Teleturniej - telewizyjny program rozrywkowy, w którym uczestnicy rywalizują o nagrody rzeczowe lub pieniężne.
"Awantura o kasę" po dwudziestu latach przerwy powróciła na antenę Polsatu i od razu zdobyła sympatię widzów. W nowej odsłonie pojawiły się drużyny, które pokazały niesamowitą wolę walki, ale to właśnie jeden zespół przeszedł do historii teleturnieju. Dziewięciokrotni Mistrzowie zdominowali program, budząc podziw zarówno wśród widzów, jak i wśród twórców show. Na co przeznaczyli swoją wygraną?
Powrót “Awantury o kasę” okazał się strzałem w dziesiątkę. Poczynania uczestników teleturnieju śledzą bowiem prawdziwe tłumy. Nie ma się jednak czemu dziwić, ponieważ program przynosi sporo emocji i wiele niespodziewanych zwrotów akcji. Tak było między innymi w najnowszym odcinku. Trudno uwierzyć, ile udało się wygrać jednej z drużyn. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia.
Teleturniej "Awantura o kasę" powrócił na antenę Polsatu po niemal 20 latach przerwy i od razu przyciągnął rzesze widzów. Dynamiczna rozgrywka, pełne emocji licytacje i skomplikowane strategie sprawiły, że format ponownie stał się hitem. Przez dziewięć odcinków widzowie zdążyli się zżyć z obecnymi mistrzami... który dość zaskakująco nagle stracili tytuł.
W pędzącym świecie pewne rzeczy na szczęście pozostają niezmienne. Od lat na ekranach polskich telewizorów gości teleturniej, który stał się niemal synonimem niedzielnych popołudni. Niestety niedawne zmiany w "Familiadzie" wzbudziły niemałe emocje wśród jego fanów.
Pojawianie się hostess w programach rozrywkowych to zjawisko znane od lat. Widzowie przyzwyczaili się do tego, że w niektórych teleturniejach piękne panie wręczają upominki uczestnikom. Jednak ostatnia sytuacja na planie "Va Banque" wywołała spore poruszenie. Reagować musiał sam dyrektor Telewizji Polskiej.
W programie "Koło Fortuny" pojawili się nowi prowadzący. Błażej Stencel i Agnieszka Dziekan zastąpili dobrze znanych widzom Norbiego i Izabelę Krzan. Choć zmiany miały wprowadzić świeżość, reakcje widzów wciąż są mocno podzielone.
Wraz z wiosenną ramówką na antenę TVP powrócą premierowe odcinki “Familiady” i to w zupełnie nowej, odświeżonej formie. Będzie to nie lada gratka dla fanów teleturnieju, którzy traktują go jako znakomitą rozrywkę. Co zatem czeka na widzów? Wielu będzie kompletnie zaskoczonych.
Niemałe zaskoczenie czeka na fanów “Familiady” i żartów opowiadanych przez jej prowadzącego, Karola Strasburgera. Jak się okazuje, w sobotę 4 stycznia zostanie wyemitowany ostatni premierowy odcinek legendarnego teleturnieju, a po nim przez pewien czas zobaczymy wyłącznie powtórki. Co stoi za tą nieoczekiwaną zmianą i kiedy lubiany program powróci na antenę TVP z premierowymi odcinkami?
Z okazji minionych świąt Bożego Narodzenia stacje telewizyjne postanowiły stworzyć specjalne odcinki swoich teleturniejów. Nie inaczej było w przypadku “Koła Fortuny”. Na antenie TVP wyemitowano charytatywny epizod z udziałem znanych aktorów. Widzom nie spodobało się jednak zachowanie prowadzących na planie. W sieci zaroiło się od krytycznych komentarzy. Oto co prezenterom zarzuca widownia.
Za nami kolejne odcinek “Milionerów”, dający uczestnikom szansę na zdobycie głównej nagrody. Zanim jednak dojdzie do pytania wartego milion złotych, trzeba odpowiedzieć na te, za które można otrzymać mniejsze kwoty. Jedna z uczestniczek miała nie lada problem, gdy usłyszała zagadnienie, za które mogła otrzymać 10 tys. zł. Czego ono dotyczyło?
Widzowie programu “Awantura o kasę” po raz kolejny byli świadkami niezwykłych emocji. W ostatnim odcinku mistrzowie zmierzyli się bowiem z drużyną Zielonych. Ostatecznie o odpadnięciu z finału zadecydowało pytanie Krzysztofa Ibisza o znany utwór literacki. Niespodziewanie jednak doszło do historycznej sytuacji. Oto szczegóły.
Wtorkowy odcinek “Milionerów” zakończył się w dość oryginalny sposób. Hubert Urbański przeczytał pytanie oraz dodane do niego warianty, a z jego ust padło niecenzuralne słowo. Uczestnik nie krył swojego rozbawienia, zaś prowadzący nie chciał zdradzić, czy została zaznaczona prawidłowa odpowiedź. Szybko jednak okazało się, że ten wulgaryzm przybliżył go do głównej nagrody. Co takiego wydarzyło się w 749 odcinku “Milionerów”?
"Familiada" to legendarny teleturniej, który od lat gości na antenie TVP. Ostatnio z okazji okrągłego 3000 odcinka produkcja zdecydowała się odtworzyć jedno z kultowych pytań. Na jaw wyszło również, że mało brakowało i twórcy usunęliby słynny fragment z emisji. Znamy zaskakujące szczegóły całej sytuacji.
Powrót po wielu latach na ekrany “Awantury o kasę” u wielu widzów wywołał uśmiech na twarzy. Okazuje się, że niegdyś w kultowym teleturnieju udział wziął ojciec Agaty Rubik, a w walce o wysoką nagrodę wspierał go syn, zasiadający obok. Panowie zgarnęli wówczas niemałą sumę. Jak to zdarzenie wspomina influencerka?
Ostatni odcinek “Awantury o kasę” z pewnością wzbudził w widzach sporo emocji. Wszystko za sprawą banalnego pytania, z którym mierzyła się drużyna mistrzów. Trudno uwierzyć, jaka była ich odpowiedź.
Po wieloletniej przerwie powrócił lubiany przez widzów teleturniej “Awantura o kasę”, prowadzony przez Krzysztofa Ibisza. Program nadawany na antenie Polsatu cieszy się niemałym zainteresowaniem. W najnowszym odcinku pojawił się młody uczestnik - Franciszek. Jego reakcja, którą zaprezentował przed kamerami, zdecydowanie nie przypadła do gustu internautom. Zachowanie mężczyzny skomentował także w osobliwy sposób Krzysztof Ibisz.
Niespodziewana sytuacja w najnowszym odcinku "Awantury o kasę". Uczestnicy postanowili podjąć ryzyko i postawić wszystkie pieniądze na złotą skrzynkę. Trudno uwierzyć, co znalazło się w środku.
"Awantura o kasę" oficjalnie powróciła na antenę telewizji Polsat. Niestety i tym razem nie obyło się bez pewnych problemów. Najnowszy odcinek programu został bowiem skradziony. Z tego powodu Krzysztof Ibisz postanowił zaapelować do swoich fanów.
Po dwudziestu latach przerwy na antenę Telewizji Polsat powrócił jeden z najpopularniejszych teleturniejów początków XXI wieku - "Awantura o kasę". Program, który zyskał status kultowego, ponownie podbija serca widzów. Gospodarz teleturnieju, Krzysztof Ibisz, w rozmowach z mediami zdradził kulisy reaktywacji formatu oraz pochwalił się sukcesami nowej edycji. Okazuje się, że to, co wydarzyło się po pierwszym odcinku, przerosło jego oczekiwania.
Mimo upływu lat “Familiada” to nadal jeden z najpopularniejszych teleturniejów w polskiej telewizji. Wszystko to nie tylko dzięki samej formule formatu, ale także szalenie charyzmatycznemu prowadzącemu. W jednym z najnowszych wywiadów Karol Strasburger postanowił zdradzić jedną z największych tajemnic programu. Tyle pieniędzy można maksymalnie wygrać w jednym odcinku.
“Familiada” niedawno świętowała 30-lecie emisji, co jest naprawdę imponującym wynikiem. Nieprzerwanie prowadzi ją Karol Strasburger, przy okazji sypiąc żartami niczym z rękawa. Część widzów zwróciła uwagę, że od tamtej pory teleturniej nieco uległ zmianie. Głos w sprawie postanowił zabrać gospodarz programu i wyjawił powody tych metamorfoz.
Na antenę Polsatu powrócił jeden z najbardziej kultowych teleturniejów - "Awantura o kasę". Widzowie, którzy pamiętają jego pierwszą emisję z lat 2002-2005, mogli z wielkim sentymentem zasiąść przed telewizorami, by zobaczyć zupełnie nowe, odświeżone wydanie tego popularnego formatu. Już pierwszy odcinek dostarczył mnóstwa emocji... nie wszystkie jednak były pozytywne.
Za nami debiut Kacpra Kuszewskiego jako nowego prowadzącego “Tak to leciało”, którego dotychczasowymi gospodarzami byli Sławomir oraz Kajra. Jak poradził sobie z tym zadaniem? Zdania internautów są podzielone. Co mają do zarzucenia aktorowi?
Robert Janowski wrócił do programu “Jaka to melodia?”. Prezenter ponownie poprowadził słynny teleturniej po 6 latach przerwy. W Internecie można znaleźć opinie na temat wielkiego powrotu wieloletniego prowadzącego. Okazuje się, że zdania są mocno podzielone. Oto co piszą widzowie.
Nowa ramówka TVP przyniesie ogromne zmiany. Pojawiła się informacja dotycząca lubianego przez widzów programu “Jeden z dziesięciu”. Okazuje się, że znika on z TVP1. Co zatem z jego dalszą emisją?
"Milionerzy" już od wielu lat zaskakują widzów na całym świecie. Tym razem w teleturnieju doszło do nieoczekiwanego zdarzenia. Uczestnik zadzwonił do przyjaciela, który, jak się okazało, był ekspertem w dziedzinie ściśle związanej z pytaniem zadanym przez prowadzącego. Czy bohater show, decydując się na taki krok, złamał regulamin?
Popularny program “Awantura o kasę” wraca do telewizji. Informację na ten temat przekazała sama stacja Polsat. Teraz rąbka tajemnicy postanowił uchylić Krzysztof Ibisz. Prezenter zdradził, że program czekają spore zmiany.
W 703. odcinku “Milionerów” pojawiła się pani Anna. Uczestniczka wykazała się niemałą wiedzą i była na dobrej drodze, by zdobyć główną nagrodę, jednak w pewnym momencie natknęła się na pytanie, na które nie znała poprawnej odpowiedzi. Postanowiła zatem zadzwonić do męża. Czy jego podpowiedź pomogła kobiecie pozostać w grze?