Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tragiczny wypadek w woj. kujawsko-pomorskim. Auto wpadło do bagna, 2 osoby nie żyją
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 31.05.2026 09:45

Tragiczny wypadek w woj. kujawsko-pomorskim. Auto wpadło do bagna, 2 osoby nie żyją

Tragiczny wypadek w woj. kujawsko-pomorskim. Auto wpadło do bagna, 2 osoby nie żyją
zdjęcie poglądowe (fot. AndrzejRembowski/pixabay)

Tragiczny wypadek w województwie kujawsko-pomorskim. W miejscowości Brzuze samochód osobowy wjechał na teren bagienny. W szpitalu zmarła 32-letnia kobieta kierująca pojazdem, a wcześniej na miejscu zginął jeden z pasażerów. Trzeci uczestnik zdarzenia przebywa w szpitalu, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Auto wjechało w bagno. Dramatyczna akcja służb w Brzuzie

Do wypadku doszło w sobotni wieczór, 30 maja, około godziny 21:00 w miejscowości Brzuze w województwie kujawsko-pomorskim. Samochód osobowy z niewyjaśnionych dotąd przyczyn znalazł się na terenie bagiennym przy Drodze Powiatowej nr 556. Informacje o zdarzeniu przekazała st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, cytowana przez TVP3 Bydgoszcz.

Początkowo służby informowały o trzech osobach poszkodowanych. Dwie z nich wymagały natychmiastowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej po zatrzymaniu akcji serca. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. Ze względu na trudny teren podjęto także decyzję o wysłaniu specjalistycznej grupy wodno-nurkowej z Włocławka. Strażacy prowadzili działania ratunkowe i jednocześnie zabezpieczali teren mokradeł, by wykluczyć możliwość obecności kolejnych osób w rejonie wypadku.

Ze wstępnych informacji wynika, że trzy osoby są ranne, w tym dwie były reanimowane. Na miejscu są cztery jednostki straży, ale sytuacja się zmienia. W drodze jest grupa wodno-nurkowa PSP, w celu przeszukania mokradeł, by ustalić, czy nie ma więcej osób poszkodowanych. Na miejscu są przedstawiciele wszystkich służb –relacjonowała wczoraj podczas interwencji w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.

Tragiczny wypadek w woj. kujawsko-pomorskim. Auto wpadło do bagna, 2 osoby nie żyją
fot. AndzrejRembowski/

Jednej osoby nie udało się uratować. Dwóch rannych trafiło do szpitala

Kilka godzin po rozpoczęciu akcji ratunkowej służby przekazały tragiczne informacje. Mimo prowadzonej reanimacji życia jednego z poszkodowanych nie udało się uratować. Ofiarą śmiertelną jest mężczyzna podróżujący autem, które wjechało do bagna.

W niedzielę pojawiła się kolejna tragiczna informacja. Jak przekazała asp. sztab. Dorota Rupińska z Komendy Powiatowej Policji w Rypinie, w szpitalu zmarła również 32-letnia kobieta kierująca pojazdem uczestniczącym w wypadku. Oznacza to, że bilans tragedii wzrósł do dwóch ofiar śmiertelnych. Drugi z pasażerów, mężczyzna, nadal przebywa w szpitalu, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Straż pożarna nie podała oficjalnej przyczyny śmierci mężczyzny. Okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez śledczych. Na obecnym etapie nie wiadomo również, dlaczego samochód zjechał z drogi i znalazł się na terenie bagiennym. Ratownicy działający na miejscu musieli zmierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami terenowymi, które znacząco utrudniały prowadzenie akcji.

Po godzinie 23:00 st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska przekazała kolejne informacje dotyczące działań służb. Jak podkreślała, strażacy nadal koncentrowali się na dokładnym przeszukiwaniu mokradeł. 

To teren bagienny przy drodze powiatowej nr 556. Na miejsce skierowano grupę wodno-nurkowa z Włocławka. Niestety, z trojga podróżujących, jedna osoba nie żyje, to mężczyzna, dwie osoby są w szpitalu – poinformowała przedstawicielka PSP, cytowana przez TVP3 Bydgoszcz.

Służby wyjaśniają okoliczności tragedii. Teren został dokładnie sprawdzony

Po zakończeniu działań ratunkowych służby rozpoczęły szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Policja oraz straż pożarna zabezpieczyły teren przy drodze powiatowej nr 556, gdzie doszło do tragedii. Jednym z najważniejszych zadań było upewnienie się, że w pojeździe nie znajdowały się dodatkowe osoby, które mogły zostać uwięzione w bagnie lub w wodzie.

Ratownicy przeszukiwali teren mokradeł wokół pojazdu, wykorzystując specjalistyczny sprzęt dostosowany do działań w trudnym i niestabilnym podłożu. Służby podkreślały podczas działań, że sytuacja była dynamiczna.

Śledczy będą teraz ustalać dokładny przebieg zdarzenia, w tym prędkość pojazdu, stan techniczny auta oraz okoliczności, w jakich samochód znalazł się poza jezdnią. Na ten moment nie podano informacji dotyczących wieku poszkodowanych ani tego, kto kierował pojazdem. Wiadomo jedynie, że tragedia rozegrała się późnym wieczorem i wymagała zaangażowania wszystkich służb ratunkowych działających w regionie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji