Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Poranna konferencja szefa MSWiA. Przekazano kluczową wiadomość nt. płonącej Puszczy Solskiej
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 07.05.2026 08:49

Poranna konferencja szefa MSWiA. Przekazano kluczową wiadomość nt. płonącej Puszczy Solskiej

Poranna konferencja szefa MSWiA. Przekazano kluczową wiadomość nt. płonącej Puszczy Solskiej
Fot. Adam Burakowski/East News, mł. asp. Krzysztof Pisz/Państwowa Straż Pożarna/X

Pożar lasu w okolicach Józefowa w województwie lubelskim został opanowany i znajduje się pod pełną kontrolą służb – poinformowali przedstawiciele MSWiA oraz resortu klimatu. Podczas czwartkowej konferencji prasowej przekazano, że w akcji ratunkowej uczestniczyły setki strażaków wspieranych przez specjalistyczne lotnictwo. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska, a sytuację ratunkową poprawiły pierwsze od wielu dni opady deszczu.

Skala zaangażowanych sił i środków

W trwającej od dwóch dni operacji wzięło udział ponad 600 osób, które walczyły o powstrzymanie ognia przed wejściem w głąb puszczy. 

„W nocy wykonaliśmy ogromną pracę, pracowało 440 strażaków, a sumarycznie wszystkich osób zaangażowanych było ponad 600” – poinformował komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Komorowski. 

Na miejsce skierowano 106 zastępów z całego kraju, w tym wyspecjalizowane moduły GFFF oraz kompanie logistyczne. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ocenił, że sytuacja jest obecnie stabilna, choć wymaga czujności. 

„Wydaje się, że dziś to zagrożenie jest naprawdę na minimalnym poziomie, choć cały czas podkreślam, że ta sytuacja może być dynamiczna” – zaznaczył szef MSWiA. 

Kluczowe dla ochrony budynków mieszkalnych okazało się sprawne ustawienie linii obrony przez strażaków i leśników.

Kluczowe wsparcie z powietrza i pogoda

Walka z żywiołem była prowadzona na szeroką skalę przy użyciu samolotów gaśniczych i śmigłowców, które wykonały rekordową liczbę misji. Zgodnie z danymi przekazanymi przez straż pożarną, wykonano łącznie około 500 zrzutów, co przełożyło się na ponad 600 ton wody dostarczonej drogą powietrzną bezpośrednio nad ogniska pożaru. 

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podkreśliła znaczenie zmiany warunków atmosferycznych dla powodzenia akcji. 

„Dostaliśmy to wsparcie, którego od wielu godzin, w zasadzie dwóch dni, potrzebowaliśmy najbardziej (...) czyli deszcz” – powiedziała minister. 

Zaznaczyła jednak, że po fali suszy potrzeba znacznie więcej opadów, by trwale zredukować zagrożenie. Do monitorowania terenu wykorzystywany jest system FlyEye oraz drony termowizyjne, które pozwalają lokalizować miejsca o najwyższej temperaturze, niewidoczne dla ludzkiego oka.

Szacowanie strat i walka z dezinformacją

Obecnie szacuje się, że ogień objął około 300 hektarów lasu, jednak dokładne dane zostaną zebrane dopiero po wyeliminowaniu wszystkich zarzewi ognia. 

„Po zakończeniu akcji gaśniczej będziemy szacować to bardziej dokładnie” – zapowiedziała Paulina Hennig-Kloska. 

Podczas briefingu minister Marcin Kierwiński zaapelował do mediów i obywateli o rozwagę w powielaniu niepotwierdzonych informacji o rzekomych nowych ogniskach pożaru. 

„Pytajcie tych, którzy się naprawdę znają na tego typu akcjach – strażaków, żołnierzy, policjantów. Ta dezinformacja ma bardzo ważne znaczenie, bo chociażby wczoraj mieliśmy informacje o kilku rzekomych nowych ogniskach, które okazywały się kompletnymi fake newsami” – wyjaśnił minister. 

Resorty podkreślają, że obszar pożaru jest obecnie w pełni monitorowany, a wszelkie sygnały o zagrożeniu są natychmiast weryfikowane przez patrole.

Wyjaśnianie przyczyn i wypadku lotniczego

Władze odniosły się także do incydentu z udziałem samolotu gaśniczego Dromader, który uległ wypadkowi pierwszego dnia akcji. W przestrzeni publicznej pojawiły się pytania o uprawnienia pilota do lotów po zmroku oraz procedury decyzyjne dotyczące startu maszyny w trudnych warunkach. 

„Nie mam wiedzy na temat ten, o który pan pyta, jakoby maszyna nie miała jakichś uprawnień” – odpowiedziała minister Hennig-Kloska na pytania dziennikarzy. 

Dodała, że po zakończeniu działań operacyjnych przeprowadzone zostanie szczegółowe dochodzenie. Służby przypominają, że od początku maja w całym kraju doszło do ponad tysiąca pożarów w lasach i na nieużytkach. 

„Jesteśmy umiarkowanymi optymistami, choć okres między godziną 12 a 18, gdzie spodziewany jest silniejszy wiatr, będzie wymagał bardzo mocnego monitorowania” – podsumował Marcin Kierwiński.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji