W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia strażacy walczyli z pożarem drewnianego domu w jednej z miejscowości w powiecie staszowskim.gdzie doszło do pożaru i jaki budynek stanął w ogniujak przebiegała akcja gaśniczaile zastępów straży pożarnej brało udział w działaniachczy ktoś ucierpiał w wyniku zdarzenia
W Boże Narodzenie na drodze krajowej nr 7 w Łomiankach doszło do groźnego zdarzenia. Około godziny 12.10 zapaliła się jadąca taksówka. Płomienie w błyskawicznym tempie rozprzestrzeniły się na teren sąsiadującego z jezdnią skupu złomu. Na szczęście kierowca i pasażerka zdążyli bezpiecznie opuścić auto. Na miejscu trwa duża akcja gaśnicza, a na DK7 występują poważne utrudnienia w ruchu.
Wigilijnej nocy, gdy większość mieszkańców odpoczywała, w Siemiatyczach wybuchł groźny pożar. Hotel Kresowiak stanął w ogniu, a do walki z żywiołem wezwano strażaków z całego regionu.
W nocy z soboty na niedzielę w warszawskiej Wesołej doszło do dramatycznego pożaru, który doszczętnie zniszczył halę przy ulicy Niemcewicza. Z żywiołem walczyły dziesiątki strażaków, a skala zniszczeń po akcji gaśniczej robi ogromne wrażenie. Po budynku pozostały jedynie zgliszcza, a okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane.Nocny pożar w Wesołej – przebieg dramatycznych wydarzeńTrudna akcja gaśnicza i zawalenie się dachuNiebezpieczne znaleziska na terenie pogorzeliska
W niedzielny poranek, 21 grudnia 2025 roku, w Wałczu doszło do tragicznego pożaru budynku mieszkalnego, który zakończył się śmiercią jednego z lokatorów. Jak wynika z oficjalnych informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Wałczu, podczas prowadzenia działań ratowniczych poszkodowany został również jeden ze strażaków, który musiał zostać przewieziony do szpitala.Tragiczny poranek przy Alei ZdobywcówŚmierć w płomieniachStrażak ranny w akcjiBlokada DK22 i liczne siły na miejscu
Jak informuje portal tvnwarszawa.pl, w nocy z soboty na niedzielę w dzielnicy Wesoła doszło do niszczycielskiego pożaru hali samochodowej. Zgłoszenie o pojawieniu się ognia przy ulicy Juliana Ursyna Niemcewicza 9 wpłynęło do służb o godzinie 1:38. Skala zdarzenia była ogromna i wymagała zaangażowania aż 23 zastępów straży pożarnej - poinformował mł. kpt. Tomasz Kawalec potwierdził.Dramatyczna walka z ogniem przy Trakcie BrzeskimSkuteczna obrona sąsiednich budynków i paliwaEwakuacja pracowników i paraliż komunikacyjnyTrudne dogaszanie i badanie przyczyn pożaru
Do bardzo groźnego pożaru doszło w piątek wieczorem na terenie Stalowej Woli, gdzie zapaliła się hala zakładu przetwarzającego paliwa alternatywne. Na miejscu natychmiast pojawiły się liczne jednostki straży pożarnej, a władze wystosowały nadzwyczajny apel do mieszkańców.
Mieszkańcy wstrzymali oddech, gdy w piątkowy wieczór nad jedną z kamienic uniosły się kłęby gęstego dymu. Sytuacja w ścisłym centrum miasta po raz kolejny przypomniała o cenie, jaką lokatorzy starych budynków płacą za brak systemowych modernizacji. Strażak komentuje sytuację.
Niebezpieczna sytuacja w samym sercu Zakopanego. Na Krupówkach wybuchł groźny pożar, który szybko przyciągnął uwagę przechodniów. Na miejscu pracuje straż pożarna, prowadząc intensywną akcję ratunkową, by opanować ogień i zabezpieczyć okoliczne budynki.
Kłęby gęstego dymu unoszą się nad autostradą A4, a nagrania z miejsca zdarzenia mrożą krew w żyłach. Na jednej z najważniejszych tras w kraju doszło do groźnego incydentu, który w kilka chwil doprowadził do całkowitego chaosu i sparaliżował ruch.Autostrada A4: paraliż trasy — ruch całkowicie zablokowanyWstrząsające okoliczności pożaruAutostrada A4. Czy w pożarze był ofiary?
Rawicz, woj. wielkopolskie — doszło do poważnego pożaru magazynu, w którym z ogniem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Wciąż wiele nie jest jeszcze jasne, a sytuacja może mieć poważne konsekwencje dla lokalnej społeczności. Pożar magazynu w RawiczuRawicz: okoliczności pożaruSą pierwsi ranni. Pilny apel ratowników
Duży pożar wybuchł we wtorek po południu w Sulejówku pod Warszawą. Ogień objął budynek warsztatowy przy ul. Przejazd. Na miejscu z żywiołem walczy blisko 14 zastępów straży pożarnej, a ulica została całkowicie zablokowana.
Sobotni wieczór w Paniówkach upłynął pod znakiem dramatycznej walki z żywiołem. Ogień, który wybuchł na terenie jednego z lokalnych komisów, błyskawicznie objął zaparkowane pojazdy, stawiając służby ratunkowe przed ogromnym wyzwaniem. Skala zniszczeń jest znaczna, a działania gaśnicze trwały wiele godzin.
W sobotni poranek doszło do pożaru ciężarówki na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Na miejscu trwa akcja służb, a kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Jak na razie nie ma informacji, by ktoś ucierpiał w wyniku tego zdarzenia.
Spokojny czwartkowy wieczór został gwałtownie przerwany przez niepokojące zdarzenie, które postawiło na nogi lokalne służby ratunkowe. Mieszkańcy okolicznych miejscowości z niepokojem obserwowali słup ognia widoczny z dużej odległości, a w regionie natychmiast rozpoczęto akcję mającą na celu zabezpieczenie terenu przed potencjalnymi skutkami awarii.
We wtorkowy wieczór, 9 grudnia 2025 roku, mieszkańcy Gdyni z niepokojem spoglądali w stronę portu na Oksywiu. Nad terenem strategicznej bazy Marynarki Wojennej unosiły się kłęby gęstego, czarnego dymu, widoczne z wielu punktów Trójmiasta. Sytuacja wyglądała groźnie, dlatego słuzby natychmiast ruszyły do akcji.
W jednym z poznańskich bloków na osiedlu Oświecenia doszło do groźnego zdarzenia. Płomienie pojawiły się w jednym z mieszkań, co zmusiło strażaków do natychmiastowej interwencji.
Wtorkowe popołudnie na drogach Dolnego Śląska przyniosło bardzo niebezpieczne zdarzenie. 9 grudnia, na ruchliwej drodze wojewódzkiej nr 367, doszło do gwałtownego pożaru autobusu pasażerskiego. Sytuacja na miejscu jest poważna – kłęby czarnego dymu widoczne były z odległości wielu kilometrów, a trasa łącząca Kamienną Górę z Ogorzelcem została całkowicie wyłączona z ruchu.
Spokojny dzień w stolicy Indonezji zamienił się w koszmar dla pracowników jednego z siedmiopiętrowych biurowców. W porze lunchu budynek stanął w płomieniach, odcinając drogę ucieczki i zmuszając ludzi do desperackich prób ratowania życia, podczas gdy służby walczyły z żywiołem.
Spokojna noc z niedzieli na poniedziałek (8 grudnia 2025 r.) zamieniła się w koszmar dla mieszkańców kamienicy przy placu Michała Drzymały w Świdnicy. Ogień, który wybuchł w pomieszczeniu gospodarczym, błyskawicznie zagroził całemu budynkowi. Choć dzięki sprawnej akcji strażaków udało się uniknąć ofiar w ludziach, straty materialne są poważne, a lokatorzy nie mogą na razie wrócić do swoich domów.Służby ratunkowe zostały zaalarmowane w środku nocy, około godziny 1:40. Zgłoszenie brzmiało dramatycznie – dym i ogień były widoczne w jednym z budynków mieszkalnych. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze.
Miesiące śledztwa, analiza tysięcy godzin nagrań i wreszcie – konkretne nazwiska. Prokuratura Krajowa stawia sprawę jasno: pożar hali przy ulicy Marywilskiej 44 nie był przypadkiem, a aktem rosyjskiego sabotażu. Poznaliśmy tożsamość domniemanego organizatora zamachu.To był jeden z największych pożarów w powojennej historii Warszawy. W maju 2024 roku w zgliszczach hali targowej Marywilska 44 dorobek życia straciły setki kupców. Przez długi czas pytania o przyczyny zdarzenia pozostawały bez odpowiedzi, a teorie spiskowe mnożyły się w internecie. Dziś śledczy odkrywają karty, wskazując bezpośrednio na wschodni ślad.
Ludzie wstrzymali oddech. W jednej chwili codzienny gwar zamienił się w pełne napięcia milczenie, a zwykły przedmiot sprawił, że serca zaczęły bić szybciej. To, co miało być spokojnym wieczorem, nagle przerodziło się w scenariusz, którego nikt nie chciał przeżyć.
Niedzielny poranek w Gdyni przyniósł wstrząsającą interwencję na terenie terminalu kontenerowego. W miejscu, które zazwyczaj tętni życiem logistyki i globalnego handlu, rozegrał się dramat. Strażacy wezwani do pożaru ciężarówki, po opanowaniu żywiołu, dokonali makabrycznego odkrycia w spalonej kabinie pojazdu.
Nocny pożar w samym sercu Będzina postawił na nogi służby i mieszkańców. Płomienie objęły dach kamienicy przy al. Hugona Kołłątaja, a ulica w jednej chwili zamieniła się w strefę akcji ratunkowej. Co wiadomo o ewakuacji, skali zniszczeń i utrudnieniach?
W jednym z częstochowskich budynków mieszkalnych doszło do gwałtownego zdarzenia, które pochłonęło ludzkie życie. Na miejscu od razu pojawiły się zastępy służb ratowniczych, które przez wiele godzin zabezpieczały teren i udzielały pomocy poszkodowanym.
Do zdarzenia doszło w hali numer 2 fabryki Volkswagena przy ulicy 28 Czerwca 1956 r. na poznańskiej Wildzie. Jak wynika z pierwszych informacji, źródłem ognia była maszyna produkcyjna. Dzięki szybkiej reakcji służb zakładowych i Państwowej Straży Pożarnej udało się ewakuować personel, a akcja, choć trudna, przebiega w sposób kontrolowany. Nikt z pracowników nie ucierpiał.
To była niespokojna noc dla mieszkańców gminy Bolków i okolicznych miejscowości. We wtorkowy wieczór w Sadach Górnych wybuchł potężny pożar, który w kilka chwil objął gigantyczny budynek gospodarczy. Skala zagrożenia była tak duża, że do walki z żywiołem ściągnięto posiłki z trzech powiatów.Sygnały alarmowe zawyły we wtorek po zmroku. Zgłoszenie, które wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP, brzmiało groźnie, ale rzeczywistość na miejscu okazała się jeszcze trudniejsza. Gdy pierwsze zastępy dotarły do Sadów Górnych, ogień trawił już znaczną część dachu i wnętrza obiektu.
We wtorkowy wieczór w Lesznie Górnym pod Szprotawą (woj. lubuskie) wybuchł pożar opuszczonego, dwukondygnacyjnego budynku dawnej stacji kolejowej, z którym walczy obecnie jedenaście zastępów straży pożarnej, wspieranych przez drona.