Warszawa. Policja siłą weszła do mieszkania. W środku znaleziono martwe niemowlę
W nocy z poniedziałku na wtorek policja i strażacy interweniowali w jednym z mieszkań przy ul. Modzelewskiego w Warszawie. Po siłowym wejściu do lokalu funkcjonariusze znaleźli niemowlę bez oznak życia.
- Nocna interwencja służb
- Próby udzielenia pomocy i ustalenie faktów
- Zatrzymanie opiekunów i działania prokuratury
Nocna interwencja służb
Około godziny 1 w nocy służby otrzymały zgłoszenie od sąsiadów o awanturze domowej w bloku przy ulicy Modzelewskiego. Z relacji świadków wynika, że w mieszkaniu od dłuższego czasu było słychać krzyki i hałas. Funkcjonariusze wielokrotnie pukali i wzywali do otwarcia drzwi, jednak nikt nie reagował. W związku z brakiem kontaktu, podjęto decyzję o siłowym wejściu. Dopiero wtedy służby dostały się do środka, gdzie znajdowało się dwoje opiekunów oraz siedmiomiesięczne dziecko.
Próby udzielenia pomocy i ustalenie faktów
Po wejściu do mieszkania funkcjonariusze znaleźli dwoje opiekunów i siedmiomiesięcznego chłopca bez oznak życia, natychmiast podjęli próbę reanimacji dziecka. Pomimo ich działań oraz przybycia ratowników medycznych, chłopca nie udało się uratować, a zespół ratownictwa medycznego stwierdził jego zgon.
Zatrzymanie opiekunów i działania prokuratury
Jak podaje reporter stacji TVN Warszawa chłopiec prawdopodobnie nie żył już od kilku godzin. Opiekunowie dziecka zostali zatrzymani przez policję i przewiezieni do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Na miejscu prowadzone są standardowe czynności śledcze, a prokuratura ma ustalić przebieg i przyczyny tragedii.