Tragiczny pożar w samym środku nocy. Nie żyje kobieta, w akcji wszystkie służby
To była tragiczna noc w jednym z regionów Polski. Tuż po północy ogień pojawił się w jednym z bloków mieszkalnych. Gdy strażacy weszli do środka, dokonali dramatycznego odkrycia. Niestety, lecz w wyniku pożaru życie straciła jedna z mieszkanek. To jednak nie koniec fatalnych wieści z tamtego regionu. Kilka godzin później w Małopolsce wybuchł jeszcze jeden pożar.
- Pożar bloku w Małopolsce. Ogień pojawił się w środku nocy
- Dramatyczna akcja ratunkowa. Jedna osoba nie żyje
- Pożar zakładu stolarskiego w Jabłonce
Pożar bloku w Małopolsce. Ogień pojawił się w środku nocy
Do pierwszego pożaru doszło około godziny 1 w nocy w Zakopanem, w jednym z bloków przy ulicy Weteranów Wojny, gdy większość mieszkańców spała. Według informacji służb ratunkowych, ogień początkowo nie był duży, jednak skutki zdarzenia okazały się poważne.
W budynku panowało silne zadymienie, co prawdopodobnie spowodowało utratę przytomności u jednej z osób. Na miejsce natychmiast wezwano jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz pogotowia ratunkowego. Strażacy szybko zlokalizowali źródło ognia i przystąpili do jego gaszenia, równocześnie prowadząc działania ewakuacyjne.
Dramatyczna akcja ratunkowa. Jedna osoba nie żyje
Strażacy weszli do mieszkania i zastali porażający widok. Wewnątrz znaleziono nieprzytomną seniorkę, z licznymi ranami oparzeniowymi. Kobieta leżała także na niemal całkowicie spalonej kanapie
Ewakuowali z mieszkania 85-letnią kobietę, która straciła przytomność w wyniku silnego zadymienia. Ratownicy medyczni podjęli akcję resuscytacyjną, niestety nie udało się jej uratować. Z pozostałych mieszkań samodzielnie ewakuowały się cztery osoby, które nie wymagały pomocy medycznej.
W gaszeniu pożaru uczestniczyły trzy zastępy Państwowa Straż Pożarna, które oprócz działań gaśniczych zabezpieczały teren oraz pomagały w ewakuacji mieszkańców bloku przy ulicy Weteranów Wojny w Zakopanem. Służby podkreślają, że szybka reakcja strażaków i ratowników medycznych była kluczowa dla ograniczenia rozmiarów tragedii.
Pożar zakładu stolarskiego w Jabłonce
Do drugiego pożaru doszło około godziny 4 nad ranem w Jabłonce w powiecie nowotarskim, przy ulicy Babiogórskiej. Ogień objął zakład stolarski o powierzchni około 30 na 20 metrów, a także dwa silosy i przylegający magazyn pelletu.
- Pożar został opanowany, obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska – przekazał kpt. Ciepły.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. W akcję gaśniczą zaangażowano łącznie 13 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, które prowadziły działania mające na celu zarówno ugaszenie pożaru, jak i zabezpieczenie terenu.