Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ogromny pożar w Czarnobylu. Ogień objął ponad 1000 hektarów
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 08.05.2026 21:49

Ogromny pożar w Czarnobylu. Ogień objął ponad 1000 hektarów

Ogromny pożar w Czarnobylu. Ogień objął ponad 1000 hektarów
fot. Handout / Ukrainian Chernobyl Radiation and Ecological Biosphere Reserve / AFP/EastNews

Pożar w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia gwałtownie się rozprzestrzenia i obejmuje już ogromne połacie lasów. Ogień zbliża się do kolejnych terenów, a trudne warunki i silny wiatr utrudniają akcję ratunkową. Służby uspokajają w sprawie sytuacji radiacyjnej. Z kolei strażacy walczą nie tylko z żywiołem, ale także z zagrożeniami związanymi z wojną

Czarnobyl w ogniu. Płomienie zajmują kolejne opuszczone miejscowości

Sytuacja w Czarnobylu staje się coraz gorsza. Według danych pożar objął już około 1180 hektarów lasów. Ogień rozprzestrzenił się na drugą stronę rzek Uż oraz Prypeć, co oznacza, że naturalne przeszkody terenowe nie zatrzymały żywiołu. W praktyce oznacza to bezpośrednie zagrożenie dla okolic miasta Czarnobyl oraz kolejnych terenów strefy.

Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w rejonie opuszczonych miejscowości Jampol, Iwaniwka oraz Plutowyszcze. Silny wiatr przesuwa ścianę ognia i dymu w kierunku Paryszewa i części miejskiej Czarnobyla. Strażacy alarmują, że płoną obszary znajdujące się w trudno dostępnej części Strefy Wykluczenia. Problemem jest zniszczona infrastruktura – jedyny most prowadzący do części zagrożonych terenów został uszkodzony podczas działań wojennych 4 lata temu, co znacząco utrudnia prowadzenie akcji ratunkowej.

Dodatkowe obawy wywołują odczyty promieniowania gamma. W niektórych punktach Strefy Wykluczenia poziom wynosi obecnie od 0,19 do 0,35 μSv/h. Oznacza to, że miejscami przekroczony został poziom 0,30 μSv/h, uznawany w Polsce za granicę normy dla naturalnego tła promieniowania. Ukraińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uspokaja jednak, że według danych z 8 maja sytuacja radiacyjna na Ukrainie, szczególnie w północnej części obwodu kijowskiego, pozostaje stabilna i nie odnotowano gwałtownego wzrostu zagrożenia dla ludności.

Pożar w Czarnobylu wymyka się spod kontroli. Strażacy ryzykują życie na polach minowych

Akcja gaśnicza prowadzona w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia należy obecnie do najbardziej niebezpiecznych operacji ratunkowych. Według Dyrektora Czarnobylskiego Radiacyjno-Ekologicznego Rezerwatu Biosferycznego bezpośrednią przyczyną pożaru miał być upadek dwóch wrogich dronów. W efekcie ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się na wysuszoną ściółkę i lasy znajdujące się na skażonym terenie.

Jak podaje Polskie Radio w działania zaangażowanych jest obecnie 331 ratowników oraz 75 jednostek specjalistycznego sprzętu. Warunki są jednak wyjątkowo trudne. Susza sprawia, że ogień błyskawicznie zajmuje kolejne obszary, a silny wiatr przenosi iskry nawet na setki metrów. To powoduje powstawanie nowych ognisk pożaru w miejscach oddalonych od głównej linii ognia.

Największym problemem pozostają jednak pola minowe i pozostałości działań wojennych. Część terenów Strefy Wykluczenia nadal nie została całkowicie rozminowana po rosyjskiej okupacji regionu w 2022 roku. Strażacy w wielu miejscach musieli wycofać się z bezpośredniej walki z ogniem z powodu ryzyka detonacji ukrytych w ziemi ładunków. Oznacza to, że niektóre sektory pozostają praktycznie niedostępne dla służb ratunkowych.

Sytuację komplikuje również charakter samej Strefy Wykluczenia. To obszar o powierzchni niemal 2600 kilometrów kwadratowych, utworzony po katastrofie elektrowni jądrowej w 1986 roku. Obejmuje okolice elektrowni w Czarnobylu, miasta Prypeć i Czarnobyl oraz tereny położone przy granicy z Białorusią. Ze względu na skażenie radiacyjne i brak stałej infrastruktury logistycznej prowadzenie dużej operacji ratunkowej jest tam wyjątkowo trudne.

Czy pożar zagraża Polsce? PAA wydała komunikat

Mimo informacji napływających z Ukrainy, polskie służby podkreślają, że obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców Polski. Sytuację przez całą dobę monitoruje Państwowa Agencja Atomistyki. W najnowszym komunikacie instytucja poinformowała, że aparatura pomiarowa działająca na terenie kraju nie wykazała żadnych niepokojących wzrostów promieniowania.

Obecnie na terenie RP nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska – podaje PAA.

Według danych agencji poziom promieniowania tła w Polsce wynosi średnio od 0,07 do 0,15 μSv/h, a wartości do 0,30 μSv/h są uznawane za całkowicie bezpieczne i mieszczące się w normie.

Eksperci zwracają uwagę, że kluczowe znaczenie ma obecnie kierunek wiatru oraz skala dalszego rozwoju pożaru. Chmura dymu znad Strefy Wykluczenia jest stopniowo rozpraszana w atmosferze, a odległość dzieląca Czarnobyl od polskiej granicy działa jak naturalny bufor bezpieczeństwa. Jednocześnie służby podkreślają, że sytuacja pozostaje dynamiczna i jest stale analizowana.

Pożary w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia budzą szczególne obawy, ponieważ płonące lasy mogą uwalniać do atmosfery radioaktywne cząsteczki zgromadzone w glebie i roślinności po katastrofie z 1986 roku. Podobne zjawiska obserwowano już podczas wcześniejszych pożarów w regionie, jednak dotychczas nie doprowadziły one do zagrożenia radiacyjnego poza granicami Ukrainy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji