Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tusk opublikował nagranie. "Policyjne Black Hawki w służbie ludziom". W sieci zawrzało
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 02.01.2026 17:00

Tusk opublikował nagranie. "Policyjne Black Hawki w służbie ludziom". W sieci zawrzało

Tusk opublikował nagranie. "Policyjne Black Hawki w służbie ludziom". W sieci zawrzało
Fot. Andrzej Iwanczuk/East News

Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że potrafi jednym krótkim nagraniem wywołać burzę w mediach społecznościowych i podzielić opinię publiczną. Tym razem kością niezgody stały się policyjne śmigłowce Black Hawk, które premier zaprezentował w akcji, wysyłając przy tym czytelny sygnał polityczny do swoich oponentów.

  • Powietrzny patrol zamiast „partyjnych pikników i wyborczej propagandy”
  • Technologia w służbie państwa czy kosztowny rekwizyt na scenie politycznej?
  • Zawrzało na platformie X, czyli jak Polacy oceniają "nowe porządki" w MSWiA

Powietrzny patrol zamiast „partyjnych pikników i wyborczej propagandy”

Kwestia wykorzystania państwowych zasobów do celów wizerunkowych od lat budzi w Polsce ogromne emocje, a najnowszy wpis szefa rządu na platformie X tylko dolał oliwy do ognia. Donald Tusk opublikował film przedstawiający przelot policyjnym śmigłowcem Black Hawk (wielozadaniowy helikopter transportowy o wysokiej mobilności), opatrując go komentarzem, który uderza bezpośrednio w praktyki poprzedniej władzy.

Premier podkreślił, że maszyny te są obecnie wykorzystywane "w służbie ludziom", czyli tam, gdzie ich realne miejsce, a nie jako tło dla festynów czy spotów wyborczych. To oczywiste nawiązanie do incydentów z przeszłości, gdy policyjne statki powietrzne pojawiały się na lokalnych piknikach, co przez ówczesną opozycję było piętnowane jako marnotrawstwo publicznych pieniędzy i upolitycznianie służb mundurowych. Zmiana narracji ma pokazać nową jakość w zarządzaniu mieniem MSWiA, ale czy faktycznie przekonała nieufnych obserwatorów sceny politycznej?

Tusk opublikował nagranie. "Policyjne Black Hawki w służbie ludziom". W sieci zawrzało
Fot. Andrzej Iwanczuk/East News

Sytuacja ta otwiera szerszą dyskusję o tym, jak cienka jest granica między informowaniem obywateli o działaniach rządu a prowadzeniem permanentnej kampanii wizerunkowej za pieniądze podatnika. Choć obecna ekipa rządząca deklaruje odcięcie się od "bizantyjskiego" stylu sprawowania władzy, samo wykorzystanie profesjonalnie zmontowanego materiału wideo z premierem w roli głównej na pokładzie nowoczesnego helikoptera, budzi u części komentatorów skojarzenia z metodami, które Donald Tusk tak chętnie krytykuje.

Internauci natychmiast wyłapali tę subtelną niekonsekwencję, co zaowocowało falą komentarzy – od entuzjastycznych pochwał za przywrócenie profesjonalizmu służbom, po oskarżenia o stosowanie dokładnie tych samych trików socjotechnicznych, co poprzednicy. W świecie cyfrowym, gdzie obraz znaczy więcej niż tysiąc słów, policyjny Black Hawk stał się potężnym symbolem, ale jego interpretacja zależy głównie od barw partyjnych, którym sprzyja dany odbiorca.

Technologia w służbie państwa czy kosztowny rekwizyt na scenie politycznej?

Nie da się ukryć, że polska policja dysponuje obecnie jednym z najnowocześniejszych parków maszynowych w tej części Europy, a Black Hawki są jego najjaśniejszym punktem. Te amerykańskie maszyny, produkowane m.in. w zakładach w Mielcu, cechują się wyjątkową odpornością i wszechstronnością, pozwalając na szybki przerzut sił specjalnych, udział w akcjach gaśniczych przy użyciu zbiorników Bambi Bucket czy prowadzenie skomplikowanych operacji poszukiwawczo-ratowniczych.

Jednak wysoki koszt ich eksploatacji (godzina lotu może kosztować od kilku do kilkunastu tysięcy złotych) sprawia, że każda minuta spędzona w powietrzu musi być uzasadniona operacyjnie. Właśnie ten argument podnoszą krytycy nagrania premiera, pytając o realny powód przelotu, który posłużył do stworzenia materiału na platformę X. Czy był to element zaplanowanych ćwiczeń, czy może specjalnie wyreżyserowana scena mająca na celu jedynie wzmocnienie przekazu o "dobrej zmianie" w służbach?

Tusk opublikował nagranie. "Policyjne Black Hawki w służbie ludziom". W sieci zawrzało
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z drugiej strony, zwolennicy rządu wskazują, że przejrzystość w pokazywaniu, jak faktycznie pracują służby pod nowym kierownictwem, jest kluczowa dla odbudowy zaufania społecznego. Argumentują, że po latach wykorzystywania munduru do celów politycznych, pokazanie Black Hawk podczas patrolowania granic czy zabezpieczania infrastruktury krytycznej, zamiast na pikniku w małej miejscowości, jest dowodem na powrót do normalności.

Problem polega na tym, że w spolaryzowanym społeczeństwie trudno o obiektywną ocenę takich działań. Dla jednej strony będzie to merytoryczna informacja o sprawności państwa, dla drugiej – jedynie kolejna odsłona walki o zasięgi w mediach społecznościowych. To sprawia, że nawet tak nowoczesny sprzęt, jak Black Hawk nie jest w stanie uciec przed przyziemnymi, politycznymi kłótniami, które dominują w polskiej przestrzeni publicznej — wśród internautów zawrzało.

Zawrzało na platformie X, czyli jak Polacy oceniają "nowe porządki" w MSWiA

Reakcje internautów pod wpisem premiera, są soczewką, w której skupiają się nastroje panujące w kraju. Z jednej strony mamy do czynienia z dużą grupą użytkowników, którzy z satysfakcją przyjmują każdą szpilkę wbitą w politycznych rywali, szczególnie w kontekście wykorzystania policji.

Zwracają oni uwagę na to, że za czasów poprzedniej władzy dochodziło do kuriozalnych sytuacji, takich jak słynne sypanie konfetti z helikoptera, co stało się symbolem upadku powagi instytucji państwowych. Dla nich nagranie Tuska to zapowiedź końca ery, w której służby mundurowe były traktowane jak darmowa agencja eventowa dla polityków partii rządzącej. Postrzegają to jako powrót do etosu służby, gdzie priorytetem jest bezpieczeństwo obywateli, a nie zadowolenie lokalnego barona partyjnego.

Panie @mblaszczak i @michaldworczyk proszę popatrzeć i się uczyć do czego można wykorzystywać Black Hawki zamiast pikników wyborczych. 

Brawo Panie Premierze.  Nie przypuszczałem tylko, że ma Pan licencję pilota śmigłowca. Bo jak rozumiem, jest to aluzja do tych polityków, którzy zamiast siedzieć w Black Hawku, lansują się na piknikach i spotach wyborczych. A Pan dzielnie walczy w policyjnym Black Hawku. Brawo. - piszą internauci.

Zupełnie inną perspektywę prezentują krytycy obecnej władzy oraz osoby zachowujące sceptycyzm wobec obu stron sporu. Wskazują oni na uderzające podobieństwo formy – profesjonalny montaż, dynamiczna muzyka i centralna postać lidera – do tego, co widzieliśmy w ubiegłych latach. Padały pytania o to, czy premier sam nie uczestniczy właśnie w "spocie wyborczym", tyle że publikowanym w nieco innym kontekście. Internauci wytykali, że jeśli maszyny mają być w służbie ludziom, to publikowanie filmików z ich udziałem na prywatnym profilu polityka wciąż nosi znamiona autopromocji.

Oj tak, tak. Hipokryzja aż kapie...
po to właśnie wchodzę na Xa, żeby poczytać kolejne gadanie pana Premiera lub kogoś z rządu...

Chłop ma 560mld zł deficytu budżetowego po 2 latach, wrzuca jak helikopter zrzuca śnieg z drzew. Uśmiechnijcie się brygada. - czytamy w komentarzach.

Ta dyskusja pokazuje, że społeczeństwo stało się niezwykle wyczulone na wszelkie próby instrumentalnego traktowania państwowych zasobów. Nawet jeśli intencje szefa rządu były czysto informacyjne, forma przekazu sprawiła, że główny temat – czyli służebna rola policji – zszedł na dalszy plan, ustępując miejsca kolejnej rundzie politycznego boksu, w którym stawką jest wizerunek i wiarygodność.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
długi, przedawnienie długów
Tych długów nie będziesz musiał spłacać. Przedawnią się 31 grudnia 2025 r.
Donald Tusk
Donald Tusk zwrócił się do Europy. „Bądźcie jak Polska” padło w noworocznym nagraniu
Morawiecki nie oszczędza Tuska. "Bezczelnie wykorzystuje". Ma pilny apel do wszystkich Polaków
Morawiecki nie oszczędza Tuska. "Bezczelnie wykorzystuje". Ma pilny apel do wszystkich Polaków
Donald Tusk, Karol Nawrocki
Nawrocki odpowiedział Tuskowi. "Główne zagrożenie Polski"
"Prezydent Nawrocki znowu wskazał". Donald Tusk zabrał głos
"Prezydent Nawrocki znowu wskazał". Donald Tusk nie powstrzymał się od komentarza
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić