Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tragiczny wypadek na oblodzonej drodze. Nie żyje młody mężczyzna, w akcji wszystkie służby
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 12.01.2026 08:06

Tragiczny wypadek na oblodzonej drodze. Nie żyje młody mężczyzna, w akcji wszystkie służby

Tragiczny wypadek na oblodzonej drodze. Nie żyje młody mężczyzna, w akcji wszystkie służby
Fot. OSP Strzegom/Facebook

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałkowy poranek na jednej z polskich tras. O zdarzeniu poinformowali lokalni strażacy za pośrednictwem swojego oficjalnego profilu na Facebooku, publikując zdjęcia z miejsca akcji ratunkowej. W wyniku dachowania osobowej skody śmierć na miejscu poniósł 23-letni pasażer.

  • Okoliczności i czas zdarzenia
  • Ofiary oraz stan poszkodowanych
  • Działania służb ratunkowych na miejscu
  • Ustalanie przyczyn tragedii

Tragedia na polskiej trasie. Nie żyje młody mężczyzna

Do przerażającego wypadku doszło w poniedziałkowy poranek 12 stycznia 2026 roku dokładnie o godzinie 5:12 rano. Samochód osobowy marki Skoda, poruszający się trasą między miejscowościami Bartoszówek a Lusina (Ludzina), z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał z jezdni. Pojazd z dużą siłą uderzył w teren pobocza, co doprowadziło do jego wywrócenia się na dach.

Samochód osobowy marki Skoda z nieznanych nam jeszcze przyczyn wypadł z drogi. - informuje st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu dla swidnica24. 

Nie żyje 23-letni pasażer. Tragiczne doniesienia służb

Bilans tego porannego zdarzenia jest dramatyczny, ponieważ życie stracił młody mężczyzna podróżujący na fotelu pasażera. Kierujący pojazdem 28-latek przeżył wypadek, jednak odniesione przez niego obrażenia ciała były na tyle poważne, że wymagały natychmiastowej interwencji służb medycznych. Ranny mężczyzna został bezzwłocznie przetransportowany do szpitala.

W wyniku uderzenia zginał 23-letni pasażer, a 28-letni kierowca trafił do szpitala. - informuje st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu dla swidnica24. 

Tragiczny wypadek na oblodzonej drodze. Nie żyje młody mężczyzna, w akcji wszystkie służby
OSP Strzegom/Facebook

Działania służb ratunkowych na miejscu

W akcji ratowniczej brały udział zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzegomiu oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej ze Świdnicy. Strażacy zabezpieczyli wrak pojazdu oraz miejsce zdarzenia, co wiązało się z całkowitym zablokowaniem ruchu na drodze wojewódzkiej nr 345. Na miejscu pracowali również policyjni technicy pod nadzorem prokuratora, starając się zabezpieczyć wszelkie ślady niezbędne do wyjaśnienia sprawy.

Tragiczny wypadek na oblodzonej drodze. Nie żyje młody mężczyzna, w akcji wszystkie służby
OSP Strzegom/Facebook

Trwa ustalanie przyczyn tragedii

Obecnie prowadzone jest szczegółowe śledztwo mające na celu ustalenie bezpośrednich przyczyn utraty panowania nad pojazdem przez kierującego. W zabezpieczaniu śladów i analizie miejsca zdarzenia brał udział biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, którego ekspertyza pozwoli na dokładne odtworzenie przebiegu tej tragedii. 

Na miejscu prowadzone są czynności z udziałem techników policyjnych oraz biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych - Przekazał st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu dla swidnica24. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Tragedia na drodze pod Żninem: Nie żyje 58-letni rowerzysta
Tragedia na drodze pod Żninem. "Czołowe zderzenie" Nie żyje 58-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Strzegomiu: Nie żyje kierowca osobówki
Tragiczny wypadek w Strzegomiu. Nie żyje kierowca osobówki
Wypadek w Swornegaciach: 12-latka pod kołami mercedesa. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wypadek w Swornegaciach: 12-latka wpadła pod samochód. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Tragedia w buskim szpitalu: Śmierć pacjenta po upadku z okna
Tragedia w buskim szpitalu: Pacjent wypadł z okna, nie przeżył
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić