eksperci hydrolodzy podkreślają, że krótkotrwałe opady burzowe na południu nie poprawią sytuacji w dorzeczach głównych rzek. Mapy monitoringu hydrologicznego pokazują rozszerzanie się strefy krytycznej na kolejne regiony, a nadejście długotrwałych, wielkoskalowych opadów w najbliższym czasie nie jest prognozowane.
Prognoza pogody na koniec tygodnia i spadek temperatur
Od czwartku 28 maja sytuacja meteorologiczna w kraju zacznie się stabilizować, lecz napływ chłodnego powietrza z północnego zachodu przyniesie wyraźne ochłodzenie. W ciągu dnia na zachodzie zachmurzenie będzie małe, w centrum i na wschodzie umiarkowane, wzrastające po południu do dużego z możliwością przelotnych opadów. Temperatura maksymalna wyniesie od 15°C na Suwalszczyźnie i Podkarpaciu do 21°C na zachodzie kraju.
Kolejna noc zapowiada się bezchmurnie, ale bardzo chłodno. Termometry w większości regionów wskażą od 4°C do 8°C, a w kotlinach górskich temperatura może spaść nawet do 2°C. Wysoko w górach utrzyma się silny wiatr z porywami do 60 km/h.